Dieta podczas cukrzycy ciążowej

Ci z Was, którzy czytają mój blog od początku, albo cofnęli się w postach do czasów z brzuszkiem, zapewne wiedzą, że zmagałam się z cukrzycą ciążową.
Celowo używam słowa zmagałam się, ponieważ tak mi się wtedy wydawało. Fakt, że podczas ciąży będę zmuszona zwracać szczególną uwagę na to co jem, a nie folgować swoim zachciankom na początku wydawał mi się utrapieniem.
Oczywiście, doskonale zdawałam sobie sprawę z konsekwencji nieprzestrzegania diety (głównie ze względu na ryzyko wystąpienia u dziecka różnych wad wrodzonych,a nie z powodu wizji wystąpienia u mnie w przyszłości cukrzycy typu 2).
Teraz, z perspektywy czasu patrzę na to doświadczenie zupełnie inaczej. Dzięki temu, że byłam pod opieką poradni diabetologicznej, gdzie podczas szkolenia z dietetyczką dowiedziałam się jak za pomocą odpowiednio dobranej diety walczyć z cukrami, nabyłam nawyków żywieniowych, które towarzyszą mi praktycznie cały czas.
Mimo, że cukrzyca ciążowa minęła wraz z narodzinami Mateuszka i nie muszę już tak restrykcyjnie przestrzegać jej zasad, bardzo często myślę  o tym co jem. Prawda jest taka, że dobre nawyki żywieniowe powinny towarzyszyć każdej z nas. Otyłość i cukrzyca są przecież jedynymi z najczęściej występujących chorób cywilizacyjnych. 
Jest jeszcze jedna wartość dodana, a mianowicie dzięki diecie cukrzycowej, moja waga w ciąży  skoczyła o 14kg, które bardzo szybko zgubiłam po porodzie. Obecnie ważę o 3kg mniej niż przed ciążą.
Wiem, że dla kobiety w ciąży, wiadomość o cukrzycy spadająca jak grom z jasnego nieba, wraz z odebraniem wyników jest często szokiem. Troska o maluszka sprawia, że jeszcze zanim dostaniemy poradę od wyszkolonej kadry, szukamy informacji na własną rękę. Często też jest tak,że pomimo opieki zdrowotnej, wciąż do końca nie wiemy jak postępować.
Informacje, które dziś Wam przedstawię, to zbiór wszystkich rad, które zebrałam podczas moich wizyt w poradni diabetologicznej. Zarówno tych, które odbyłam z dietetyczką, ale także i z rozmów z pielęgniarkami (które w krakowskiej poradni przy szpitalu uniwersyteckim na Kopernika szczególnie polecam- zwłaszcza Panią Ewę!) oraz lekarzami.
Mam nadzieję, że spis moich doświadczeń posłuży którejś przyszłej mamie i jej maleństwu.
A może nie tylko, bo przecież zasady zdrowego żywienia dotyczą każdego z nas 🙂

Najważniejsza zasada jaką musisz mieć w głowie brzmi „PAMIĘTAJ KOBIETA W CIĄŻY NIE MOŻE BYĆ GŁODNA”. Dobrze sobie zapamiętaj to zdanie. Zwłaszcza jeśli w środku nocy obudzi Cię głód. Nie miej wtedy wyrzutów sumienia, że opychasz się po nocach. Jeżeli odczuwasz głód, oznacza to, że ostatni posiłek nie był wystarczający. Czas przyjrzeć się temu co jesz.

Dieta, na której byłam ja w okresie ciąży, to była dieta 1800 kcal. Oczywiście nie chodzi tu o dietę, dzięki której mamy chudnąć, a o fakt zdrowego odżywiania zgodnie z ilością dostarczanych kalorii (wartościowych kalorii) i z punktu widzenia indeksu glikemicznego.
Taka dieta zapewnia prawidłowy rozwój Twojego dziecka. W przypadku braku zwiększenia Twojej wagi wraz z wzrostem ciąży lub wagi dziecka należy zwiększyć ilość kalorii do 2000-2200.
Ciąża bliźniacza to również około 2200 kcal.

Dieta ma być traktowana jako lekarstwo, którym jest w rzeczywistości. Poprzez stosowanie się do zaleceń udało mi się uniknąć wstrzykiwania insuliny. Oczywiście są przypadki, kiedy nie ma takiej możliwości, bo cukry pomimo odpowiedniej diety wciąż są wysokie. Jednak zasada jest taka, że dieta jest podstawą (czasem można zgrzeszyć, ale naprawdę CZASEM).

Jeżeli mierzone na glukometrze cukry rosną, pomimo diety, nie ograniczamy posiłków, a kontaktujemy się z lekarzem. Ograniczenie jedzenia może wpłynąć niekorzystnie na prawidłowy rozwój Twojego dziecka. 

Każda słodka mama powinna zainwestować w elektroniczną wagę kuchenną, która naprawdę jest nieodzownym elementem podczas przygotowania codziennych posiłków. Koszt takiej wagi to około 50zł, a mamy pewność, że porcje są odpowiednio duże (zwłaszcza chodzi o chleb i o owoce).

TEGO CI NIE WOLNO!

  • Żadnych sztucznych słodzików, a zwłaszcza produktów dla cukrzyków (a to Ci zonk, prawda?). Są one słodzone słodzikami i wysokokaloryczne.
  • Słodycze, dżemy, miód, konfitury, syropy owocowe- zapomnij!
  • Chipsy, chrupki
  • Herbaty czerwonej
  • Sosów opartych na zasmażce
  • Soków wieloowocowych
  • Kawy zbożowej (zawiera słód jęczmienny i suszone buraki)
  • Napoje alkoholowe (ale o tym nie trzeba chyba specjalnie przypominać)

Ogranicz też spożywanie ziaren słonecznika, dyni, orzechów, migdałów. Soki bez cukru też pij z umiarem- zawierają bowiem fruktozę.
Ogranicz spożycie soli, zastępczo używaj ziół, które możesz dodawać do każdej potrawy bez ograniczeń.
Herbatę zieloną pij nie częściej niż 1 raz dziennie.
Uważaj na łososia- zawiera Listerie, które mogą być szkodliwe w ciąży.

