Fotelikowy dylemat
Przysięgam, że już nerwowo nie dajemy rady. Cała nasza trójka.Odkąd wróciliśmy z wakacji, jazda samochodem stała się koszmarem. Myślę, że to po prostu…
Przysięgam, że już nerwowo nie dajemy rady. Cała nasza trójka.Odkąd wróciliśmy z wakacji, jazda samochodem stała się koszmarem. Myślę, że to po prostu…
Nie ma siły. To musi być skok. Wiem, że są różne teorie, ale ja na serio w to wierzę. Od 3 dni Mateuszek…
Minął nam weekend wyjazdowo. A także w doborowym towarzystwie. Towarzystwie, w którym w większości znamy się od lat dziesięciu. I choć na codzień…
Wciąż nie mogę uwierzyć, że lato przeleciało tak szybko. Lipiec, sierpień- ktoś kartki z kalendarza wyrwał zbyt pochopnie. Niemożliwym wydaje się fakt, że…
Nie mam już żadnych wątpliwości. Zwłaszcza, ze nadaje tak od około godziny 🙂 Serce mi mięknie na to jego, wciąż nieświadome „mama”, to…