Zimowe buty dziecięce

Nowy Rok otwieramy przeglądem zimowych butów dziecięcych. Oczywiście nie wszystkich dostępnych na rynku, a tych które posiadamy w domu. Utarło się już, że o butach dla maluchów wspominam praktycznie co sezon, więc i tym razem słów kilka.
Jako, że zima, zwłaszcza ta w białej odsłonie nie zagościła u nas jeszcze na dobre i tak naprawdę wszystko pewnie jeszcze przed nami, myślę, że dla tych, którzy z zakupem czekali na ostatnią chwilę (lub na wyprzedaże) post nasz okaże się przydatny.

Pod lupę bierzemy dziś trzy pary butków zimowych, takich firm jak Bobux, Crocs i Reserved. Różnią się mnóstwem szczegółów, ceną, sposobem wykonania. I przeznaczeniem.

Typowy test okraszony zdjęciami.
Pod uwagę wzięłam materiał oraz jakość wykonania, parametry cieplne, przemakalność, podeszwę, wagę bucika oraz łatwość ubierania.. Kolejność alfabetyczna 😉

Blizzard Boot Navy – BOBUX

Buciki z serii I-walk, które zaprojektowano specjalnie z myślą o dzieciach, potrafiących już dobrze chodzić. Czyli takich jak mój Mati. Jednak w ofercie firmy znajdziemy również ten sam model stworzony dla maluchów dopiero stawiających swoje pierwsze kroki (szukajcie ich w dziale step up- Storm Boot Navy). 
Firmie Bobux zaufałam już rok temu, dlatego nie miałam wątpliwości, czy ten but będzie odpowiedni dla mojego synka. Zdrowy rozwój stopy dziecka – to nie tylko motto towarzyszące Bobux- to rzeczywistość.Uformowane tak, by zapewnić optymalne ułożenie i utrzymanie stopy w naturalnej pozycji.

Wyniki testu:

materiał i podeszwa: 100% miękka naturalna skóra, wewnątrz wyścielana kożuszkiem, gumowa podeszwa z rowkami – nie są śliskie
jakość wykonania: bez zarzutu – z butów nie wystają nitki, przeszycia są równe, nie znać śladów kleju
parametry cieplne i przemakalność: w całości (również wkładka) ocieplane kożuszkiem, nożka po 1h spacerze przy temperaturze -6 stopni w śniegu wciąż pozostała ciepła i sucha
waga: bardzo lekkie
łatwość ubierania: buty posiadają od wewnątrz zamek, dzięki któremu łatwo wsunąć nóżkę do środka. Dodatkowo zapięcie na zewnętrznej stronie.

Wychodząc na spacer najczęściej Mati sięga właśnie po te buciki, obstawiam więc, że muszą być wygodne. Pasują przy tym do większości strojów, zarówno typowo sportowych jak i tych bardziej eleganckich.


Kids’ Crocband™ II.5 Gust Boot

Dłuższy czas szukałam śniegowców, które spodobają mi się z wyglądu i będą przy tym pełniły swoją funkcję. Większość, które obejrzałam już na pierwszy rzut oka była ciężka i jakaś taka toporna.W efekcie zadowolona z letnich zakupów postanowiłam i zimą zaufać marce Crocs.

 

 

Wyniki testu:

materiał i podeszwa: w większości wykonane z gumy oraz wodoodpornego materiału, wnętrze pokryte materiałem. Gumowa podeszła z rowkami
jakość wykonania: bez zarzutu -nie znać śladów kleju, czego najbardziej można obawiać się przy tego typu butach
parametry cieplne i przemakalność: ocieplana jest tylko cholewka,co sprawia że buty nie są najcieplejsze, ale idealnie spisują się na mokrym śniegu. Nie przemakają. Wystarczy założyć dodatkową skarpetkę. Są na tyle wysokie, że śnieg nie wpada do środka
waga: bardzo lekkie
łatwość ubierania: buty zapinane na rzep, bardzo łatwo się ubiera

 

 

Sznurowane buty trekkingowe Reserved

Wybrałam je jeszcze jesienią, bo po prostu wpadły mi w oko. Już z działu dla starszych chłopców, w najmniejszym rozmiarze 24. Choć Mati nosi obecnie 23 to są na niego dobre, czyli z rozmiarówką jest coś pokićkane. Choć nie są to typowe buty na śnieg, w chłodne dni sprawdzają się idealnie.

 Wyniki testu:

materiał i podeszwa: w całości wykonane ze skóry/zamszu. Podeszwa piankowa z domieszką gumy, z wyraźnymi rowkami jak to przy butach trekkingowych. Przód wzmacniany
jakość wykonania: bez zarzutu -nie znać śladów kleju, wystających nitek, złych przeszyć
parametry cieplne i przemakalność: ocieplane wewnątrz miłym futerkiem, wkładka nieocieplana
waga: lekkie
łatwość ubierania: buty sznurowane, łatwo się zakłada na stopę

Zupełnie szczerze i bez ściemniania polecam Wam każde z tych butów. Jestem zadowolona z każdej jednej pary. Różnią się od siebie, dzięki czemu uzupełniają idealnie. Zapewne trzy pary obuwia to nie jest standard na jeden sezon, ale patrząc na przekrój czasowy (od października, mam nadzieję, że do marca-kwietnia) Mati na pewno będzie miał w czym chodzić. 

