Jesień, czuję jesień…
Ja wiem, że mamy jeszcze lipiec i pełnię lata. Wiem, że słonko przygrzewa, listki szumią na wietrze i w ogóle. Wakacje i te…
Ja wiem, że mamy jeszcze lipiec i pełnię lata. Wiem, że słonko przygrzewa, listki szumią na wietrze i w ogóle. Wakacje i te…
Rozczarowałam się niesamowicie miło jeśli chodzi o wybór wózka. Jako, że na codzień jestem osobą raczej niezdecydowaną, zwłaszcza gdy przed moimi oczami pojawia…
Tak, tak. Dziś będzie o facetach. Nie, nie o moich dwóch najwspanialszych. O „Faceci od kuchni”. Tak jak wspominałam wybraliśmy się z mężem…
Co ja to miałam? A tak, napisać o wypadzie do kina. Ale zanim to zrobię muszę na łamach bloga podzielić się pewną istotną…
Od samego początku nie miałam większych problemów ze smakami ciążowymi. Mąż nie musiał w środku nocy jeździć po stacjach benzynowych w poszukiwaniu kiszonych…