Koc, kocyk, kocyki. I królik.
Uwielbiam koce, pledy, różne nakrycia. Mam ich w domu bardzo dużo, przeróżnych, cienkich i grubszych. Sprawdzają się w jesienne chłody, gdy za oknem…
Uwielbiam koce, pledy, różne nakrycia. Mam ich w domu bardzo dużo, przeróżnych, cienkich i grubszych. Sprawdzają się w jesienne chłody, gdy za oknem…
Dziś bardzo szybciutki post, bo niestety czasu brak. Nie chcę, żeby mi umknęło, a naprawdę rzecz warta wspomnienia. Jakiś czas temu przeglądając internet…
Wczoraj mieliśmy aż dwie wizyty, na których miałam możliwość zobaczenia Mateusza. Z samego rana wybraliśmy się na wizytę kontrolną do naszej Pani ginekolog.…
Pomęczę Was troszkę ilością postów, ale muszę napisać koniecznie dziś, póki jest we mnie masa emocji i mam to wszystko w głowie na…
Tak jak wcześniej wspominałam wzięłam się za liczenie Tusiowej wyprawki. Okazuje się, że mój syn jest już całkiem zasobnym małym człowieczkiem. Rzeczy ma…