Kawa czarna nie jest polecana w ciąży. Maksymalnie możesz wypić 1 dziennie. Jeżeli pijesz z mlekiem to dopiero po 2 śniadaniu. Dodaj maksymalnie 2 łyżeczki 2% mleka. 

DIETA

Opiera się na 7-8 posiłkach dziennie. 3 główne (pierwsze śniadanie, obiad, kolacja) oraz drugie śniadanie (czasem trzecie), podwieczorek, druga i trzecia kolacja. Sporo prawda?
Możesz przesunąć posiłki maksymalnie o pół h. Jeżeli jesteś poza domem weź ze sobą kanapkę, coś do przegryzienia. Zwłaszcza wtedy, kiedy odczujesz głód (ja niestety w pośpiechu czasem o tym zapominałam- przyznaję się bez bicia)

Podstawą diety jest pieczywo. Oczywiście unikamy białego pieczywa, ze względu an wysoki indeks glikemiczny. Ale uważamy też na ciemne, zwłaszcza to z dodatkiem ziaren. U mnie cukier po spożyciu kromeczki chleba o nazwie 8 ziaren skakał jak szalony. Przede wszystkim pieczywo nie może zawierać słodu, miodu, melasy czy karmelu. Można spożywać chleb o niskim indeksie glikemicznym (w Krakowie dostępny m.in. w piekarni Buczek) lub graham (u mnie sprawdzał się najbardziej).

Unikaj pieczywa chrupkiego. Jest niskokaloryczne i tak naprawdę bezwartościowe. Jeżeli bardzo lubisz tego typu „tekturę” wybieraj te bogate w zboża (ale uwaga na ziarna- nie może ich być zbyt dużo!).

Warto ustalić sobie ramowe godziny spożywania posiłków i w miarę możliwości się ich trzymać.

Bez nazwy-1

I ŚNIADANIE

Śniadanie zawsze spożywamy najpóźniej do godziny 8:30. To bardzo ważne, ponieważ rano cukry są najwyższe, więc musimy obronić nasz organizm.
Ja zwykle śniadanie jadłam o 8. Jeżeli dolegliwości ciążowe nie pozwoliły mi pospać dłużej, to oczywiście nie czekałam do tej godziny, tylko zjadałam coś wcześniej.

Główna zasada I śniadania- nie jemy serów i produktów mlecznych.
Never! Mleko, nawet w małych ilościach powoduje znaczny wzrost cukru we krwi.

Przykład zdrowego śniadania:

  • 75g chlebka graham (ok 3 kromeczki- uwaga ważymy!). Graham jest lekki, ale np wieloziarniste pieczywo już nie- w takim przypadku kromeczka może ważyć nawet 50g. Pamiętajmy o tym, że 3 kromki to nie zawsze 75g.
  • 2 płaskie łyżeczki masła (10g). Uwaga! Jeżeli do chleba dodajesz wędlinę wieprzową lub rybę to wtedy masełka tylko połowę (5g)
  • Polędwica z indyka lub szynka wieprzowa (ok. 30g). Może być również wcześniej wspomniana ryba, np. makrela lub śledź (także 30g). Bądź 1 jajko- w całości gotowane.
  • Warzywa o niskiej zawartości węglowodanów– ogórek kiszony, zielony, cebula, papryka (tylko zielona), pomidor, rzodkiewka, sałata zielona, szczypiorek. Uwaga- unikaj warzyw konserwowych- zaprawa zawiera cukier. 
  • Herbata lub woda mineralna bez cukru

II ŚNIADANIE

Jemy 2 h po pierwszym śniadaniu, czyli ok. 10.
W tym przypadku spokojnie możemy pozwolić sobie na nabiał,a także na dodatek owocowy.

Przykłady zdrowego 2 śniadania:

Wariant 1

  • 50g chlebka wieloziarnistego (2 kromeczki- ważymy)
  • 1 płaska łyżeczka masła (5g)
  • 1 plaster sera żółtego (20g)
  • 2 średnie mandarynki

Wariant 2

  •  50g chlebka graham
  • 1 płaska łyżeczka masła (5g)
  • 1 mały trójkącik serka topionego lub 1/2 płaskiej łyżeczki twarogu
  • 1 średnie jabłko (100g- uwaga! waga podana razem z odpadkami- ze skórką i pestkami, ogryzkiem)

Wariant3

  •  50g bułeczki graham (zwykle 1 połóweczka)
  • 1 płaska łyżeczka masła (5g)
  •  100-130g jogurtu naturalnego z dodatkiem 1/2 szklanki jagód (80g) lub 3/4 szklanki malin (80g)

Owoce, które możemy spożywać na 2 śniadanie oraz ich ilości.

Pamiętaj!
Nie miksuj owoców, wybieraj te mniej dojrzałe. 

III ŚNIADANIE

Jest obowiązkowe w przypadku, gdy pierwsze śniadanie zjadasz wcześniej niż przed godziną 8.
Taki posiłek ma być przekąską- tzn. wybieramy 1 owoc z pozycji powyżej albo np. 25g pieczywa (ale bez dodatków). Śniadanie to sprawia, że przerwa pomiędzy drugim śniadaniem, a obiadem nie wynosi więcej niż 2,5h.

OBIAD

Obiad możesz zamienić z podwieczorkiem lub 1 kolacją kolejnością. Ja tak robiłam, ponieważ ten posiłek chciałam zjadać razem z moim mężem, po jego powrocie z pracy.
Zjadamy około godz. 13. Jeżeli mamy obiad dwudaniowy to pomiędzy zupą, a drugim daniem możemy zrobić 30 minut przerwy.

Zupy 

Zupy gotujemy na wywarze mięsnym z warzywami. Nie dodajemy zasmażki. Możemy zabielić np. zupę pomidorową jogurtem naturalnym.

Do każdej z zup możemy dodać 1 porcję obiadową, czyli:

  • 15g ryżu (1,5 łyżki przed ugotowaniem), czyli 45g (3 łyżki) po ugotowaniu
  • kasza jęczmienna, manny- ilości jak wyżej
  • 15g makaronu (1/3 szklanki przed ugotowaniem- po ugotowaniu 45g)
  • 2/3 szklanki lub 75g ziemniaków przed ugotowaniem (1 średni)

Ryż i makaron gotujemy osobno na tzw. pół twardo (al dente), a dopiero potem zalewamy zupą. Rozgotowany makaron, ryż, kasza mają bardzo wysoki indeks glikemiczny, tzn. po ich spożyciu bardzo wzrasta poziom cukru we krwi. 

