Mielony kotlet

Czasem mi tego brakuje. By usiąść w spokoju, z kubkiem ciepłego soku z czarnego bzu. Przelać myśli tłamszone od dłuższego czasu. Zalogować się…

Czytaj dalej

Adwent

Wierzę w Boga. Nie wstydzę się tego, bo nie uważam, by wiara była jakimkolwiek powodem do wstydu. Podobnie jak nie wstydzę się swojej…

Czytaj dalej

Mleczna droga

Cztery lata. Blisko 1500 dni. Tysiące godzin, miliony sekund. Tyle trwa moja mleczna droga. Droga, którą gdybym chciała narysować przypominałaby drzewo. Z lekko…

Czytaj dalej

Jesień na budowie

Uwielbiam ten okres. Ferie barw mieniących się w słońcu, odbijających w kałużach liści. Każdego roku witam jesień z podobną nostalgią. Czekam kiedy będę…

Czytaj dalej