Diabeł ogonem nakrył czyli skleroza nie boli
Od dłuższego czasu zauważyłam, że różne rzeczy w naszym domu nagle cudownie znikają. Coś jest, a za chwilę tego nie ma. Winne bynajmniej…
Od dłuższego czasu zauważyłam, że różne rzeczy w naszym domu nagle cudownie znikają. Coś jest, a za chwilę tego nie ma. Winne bynajmniej…
Niskie ciśnienie było od rana. Za oknem woda w parapet kap, kap, kap co w wielką senność mnie wprowadzało. Pożaliłam się na fanpage,…
W końcu poczułam, że są wakacje, że jest lato. I choć marzy mi się plaża i morze, muszę poczekać do końca sierpnia. Na…
Będąc w Warszawie, gdzie zostałam zaproszona przez Fundację My Pacjenci troszkę inaczej spojrzałam na kwestie prowadzenia bloga. Podczas spotkania, o którym mam nadzieję już wkrótce…
Są takie momenty, kiedy dociera do mnie jak wyjątkowym cudem jest – cud narodzin. Nowe życie. Sięgając pamięcią wstecz, przypominając sobie moment, w…