2 danie

Mięso gotujemy w wodzie lub na parze. Możemy także upiec w piekarniku, w foliowym rękawie. Nie smażymy. Możesz zjeść także mięso duszone lub grillowane.
Nie jedz panierowanego mięsa oraz panierowanych ryb.

1 wariant

  • 3 sztuki ziemniaków (200g)
  • filet z kurczaka (150g przed obróbką cieplną)
  • 1 gotowany, tartyk buraczek (100g)

2 wariant

  • 145 g ryżu lub kaszy (po ugotowaniu)
  • 150 g duszonego schabu lub mięsa z indyka
  • 100g kapusty białej duszonej

 Do każdego obiadu można dodać warzywa o wysokiej zawartości węglowodanów. Można również mieszać z warzywami o niskiej zawartości węglowodanów (rys.1)

Zamiast 2 dania jak wyżej można spożyć potrawę mączną. Przeważnie jednak po takim posiłku następuje nagły wzrost cukru we krwi. Aby uniknąć takiej sytuacji zawsze zjedz po potrawie mącznej surówkę, gdyż powoduje to spowolnienie wchłaniania cukrów z przewodu pokarmowego. Dotyczy to wszystkich ludzi, nie tylko cukrzyków. Warto o tym pamiętać!

Potrawy mączne- niepolecane- jednak od czasu do czasu człowiek musi, co nie? 😉

  • pierogi ruskie 4szt
  • pierogi mięsne z kapustą 6szt
  • naleśniki z serem i jogurtem 2 szt
  • krokiety (bez panierki) 2 szt
  • kluski leniwe 7 szt
  • kluski śląskie 6szt
  • gołąbki 2szt

Do obiadu możemy zjeść 1 porcję owoców.

PODWIECZOREK

Około godziny 16.

Przykłady zdrowego podwieczorku

1 wariant:

  •  25g pieczywa razowego
  • 2,5g masła
  • 20g wędliny
  • sałatka z pomidora, cebuli, kukurydzy konserwowej (50g)

2 wariant:

  • 3 płaskie łyżki płatków mieszanych ze 100-130g jogurtu naturalnego lub 100ml mleka 2%

KOLACJA godz. 18

Przykład zdrowej kolacji:

  • 50g pieczywa razowego
  • 30g wędliny lub sera, ryby, 1 parówka o zawartości mięsa powyżej 70% lub 1 jajko
  • 5g masła
  • warzywa o wysokiej zawartości węglowodanów

II KOLACJA godz. 20

Przykład:

  • 25g pieczywarazowego lub 20g pieczywa pszennego (!)
  • 20g wędliny lub 20g sera białego lub ryby
  • 5g masła
  • owoc- 1/2 porcji

III KOLACJA tuż przed snem 21:30-23:00 (im później tym lepiej)

Przykład:

  • 1/2 bułki kajzerki
  • plaster sera zółtego lub 1 mały topiony serek
  • 2,5g masła
  • owoc 1 porcja

Uwaga!

Rano, tuż po wstaniu mierzymy poziom acetonu w moczu (paskami, na które dostajemy receptę od lekarza). Jeżeli poziom acetonu jest wysoki to podczas ostatniej kolacji rezygnujemy z owocu, a wypijamy w zamian 1/2 szklanki słodkiego mleka.
Wysokiego poziomu acetonu nie bagatelizujemy w żaden sposób- świadczy on o tym, że głodzimy dziecko! 

INNE ISTOTNE INFORMACJE

  • Kasze- możesz zjadać zamiast chleba. Mają niski indeks glikemiczny. 25g pieczywa razowego=15g suchej kaszy
  • Im bardziej rozdrobniony, rozgotowany, dojrzały produkt, tym ma wyższy indeks glikemiczny
  • Makaron polecany z mąki razowej
  • Używaj prawdziwego masła- sporadycznie margaryny
  • Mięso możesz zjeść więcej niż zalecane ilości- po białku cukier w krwi wzrasta wolniej
  • Mleko zawiera laktozę, powoduje więc znaczny wzrost cukru we krwi. Wybieraj mleczne produkty sfermentowane (jogurt, maślanka, kefir, ser)
  • Unikaj musztardy- zawiera ocet i cukier
  • Używaj oliwy z olwek lub oleju rzepakowego
  • Zamiast 25g pieczywa możesz zjeść 10szt słonych paluszków
  • Jeżeli zjadasz pasztet, to zjedz o 25g pieczywa mniej
  • Ciasto- najlepiej drożdżowe- raz na kilka dni 1 kawałek lub pół drożdżówki zamiast podwieczorku lub na ostatnią kolację. Nie zjadaj kruszonki- nie ma tak dobrze 😉
  • Dobra wiadomość- raz na kilka dni możesz zjeść między posiłkami 2 kosteczki gorzkiej czekolady (min 70%- dostępna np w Lidl)
  • Zamiast 25g pieczywa razowego możesz zjeść 15g herbatników petit beuree
  • Możesz zjadać do 2-3 jajek w tygodniu (na twardo, jajecznica na parze)
  • Ketchup- jedynie w małych ilościach- zawiera cukier
  • Lody- raz na kilka dni zamiast II śniadania lub podwieczorku. Najlepiej sorbet- 1 gałka bez wafelka
  • Sosy możesz zjeść ze świeżych pomidorów, ewentualnie z puszki (sprawdź czy zaprawa nie zawiera cukru). Do sosu możesz dodać 2 łyżki jogurtu naturalnego lub kefiru i przyprawy
  • Ziemniaki gotuj w całości- nie puree, nie pieczone

Na koniec słów kilka o SOKACH.

  • Zamiast owocu do posiłku możesz wypić sok w ilości o 20g mniejszej niż zalecana waga dla konkretnego owocu. Sok rozcieńczamy wodą w ilości 100ml
  • Jeżeli wybierasz sok to raczej jabłkowy, grejpfrutowy, pomarańczowy. Unikaj winogronowego
  • Nie pij soków wieloowocowych
  • Soku pomidorowego możesz wypić 1 szklankę dziennie (250ml)

Niskich cukrów drogie, słodkie mamy życzę, a w przyszłości zapraszam na TEN post 🙂

Zobacz także

takatycia

  • Skarbnica wiedzy! Mnóstwo pracy w ten post włożyłaś. Jestem pod wrażeniem. Ja byłam słodka w drugiej ciąży.

