Kumple

W czwartek w końcu udało nam się spotkać z Olą i Gabrysiem.  Umawiałyśmy się już od dłuższego czasu, tzn. bardziej obiecywałyśmy sobie, że…

Czytaj dalej

Plac zabaw

Dziś był pierwszy raz Mateuszka na placu zabaw. Całkiem przypadkiem, przyznaję.  Spacerowaliśmy po parku- ja ku pokrzepieniu serc(a), a syn mój gonił wzrokiem…

Czytaj dalej

Witaj jesień

Witajcie szeleszczące liście, kasztany, żołędzie. Wiewiórki gromadzące zapasy na zimę. Witaj ferio barw co raduje nie tylko me oczy. Witajcie spacery pełne nostalgii.…

Czytaj dalej

Niania idealna

Nie szukaliśmy niani. Bo i po co, skoro i tak jestem w domu. Choć przyznaję, że czasem przydałaby się chwila wytchnienia. Zwłaszcza teraz,…

Czytaj dalej