Psia choroba

Wywołałam wilka z lasu postem o infekcjach. Było się chwalić?  Glut do pasa. Zaalarmowana nocnym kaszlem udałam się do przychodni. Osłuchowo na szczęście…

Czytaj dalej

Szczęśliwa trzynastka

Tak, tak. Dobrze czytacie. Szczęśliwa trzynastka, nie pechowa.  Liczba ta dla nas ma taki trochę magiczny,a z pewnością symboliczny wymiar. Jak wspominałam jeszcze…

Czytaj dalej

Pierwsze samodzielne kroki

Dziś wpis ku pamięci. Mateuszek postawił swoje pierwsze samodzielne kroki. Całkiem spontanicznie i niespodziewanie. Nie dalej jak wczoraj mówiłam do męża, że on…

Czytaj dalej