    • Rzeczywiście troszkę nad nim siedziałam 😉 mam, więc nadzieję, że ktoś kiedyś skorzysta. Pamietam jak sama szukałam tych informacji przed wizytą w poradni 🙂
      A powiedz mi, przy kolejnej ciąży już bez cukrzycy? Wciąż sie zastanawiam czy jest szansa aby przy następnym dziecku uniknąć słodkości 😉

    • Przy następnej ciąży wynik był idealny, rzadnej cukrzycy! To była jedna z lepszych wiadomości. Mimo tego przez dwa trymestry dla odmiany byłam na diecie bezmlecznej , ponieważ karmiłam synka ze skazą. Ależ mi się wtedy marzył żółty ser.

    • Anonymous

      Witam!
      U mnie niestety wręcz przeciwnie. Druga ciąża i cukrzyca po raz kolejny…

  • O losie!!!
    Nie wiem jak bym sobie poradziła z tą całą dietą w ciąży z Alą. Teraz jednak czeka mnie taka dieta i już drżę. Dziękuję Ci za przykładowy jadłospis, bardzo mi pomoże.

    • Olu, czyżby Ala miała mieć rodzeństwo? 🙂

    • Kiedyś na pewno ale jeszcze nie teraz. Teraz okazuje się, że mam dość wysoki cukier i redukuję to dietą 😀

  • Cudowny post! BARDZO przydatny! 🙂

  • a wiesz, że może być odwrotnie? 🙂

    W ciąży z Małgosią krzywa cukrzycowa wyszła mi na dolnej granicy normy, teraz – grubo poniżej… ale to akurat nie jest powodem do niepokoju

  • Anonymous

    Super!:) I like it!:) Dobrze napisane

  • WOW! Żaneto, szcuneczek, świetne zestawienie!

  • Ja bym chyba nie ogarnęła tylu rzeczy. To wolno, tego nie, ale wiadomo, że zdrowie dziecka najważniejsze.

  • Bardzo współczuję Kobietom które muszą się zmagać z cukrzycą ciążową i mam nadzieję, że ten problem mnie ominie. Moja Mama od lat choruje na cukrzycę, wiem co to znaczy..

  • Przydałby mi się taki post kilka miesięcy temu. Ja niestety w obu ciążach miałam cukrzycę ciążową, na szczęście nie musiałam używać insuliny, dieta wystarczała, chociaż oczywiście zdarzały się wyniki cukru zbyt wysokie. W pierwszej ciąży miałam problemy z ketonami, nie mogłyśmy tego opanować z moją panią diabetolog.
    Kobiety nie zdają sobie sprawy, jak niebezpieczna jest cukrzyca w ciąży, przede wszystkim dla dziecka. Warto zadbać o właściwy poziom glukozy, nawet jeśli wyniki krzywej cukrowej są w porządku (ja przy pierwszej ciąży miałam wynik badania obciążeniem 75 g glukozy w normie (ale wysoko), ginekolog nie kierował mnie do poradni diabetologicznej, poszłam sama, bo stwierdziłam, że potrzebuję porady co do prawidłowej diety i okazało się, że wg diabetologa mam cukrzycę ciężarnych, co potwierdziły późniejsze pomiary glukometrem. Dlatego radziłabym kobietom, którym wynik wyszedł w górnej granicy normy, aby skonsultowały się z lekarzem diabetologiem.

  • i czasem z ulgą czytam, jak wiele mnie ominęło. Dobry post laska!

  • Pięknie to opisałaś,pięknie!Jesteś o niebo lepsza niż poradnia diabetologiczna 😀
    Słodkie Mamy mają szczęście to czytając 🙂

  • Strasznie boję się cukrzycy ciążowej, bo już w badaniach robionych na moment przed rozpoczęciem starań poziom cukru wyszedł mi w górnej granicy. Od tamtej pory staram się unikać wszystkiego z dużą zawartością cukru, ale to nic przy diecie, którą opisałaś. Twój post jednak podsunął mi kilka pomysłów jak jeszcze skuteczniej walczyć z cukrem – dziękuję 🙂

  • Bardzo pożyteczny wpis! Super! Cieszę się, że mnie ominęło 😉

  • Bardzo fajne informacje.. Na razie jeszcze nie dla mnie :/
    Pozdrawiam
    czekamynacud.blog.pl

  • Jesteś świetna! Księga wiedzy!

  • Anonymous

    PRZY CUKRZYCY WAŻNYM JEST, ABY DOSTOSOWAĆ ODŻYWIANIE DO TABEL Z TZW. NISKIMI WĘGLOWODANAMI:
    Są to węglowodany, które po spożyciu podnoszą poziom cukru we krwi maksymalnie do 26% wzrostu, czyli nie nadwyrężają trzustki. Jemy niskotłuszczowo, 0% negatywnych toksyn, energetyczne węglowodany wyłącznie nie przekraczające po spożyciu dozwolonej granicy; czyli 26% wzrostu. Pokarmy o właściwym doborze białek, oraz co niezmiernie istotne, nie zawierające toksyn spowalniających i zatruwających nasze organizmy.

    CHORUJĄC NA CUKRZYCĘ POWINNIŚMY ZATEM, REALIZOWAĆ DIETĘ:
    Wg tzw. NISKICH WĘGLOWODANÓW TJ. DO 26% WZROSTU, i nie chodzi bynajmniej o ilość czy o to, że są cukry proste lub złożone. Chodzi o to, aby klasyfikować węglowodany wg wzrostu poziomu cukru jaki powodują we krwi po spożyciu. Nie uwzględniają tego wymienniki ww węglowodanowe, które pokazują wyłącznie ilości węglowodanów jako ilości, a nie uwzględniają jakości.

    • No cóż, nic mi na ten temat nie wiadomo. Przekazała wiedzę z jaką spotkałam się podczas rozmów z lekarzami i dietetykiem w szpitalu. Stosując się do wyżej wymienionych zasad udało mi się uniknąć zażywania insuliny, więc wierzę, że trzymanie diety jest jednym zeskutecznych środków.
      Czy możesz napisać czy pojęcia, o których wspominasz dotyczą również cukrzycy ciążowej? Ten rodzaj cukrzycy różni się wieloma aspektami od typowej cukrzycy insulinozależnej. Są pewne produkty, które diabetycy mogą spożywać bez obaw, a ciężarne chorujące na cukrzycę już nie.

