Dziennik budowy: jesienne porządki
Listopad zastał nas niespodziewanie. A wraz z nim myśl, pukająca już od dłuższego czasu w tył głowy, by zrobić coś z trawą skoszoną…
Listopad zastał nas niespodziewanie. A wraz z nim myśl, pukająca już od dłuższego czasu w tył głowy, by zrobić coś z trawą skoszoną…
Nie wiem jak u Was, ale u nas zupy są podstawą każdego obiadu. Częściej zdarza się, że nie ma drugiego dania niż zupy…
Blogerzy fajnie mają. Nic nie robią, a dostają całe sterty mniej lub bardziej potrzebnych rzeczy.Za darmo oczywiście. Wiecie – #darylosu. Co lepszy bloger…
Coś nam się rozjechały ostatnio drzemki i co grosza wieczorne rytuały. Zmiana czasu, brak naszej konsekwencji i w rezultacie o 22 Mateusz pełen…
Jest z nami od roku i nawet nie zauważyłam kiedy Mateusz tak bardzo się z nim zakolegował. A co najważniejsze, nie wiem kiedy…