Śniadanie u Matiego

Rozczula mnie niezmiernie widok Mateusza opiekującego się Antkiem. Łapię się często na tym, że patrzę jak zahipnotyzowana. Bo mimo, że tak mali to…

Czytaj dalej

Z miasta na wieś

Myśl ta dojrzewała we mnie, w nas długi czas. Choć we mnie to najpewniej tęsknota. Całe swoje dzieciństwo spędziłam na wsi. Mieszkałam tam…

Czytaj dalej