  • Anonymous

    Witam,
    Bardzo fajnie wszystko napisane. ja dowiedziałam się o cukrzycy tydzień temu, niestety wolny termin do diabetologa dopiero za dwa tygodnie.dlatego zaczynam na własną rękę – i stąd moje pytanie o mierzenie poziomu acetonu w moczu – ponieważ po przeczytaniu kilkunastu artykułów rzadko kto o tym wspomina…mogłabym prosić o jak najwięcej informacji na ten temat – czy konieczne jest badanie codzienne?? z góry dziękuję za odpowiedź

    • Tak, badanie konieczne jest codziennie. Wykonuje się je podczas pierwszego korzystania z ubikacji po przebudzeniu. Próbkę moczu nanosi się na pasek podobnie jak na test ciążowy. Z ta różnicą, że wynik odczytujemy na podstawie zabarwienia paska na różne odcienie.
      Podejrzewam, że lekarz sprawujący opiekę w poradni na pewno przepisze receptę na paski 🙂

  • Anonymous

    Fajne porady, przystępnie napisane.Ja zaczynam dietę od dzisiaj, jest też niewątpliwy plus, można nabyć dobrych nawyków żywieniowych no i nie utuczyć się w ciąży. Przede mną co najmniej trzy miesiące. Pozdrawiam

  • Anonymous

    Bardzo ale to bardzo dziękuję za ten post. Jest on dla mnie bardzo przydatny i każda informacja jest dla mnie skarbnicą wiedzy. Czekam na wizytę w poradni dlatego do tego czasu sama jakoś staram się wspomagać dietą.

  • Super opracowane. Przyda się wszystkim chorym na cukrzycę;)

  • Anonymous

    Dzięki bardzo za ten opis!! Ja miałam cc w trzeciej ciąży, brałam insulinę, ale nigdzie nie mogłam znaleźć tak adekwatny do problemu informacji, jak u Ciebie; także potwierdzam-komuś to się przydało i pewnie jeszcze przyda 🙂

  • Anonymous

    świetny artykuł !!! bardzo dziękuję za pomoc :*

  • Anonymous

    Dziękuję Ci serdecznie za fantastyczny artykuł, wszystko doskonale wytłumaczone, mi cukrzyca pojawiła się już w 6 tygodniu ciąży, jestem teraz na insulinie, ale myślę że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam

  • Witam serdecznie. Bardzo fajny post. Ja dowiedziałam sie w niedawno o cukrzyc po wypiciu 50 g glukozy wyszło na czczo 70 po godz 160 ;/ panika po 3 dniach powtórka ze 100 gramami glukozy no i jutro wyniki do odbioru. Ale ja juz wiem ze bedzie dieta więc zaczęłam juz od momentu kiedy sie dowiedziałam ze wyniki sa nieprawidłowe działać w tym kierunku. Całkowicie zrezygnowalam ze wszystkiego co zawiera cukier, teraz uczę sie na twoim przykładzie co i jak jesc ale przyznaje sie na poczatku cieżko to opanować;/ zobaczymy co powie jutro Pani doktor;/ ja mam jeszcze o tyle utrudniona sytuacje, ze mieszkamy z mezem w Turcji i zdobycie grahamki tutaj graniczy z cudem! Więc trzymajcie za mnie i moja dzidzie kciuki. Pozdrawiamy

  • Anonymous

    Magda

    Ja ok miesiąc temu dowiedziałam się o cukrzycy. Jestem na diecie niestety wiecznie głodna sfrustrowana wsciekam sie bez powodu. Mam nieziemskie problemy z wyproznianien i marzę az córka się urodzi ale to jeszcze 2 miesiące. W tym czasie byłam dwa razy w poradni diabetologicznej ale nikt nic nie mówił o tym aby badać rano mocz na obecność ketonow. Czekam z utęsknieniem na normalne jedzenie w normalnej ilosci. A co do pieczywa to jadam tylko zwykły chleb bo ciemnego ani pełnoziarnistego do ust nie wezmę. Pomijam ze jest obrzydliwe to na dodatek moj żołądek broni się jak może.

    • Anonymous

      Wspolczuje, wiem co czujesz

  • Super napisany post. Tez zmagam sie z cukrzyca. Dla mnie najgorzej dotrzymac stalych godzin posilkow. Mam wrazenie ze jest to ponad moje mozliwosci. Zwyczajnie nie czuje sie glodna i trudno mi sie zmusic do jedzenia. Mam nadzieje ze dotrwam jakos do konca. Przede mna 4 tygodnie jeszcze.

  • Anonymous

    Witam z całym szacunkiem ale prace to pani wlozyla tlko w przepisanie tekstu z kartki na komputer bo ja tez bylam w klinice w krakowie i dostalam dokladnie to samo co ta pani tu napisała

    • Oczywiście, że jest to zbiór informacji, które dostałam w poradni. Proszę czytać dokładniej posta, nigdzie nie twierdzę, że jest to moja wiedza tajemna…

  • Anonymous

    Bardzo przydatne, czytelne i dobrze poukładane informację.
    Już z nich korzystam.Dziękuje bardzo i pozdrawiam.

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Anonymous

    Witam, jak często mogą przydarzyć się skoki ponad normę aby uniknąć insuliny?
    Ja teraz jestem juz 2 miesiac na diecie. Ciężko jest mi bardzo 🙁
    Czasem zdarzają się skoki pod normę po jedzeniu ( teraz normy sa do 119 po 1 h) – mój największy skok to 135. Najcześciej jest to 120-125.
    Pozdrawiam 😉

    • Decyzja o włączeniu insuliny jest pewnie indywidualnie podejmowana przez lekarza i on ocenia na podstawie wyników, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. W moim przypadku natomiast skoki do 130, czasem 140 zdarzały się powiedzmy 1-5 posiłków na cały tydzień (przynajmniej z tego co pamiętam i widzę w książeczce). Lekarka mnie prowadząca nie wspominała o insulinie, raczej chwaliła moje wyniki. Myślę, że dużo wyższe skoki, po każdym posiłku na pewno niepokoją.

