Zima w oczach dziecka
To samo miejsce, podobne widoki za oknem. Tylko ja starsza o jakieś 20 lat. Ferie zimowe. Jak dawno ich nie miałam. Ostatni raz,…
To samo miejsce, podobne widoki za oknem. Tylko ja starsza o jakieś 20 lat. Ferie zimowe. Jak dawno ich nie miałam. Ostatni raz,…
Jednym ze smaków mojego dzieciństwa są racuchy. Pulchne, z chrupiącą skórką, złociste. Pokryte delikatną kołderką z cukru pudru. Jedzone na ciepło i popijane…
Narzekałam, że nie ma swojego pokoju. Że nie mogę się wyżyć do końca meble przestawiając z jednego kąta w drugi. Że zabawki, ubranka…
Właściwie nie wiem co pchnęło mnie do podjęcia tej decyzji. Potrzebowałam zmiany, to pewne. Już od kilku miesięcy kisiłam się w tej beznadziei. Wiem, brzmi fatalnie, ale tak właśnie to odbierałam.
Ponad dwa lata pisania o macierzyństwie. 24h z dzieckiem u boku. Większość rozmów ze znajomymi dotyczyła dzieci. Wchodząc do sklepu, od razu kierowałam się na dział dziecięcy. Nie ważne, że poszłam po coś dla siebie. Zawsze kończyłam tak samo.
Rozmawiałam dziś z tatą. Moim tatą, a dziadkiem Mateusza. Jako, że Mati aktualnie przeżywa fascynację pociągami, nie ma szans, by koło któregoś przeszedł…