Śnieg
Taką zimę pamiętam z dzieciństwa. Ferie u dziadków na wsi, zaspy po kolana, zmrożone okoliczne rowy i stawy. Jeździliśmy na łyżwach od rana…
Taką zimę pamiętam z dzieciństwa. Ferie u dziadków na wsi, zaspy po kolana, zmrożone okoliczne rowy i stawy. Jeździliśmy na łyżwach od rana…
Czasem rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Myśl, która kiełkowała lata temu nagle zaczęła rosnąć i przebiła się okazując się realną do realizacji. Tak…
Święta to taki magiczny czas, na który wyczekuję jak tylko aura za oknem zmusza do pozostania w domu. Już sama myśl o zbliżającym…
Strasznie zaniedbałam miesięcznice Antosia. Brak czasu, ciężko się zmobilizować. A on już skończył dwa lata. Mam w plecy sporo miesięcy, których nie jestem…
Strzeliło mnie. W krzyżu. Ten ból co to zawsze rezerwowałam go dla starszych osób. Znany mi z widoku mojego taty, gdy „chwyciły go…