  • Anonymous

    Jak mam w normie aż się wszystko uśmiecha ale jak się przekroczy tę normę to aż złość bierze 🙁

  • a ja zapraszam na mojego bloga z przepisami dla mam zmagających się z cukrzycą ciążową: http://www.slodziutkamama.blogspot.com/

  • Anonymous

    Hymmm ciekawe, ja jetem drugi raz w ciąży i niestety drugi raz zmagam się z cukrzycą ciążową i powiem szczerze, że szeroko otwieram oczy jak widzę co mogłaś jeść … chyba co przychodnia, co miasto to inne praktyki, dla przykładu:
    – z owoców mogłam i mogę teraz 😉 zjeść: średnie jabłko albo pół dużego grejpfruta albo dwie średnie kiwi i to najlepiej w towarzystwie jogurtu naturalnego i najpóźniej na podwieczorek, czyli u mnie koło godz. 16.00 …..
    – chleb – tylko „parapet” „tektura” czy jak go kto zwał, po każdym jednym innym – dozwolonym leci mi cukier do góry jak szalony, a uwierz etykiety czytam a panie w piekarniach patrzą na prawdę dziwnie jak pytam o dokładny skład pieczywa 😉

    ale cóż widać różne praktyki mają lekarze 😉

  • Witam mamy. Ja dopiero zaczęłam zmagać się z cukrzyca ciążową. Dzisiaj wydaje mi się to bardzo trudne. To moja pierwsza ciąża,jestem w 25 tygodniu. Pani diabetolog powiedziała ze u mnie niestety chyba nie obejdzie się bez insuliny więc dzisiaj przyjmuje przed snem pierwszą dawkę. Przez ten tydzień mam tez nie jeść owoców i pić mleka ( a taką mam ochotę na szklankę mleka albo jabłko). Mam nadzieję że jakoś wytrwam ten czas na diecie.

    • Będzie dobrze, głowa do góry! Do diety bardzo szybko się można przyzwyczaić i po jakimś czasie już nie ma się takich napadów. A miesiące do rozwiązania szybciutko upływają i nim się obejrzysz już będziesz tulić dzidzię w ramionach, a nie myśleć o wypiciu szklanki mleka 🙂

    • I to mnie najbardziej trzyma przy życiu 🙂

  • Już trzeci dzień z insuliną a cukier na czczo i po śniadaniu wciąż wysoki. Masakra. Wczoraj podniosłam nawet dawkę insuliny o jedną jednostkę i nic… może to wciąż za mało.

  • Już jest lepiej…cukier nad czczo 91 a po śniadaniu pełny sukces 115 🙂

    • Brawo! To teraz już z górki :)))

  • Anonymous

    Dla mnie dramat. Po pierwsze, że jestem uzależniona od jedzenia. Od lat z tym walczę do tego dochodzi wstręt do wielu produktów 🙁 W mojej diecie od lat była ogromna ilość mleka i owoców. W ciąży dodatkowo doszedł wstręt do mięsa 🙁 Mam tylko dwa miesiące do końca ale dla mnie dieta będzie porównywalna do detoksu narkomana 🙁 Walka i jedzenie ze łzami w oczach 🙁

    • Jeszcze chwila i powinno być lżej 🙂

  • Anonymous

    ja męczę się z dietą już 2 m-ce a to dopiero 19 tydzień ciaży…. co to za wysiłek być na diecie w ostatnim trymestrze ciąży…

  • Anonymous

    Masakra z tą dietą. Czy dam radę jeszcze przez trzy miesiące???

    • Dasz 🙂 Wytrwałości i duuużo siły życzę 🙂

  • Anonymous

    Świetny post – tak wiele potrzebnych informacji w jednym miejscu. W moim przypadku (cukier 146 po 2h obciazenia glukozą 75g) ginekolog i diabetolog zalecili dietę, ale bez glukometru i monitorowania ketonów. Podobno dwa miesiące temu zmienił się normy i cukrzyca ciążowa jest od 150 więc nie mam;) Dziwne to takie…no ale dietę stosuję żeby dzidzi nie zaszkodzić, staram się jak mogę najlepiej, chociaż po omacku.
    Doris

  • Anonymous

    Ja dowiedziałam się w tym tygodniu, na diecie jestem trzeci dzień, a już siedzę i się dołuję, jestem rozdrażniona, głodna, chce mi się płakać i już mam awersję do kuchni. Wiem, że to wszystko dla dzidzi, ale nie mogę oderwać się od myśli, że całe trzy miesiące będę tylko myśleć o jedzeniu, robić jedzenie, pilnować godzin, a gdzie tu jeszcze pracować i mieć coś z życia. Wiem, że to nie koniec świata, ale… Przepraszam, musiałam z siebie wyrzucić. A post świetny, będę do niego zaglądać. Powodzenia wszystkim przyszłym mamom, borykającym się z cukrzycą.

  • Anonymous

    Dziękuję za ten wpis. Niesamowicie dużo mi wyjaśnił i pomaga przetrwać. I zazdroszczę poradni, w której tak wszystko szczegółowo wyjaśnili. Mam tylko jedno pytanie – to naprawdę jest dieta na 1800 kcal? Bo ja również mam trzymać taki rygor, tylko z mojej rozpiski wynika, że mogę co najwyżej połowę tego co Ty (np. 200g pieczywa dziennie) i w 6 posiłkach. Efekt jest taki, że nie mogę zbić ketonów. udaje mi się to dopiero, gdy korzystam z Twojej ściągawki. Będę wdzięczna za jakieś wyjaśnienie.

