Cododo czyli ko-lulu

„Leżę na boku, piersi skierowane w stronę dziecka. Częstuje się, wtulone w moje ramię. Mlaskanie małego języczka, wilgotne ciamkanie, strużka śliny na jaśku.…

Czytaj dalej

Tabu

Mam za sobą tzw. „przegląd podwozia”, czyli pierwszą wizytę poporodową u ginekologa. Mimo, że połóg przebiegał u mnie książkowo trochę się stresowałam. Zwłaszcza…

Czytaj dalej