Z miasta na wieś
Myśl ta dojrzewała we mnie, w nas długi czas. Choć we mnie to najpewniej tęsknota. Całe swoje dzieciństwo spędziłam na wsi. Mieszkałam tam…
Myśl ta dojrzewała we mnie, w nas długi czas. Choć we mnie to najpewniej tęsknota. Całe swoje dzieciństwo spędziłam na wsi. Mieszkałam tam…
To były ciężkie dni. Radość z narodzin drugiego synka, faktu, że wkrótce całą czwórką będziemy razem przesłoniła choroba. O żółtaczce fizjologicznej noworodków słyszałam…
Jestem jedynaczką. Choć zdążyłam się już do faktu, że nie mam i nie będę mieć rodzeństwa przyzwyczaić, nie ukrywam, że chciałabym mieć kogoś…
Zbieram się do tego wpisu jak pies do jeża. Ogólnie ostatnio ciężko mi się zebrać za pisanie czegokolwiek. Przedkładam życie rodzinne nad blogowanie…
„Czego się napijesz? Kawy, herbaty, a może wody?” pytasz koleżankę wpadającą z wizytą. Te trzy propozycje większość z nas w domu ma, nawet…