  • Anonymous

    Dziękuję bardzo! Jedyny konkretny wpis w internecie na temat cukrzycy ciążowej. Biorę sobie do serca Twoje rady i mam nadzieję, że będzie dobrze 😉

    • Powodzenia! Na pewno będzie dobrze 🙂

  • Anonymous

    Świetny post! :)) bardzo dużo potrzebnej (słodkim mamusiom) wiedzy w jednym miejscu. Ale mam jedno pytanie co najlepiej zjadać, wypijać wieczorem na ostatni posiłek tuż przed snem żeby ketony rano nie wychodziły,bo zjadam kanapkę z serem szynką i ogórkiem i to nie starcza do rana bo ciała ketonowe dość wysokie rano( podczas samodzielnej kontroli za pomocą pasków), ale za to glukoza na czczo z krwi 94 ;/ i już nic nie rozumiem za mało żeby noc przetrwać a z drugiej strony za dużo, bo rano cukier w krwi ponad normę… Będę wdzięczna za każdą radę, pozdrawiam serdecznie Ania 🙂

    • Mi pielęgniarka radziła, by koło 22 zjeść kanapkę, ale najlepiej białą bułkę. Jeśli byłabym głodna w nocy to wstać i zjeść coś, nie dopuszczać do uczucia głodu. A śniadanie rano najpóźniej o 8 jeść. Jeśli cukier rano za wysoki to wstać wcześniej i wcześniej śniadanie zjeść. Ten cukier wysoki rano nie jest z powodu tego co zjadłaś wieczorem, a odstępu czasu pomiędzy ostatnim posiłkiem a mierzeniem cukru porannego 🙂

    • Anonymous

      Tylko ja jestem glodna caly czas, nawet po jedzenie, bo sie nie najadam tak mala porcja.

  • Anonymous

    Super post, zawiera naprawdę wiele niezbędnych informacji. U mnie w II ciąży wykryto cukrzycę ciążową w 24 tc. Na początku nie wiedziałam co mam jeść, wszystko co do tamtej pory jadłam (np. głupia 1 kanapeczka z dodatkiem) bardzo podwyższało mi cukier. Znalezienie odpowiedniego chleba trwało nawet kilka tygodni. To była masakra. Teraz jestem w III ciąży i już na początku 7 tc musiałam wykonać krzywą cukrową-diagnoza cukrzyca ciążowa. Jutro mam wizyte u endokrynologa-diabetologa, już wiem, że wręczy mi glukometr i będę musiała przejść na ścisłą diete. Z miłą chęcią podglądnę Twoje menu, bo jest bardzo ciekawe i na prawdę mądre rzeczy zostały tu powiedziane np zakaz spożywania nabiału na I śniadanie o czym w II ciąży na początku nikt mi nie powiedział (lekarz).

  • Anonymous

    Jestem w Stanach miesiąc i wlasnie panie z przychodni zadzwonily dzisiaj,ze drugi test 4 h na czczo wskazal cukrzyce.
    Juz nic mnie nie zdziwi,mam 22 lata,mam niedoczynność tarczycy,5 dni temu wylądowałam w szpitalu z powodu skurczów macicy,teraz jeszcze ta cukrzyca…w Polsce nie jadlam slodyczy,a tutaj jak przylecialam nagle zaczelam jesc…Moze dlatego mnie to zlapalo…potrafilam zaraz po przebudzeniu zjesc 3 snickersy i cala paczkę ciastek,banana,jablko i nic mi nie bylo…jestem szczupla,wysoka,to mój 27 tydzień ciąży i mam nadzieje,ze przyzwyczaję sie do tej diety…Juz chce mieć to za soba,jak na razie dla mnie to,co Pani napisala pieknie,jeden wielki kosmos…niczym chemia,fizyka i matematyka…Pozdrawiam

    • Anonymous

      Cukrzyca nie jest od słodyczy…ja mam cukrzyce ciążową po raz kolejny (niedoczynność tarczycy też :)) i np zjem tylko 1 bułkę grahamkę z pomidorem a mój cukier po 1 h wynosi około 130 a powinien max 120. ja na diecie musze być już od 7 tc tak jak pisałam post wyżej, więc pomyśl sobie ile razy do tego 9 miesiąca musze się kłuć i jeść zdrowo.

      pozdrawiam
      Marta

  • Anonymous

    Witam,
    bardzo przydatny post. W pierwszej ciąży miałam cukrzycę i w drugiej niestety to samo. Niektóre rzeczy zapomniałam, więc odświeżyłaś mi pamięć. Dzisiaj jest mój pierwszy dzień na diecie, a to dopiero 24 tc. Z jedzeniem nie powinno być problemu. Najgorsze jest to kłucie. Już mnie palce bolą 😉 Wszystkim walczącym z cukrzycą życzę cierpliwości i powodzenia.

    Pozdrawiam,
    Monika

  • Anonymous

    witam
    Jak zwiększyć kaloryczność nie ryzykując wzrostu cukru? Mój waha się między 100-110 ale posiłki są ubogie, boję się dodawać inne produkty aby nie przekroczyć magicznych 120 skoro przy tych które stosuję cukier jest wystarczająco wysoki..

    Pozdrawiam serdecznie

    • Można się wspomóc warzywami o niskiej zawartości węglowodanów. Nie podnoszą poziomu cukru i spożywanie ich w większej ilości na pewno nie zaszkodzi (ale to oczywiście najlepiej sprawdzić samemu). 100-110 to dobry poziom cukru, spokojnie można włączyć coś jeszcze.

  • Anonymous

    Super! Dużo serca w tą pracę włożyłaś! Ja jestem w pierwszej ciąży i cukier mam troszkę za wysoki. Bałam się całej tej sytuacji, ale tak naprawdę to jest bardzo zdrowa dieta i polecać można nie tylko osobą z cukrzycą. Czego nie zrobi się dla maleństwa 🙂

  • Anonymous

    Super praca, dzieki wielkie, ale momo to jestem coagle bardzo glodna, te porcje sa dla mnie takie malutkie, zjem pierwsza i ssie mnie dalej, za 2 godz jestesm glodna ze ja pierdziu, nastepna sie tez nie najadam

  • ciężarna

    Witam,Jestem w 9 tygodniu. Po pierwszych badaniach krwi glukoza wyszla mi 99,3 i dostalam skierowanie na krzywa cukrową 75 g,pierwsze dwa wyniki ok i trzeci po 2 h ponad 178. No i dalej diabetolog,dieta i pomiary cukru. Jem tak jak zalecają, jednak ze względu na pracę czasem miedzy obiadem a podwieczorkiem (zamieniam ich kolejność i jem najpierw podwieczorek ok.13.30 a obiad kolo 17) zdarza się, że przerwa w jedzeniu jest trochę dluzsza niż 3 h.Cukier mierze od paru dni. Wszystkie wyniki w normie, najwyższy jaki miałam to 117.Ostatnio nawet mialam poniżej 90. Czy to znaczy,że za mało jem?Opieram się na powyższym jadlospisie i tym,który był dołączony do glukometra. Dodam też, że pielegniarka,która prowadziła szkolenie i omawiala dietę powiedziała, że owoce to tylko i wyłącznie kiwi,jabłko albo grejfruty. Niby żadnych mandarynkek,pomarańczy czy gruszek. Coś mi się nie wydaje, ostatnio ma 2 śniadanie zjadłam oprócz kanapek mandarynke i zupełnie wszystko w normie. Jak to jest z tymi owocami?Czy jest możliwe,że wynik tej krzywej cukrowej mógł być błędny? Dodam,że badanie bylo o 8.3),a ostatni posiłek jadłam o 18.30 dnia poprzedniego. Dziękuję za odpowiedź.

