Z czym to się je?
Muszę przyznać, że rozszerzanie diety Mateuszka z dnia na dzień robi się coraz ciekawsze. I co najważniejsze, odwaga wzięła górę, zaczęłam sama gotować. …
Muszę przyznać, że rozszerzanie diety Mateuszka z dnia na dzień robi się coraz ciekawsze. I co najważniejsze, odwaga wzięła górę, zaczęłam sama gotować. …
Ręka w górę, kto nie lubi się przytulać do swojego dziecka? Chyba nie znajdzie się taki rodzić, a jeśli tak to proszę mi…
I kolejny post z serii Kreatywne wakacje z dzieciakami. Tym razem Ewelinka, zwaną Mordoklejką i jej pomysł na zabawę, gdy słońce postanowi schować…
Spacerując dziś z Mateuszkiem, zawędrowaliśmy nieopodal szkoły mieszczącej się na naszym osiedlu. Zwabił nas tam zapach unoszących się w powietrzu kwiatów lipy. Zapach…
Po naszym ostatnim pobycie na wsi, doszłam do wniosku, że musimy zainwestować w huśtawkę dla Mateusza. Taką domową oczywiście, bo jak wiecie mieszkamy…