Wehikuł czasu – moje dwa lata blogowania
Dwa lata temu byłam ciężarówką w okolicy 20 tygodnia. Mój brzuch robił się z każdym dniem coraz bardziej pokaźny. Byłam ciężarówką, taką jak…
Dwa lata temu byłam ciężarówką w okolicy 20 tygodnia. Mój brzuch robił się z każdym dniem coraz bardziej pokaźny. Byłam ciężarówką, taką jak…
Od dłuższego czasu zauważyłam, że różne rzeczy w naszym domu nagle cudownie znikają. Coś jest, a za chwilę tego nie ma. Winne bynajmniej…
Jednak przeglądanie fb dla samego przeglądania to żadna frajda. Ja lubię coś skrobnąć, dać lajka, wziąć udział w dyskusji. Z zablokowanym kontem to…
Niskie ciśnienie było od rana. Za oknem woda w parapet kap, kap, kap co w wielką senność mnie wprowadzało. Pożaliłam się na fanpage,…
W komentarzach pod wpisem dotyczącym defektu enzymatycznego została poruszona bardzo ciekawa i ważna kwestia. Kwestia suplementacji. Nie jestem typem człowieka, który bez zastanowienia…