  • Anonymous

    Witam, napisałaś ż aby pozbyć sie ketonów należy wypić słodkie mleko i tak sie zastanawiam czy mam tam cukru dosypać jeśli tak to ile?

  • Anja

    ciekawy post 🙂 ja po krzywej cukrowej miałam 156 a teraz jak mierze to rano mam 100 a potem po każdym posiłku rosnie i jest nawet 200 ;p po jakim czasie mam isc do lekarza bo kazal mi umowic wizyte za 3 tygodnie ale martwię się bo jest wysoki bynajmniej tak mi się wydaje

  • Anka

    Super wpis, bardzo ułatwi mi życie bo czekam na wizytę w Krakowskiej Klinice lecz to jeszcze tydzień i mam się opierać na stronie „słodkich mam”, jednak dzięki gotowym sugestiom posiłków łatwiej mi będzie przetrwać ten czas… Pozdrawiam w 10tc i życzę unormowanych „cukrów” wszystkim Słodkim Mamuśkom 🙂

  • Justa

    dziękuje bardzo za wpis jest dla mnie bardzo pomocny jestem na początku diety i jest to dla mnie bardzo trudne teraz mam większą jasność a posiłki będę układała według podpowiedzi.

  • Katarzyna Poślada

    Ja przechodziłam przez cukrzycę w pierwszej ciąży. Z szystkożernego śmietnika musiałam zmienić się w zdrowożernego człowieka. Myślałam że to niemożliwe. Najgorsze były 2 pierwsze tygodnie kiedy walczyłam z uzależnieniem od cukru- gorzka herbata, kawa, zero słodyczy. Pamiętam jak kiedyś kiedy na noc miałam za niski cukier i prawie pół godziny mieliłam w buzi jednego biszkopta- żeby dłużej zachować jego słodki smak 😉
    Po wielu eksperymentach postanowiłam trzymać się nie kaloryczności i jednostek chlebowych, ale jedynie indeksów glikemicznych oraz zachowywac odstęp między posiłkami 2,5-3h. To działało na mnie najlepiej i pozwoliło mi uniknąć insuliny.
    Chlebów „razowych” jeść nie mogłam, grahamu też nie- w gre wchodziły tylko deski (chrupkie pieczywo) w ilości 3 kromki/posiłek, smażonych kotletów dzięki bogu jeść mogłam ile wlezie, podobnie jak białka- niesłodzonych jogurtów, mleka, serów, mięsa pod każdą postacią (oczywiście chude mięso), zieleniny. Nigdy w życiu nie jadłam tak zdrowo. Fakt, te nawyki zostają po ciąży i to jest najlepsze z tego wszystkiego.
    A Synuś urodził się zdrowiutki jak rybka- dziś ma 4 latka i jest w świetnej formie 😉

  • Joanna J

    Witam. Jestem 2 tydzień na diecie i już wiem ze mogę jeść trochę owoców sezonowych np. czereśnie, borówkę amerykańską, maliny ale musiałam całkowicie wyrzucić z diety wszelkie pieczywo, makarony, kaszę, ziemniaki po tym glukoza bardzo wysoka za to nabiał, mięso i zielenina o niskim indeksie mogę jeść i wszystko jest ok. Ale to wszystko metoda prób i błędów.

    • edyta

      Hej ja tez mam cukrzyce ciazowa i jestem na diecie,,, moge prosić Cie o maila celem podyskutowania o tym?

    • edyta

      Hej ja tez jestem na diecie i mam cukrzyce ciazowa. Mogłybyśmy sie wymienić mailami?

    • edyta

      Witam, nie wiem czy dostaje pani moje poprzednie wiadomości, jestem w podobnej sytuacji i mogłybyśmy ewentualnie popisać o tym wymieniając sie doświadczeniami mailowo, dziękuje. Mój mail edytapodbielska@ymail.com

      • takatycia

        Pani Edyto, z cukrzycą ciążową zmagałam się podczas pierwszej ciąży w 2012 roku. Obecnie jestem w ciąży ponownie, jednak choroba ta mnie ominęła. racji upływu sporej ilości czasu sporo wiedzy mi już umknęło. To co udało mi się zebrać jest zamieszczone we wpisie. Polecam także grupy wsparcia na facebooku np.”Słodkie mamy” lub fora internetowe poświęcone cukrzycy w ciąży, gdzie dziewczyny wymieniają się doświadczeniami 🙂

  • ____________________________________________________________________________________________
    BARDZO WNIKLIWIE I PORZĄDNIE OPRACOWANE. OGROMNIE DUŻO WIEDZY, RZADKOŚĆ: KLASA! ♥♥♥♥♥

    ____________________________________________________________________________________________

  • gracz

    wszystko ok jednak jest jeden błąd nie można łączyć nabiału z owocami w jednym posiłku jestem w drugiej ciązy z cukrzycą i jestem tego pewna

  • Anna

    Mam jeszcze innego rodzaju cukrzycę 11 tyd/c, może wynika to już z wieku (38L). Niestety przytoczone potrawy nie zawsze się u mnie sprawdzają, Moje złote zasady którymi chcę się podzielić: 1. do każdego posiłku szklankę wody z cytryną lub ocet jabłkowy w surówce. 2. pieczywo jeść tylko do godz 17.00 a w późniejszych posiłkach białkowe + warzywa. 3. gdy wyjdzie po godzinie wysoka glukoza zbijać ją 1 szklanką wody 4, owoce jeść do 16.00 z kefirem lub jogurtem. 5. jeść jak najwięcej kwaśnych potraw Pozdrawiam Panią Żanetę i Was kochane mamy i życzę szczęśliwych narodzin