 

 

Zobacz także

takatycia

  • Wczoraj zamówiłam Bobuxy dla Mati, bo nie mamy nic bardziej eleganckiego – mam nadzieje, że będziemy zadowoleni 🙂 Śniegowce mamy Superfit – na razie się sprawdzają 🙂

  • My kupiliśmy bobuxy i niestety okazało się, że praktycznie nie da się ich założyć 🙁 przy mierzeniu jakoś się udało, myślałam że się wprawimy, ale jak przyszło je ubrać po założeniu tych wszystkich zimowych warstw i kremów, to się poddałam, bo dziecko już płakało.. do tej pory kupowałam buty wiązane, więc może nie zauważyłam że ma wysokie podbicie, a tu się but nie otwiera do przodu no i klops.. w każdym razie dziś kupiłam crocsy, tylko te cieplejsze – są leciusieńkie i synek w parę sekund zakłada i ściąga je sam 🙂

    • A jaki kolor wzięłaś? Podobne te granatowe są dla maluchów o niższym podbiciu, dla szczupłej stópki. A te brązowe są dla troszkę większych stópek 🙂

    • A my mamy jeszcze inne, bo zielone.

    • A to z zielonymi nie wiem. Dowiedziałam się o tych dwóch kolorach od Pani z Bobux właśnie gdy wybrałam granatowe. Pani się upewniała czy stópka Matiego czasem nie ma wysokiego podbicia.

    • Hmmm to ciekawe. Szkoda w takim razie, że nie ma po prostu takiej informacji na stronie 🙁

    • Dobra sugestia dla firmy 😉

  • Miałam okazję używać z Podopieczną crocksów. Tylko model który miała, nie miał rozpinanej cholewki. Ciężko się wkładało.np grubsze czy szersze nogawki spodenek. Ale gdy chodzilysmy na spacer, mała tez często sięgała po te. Miała niecałe 2lata.Do dyspozycji były jeszcze emu, których nie polecam. Ciepłe, ale byle deszczyk i mokre (a miały nie przemakać) poza tym szybko się zniszczyły – przydeptywało się piętę. Te butki, co wybrałaś ciekawe 🙂 ważne ze dziecku w nich dobrze :))

    http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    • Ja do emu wcale niemam przekonania. Także tych dla dorosłych. Ładnie wyglądają jak są nowe, ale najczęściej widzę właśni takie ścięte pięty i to wygląda koszmarnie :/

    • ja tez uważam że Emu nie są fajne 😉

  • u nas spidermany królują 🙂

  • My śniegowce mamy z Lidla!!:))) za 13€:))) i te dwa co był śnieg sprawdziły sie rewelacyjnie:))) od podeszwy donosiki z gumy, a góra z impregnowanego, grubego materiału:))) a środku cieplutkie futerko na całości butka. Nie wiedziałam czy u nas bedzie śnieg ( od 4 lat nie było) mamy jeszcze superfity o których pisac nie musze ze sa rewelacyjne:)) no i bepawrs z tkmaxxa cos takiego jak emu. I te Felix lubi najbardziej!:))) mięciutkie, ciepłe, nie przemakaja i sa łatwe do włożenia:) z piętą nie mamy problemu:)))

    • Tych z Lidla nie widziałam. Oglądałam jakieś w Aldim, ale były ciężkie jak diabli. Przez tą gumę wokół butka. I dałam sobie spokój.

  • A ja jestem fanką Emeli. Dla mnie to buty idealne dla dziecka… zwłaszcza z wysokim podbiciem bo ja kupuje tylko modele z zamkiem i wiązane i nigdy nie mam problemy z założeniem na nóżkę mego prawie trzylatka. No i nie ważne jaki model ale zawsze trzymają stópkę prosto.

    • Tez bardzo lubię emelki. Niestety w ofercie na zimę nie znalazłam modelu, który by mi do końca pasował. Albo np nie było rozmiaru.

  • Ja zamówiłam dla synka crocsy ale niestety nie mogł ich założyc na nóżkę 🙁 ma wysokie podbicie :/ buciki są cudne i bylo mi przykro. Kolezanka polecily firmę SuperFit i te na szczęście pasują. Wykonanie bardzo dobre. Synek bardzo lubi w nich chodzić. Na cieplejszą zimę mamy jeszcze polskie Emelki które strasznie kochamy 😉

  • My na poczatku mielismy Lidlowe ale zle trafilam z rozmiarem i kurza sie w szafce bo za male.Nastepne kupilismy z CCC i jestesmy bardzo zadowoleni sa
    super cieple i latwo sie je wklada;-)

  • Ewa

    Ciekawe te buciki. A wygoda noszenia i ubierania to podstawa. Wiem coś o tym. Kupiłam Jaśkowi zimowe buciki z Biedry i są ok tylko się źle ubiera. A na wyjścia niedzielny i „do miasta” mamy buciki ze skóry Kornecki i są mega wygodne i ładnie wyglądają. A z tymi rozmiarami to każda firma ma inny i trzeba mierzyć. Zresztą podobnie jak u Nas -dorosłych!

  • Crcsy mieliśmy rok temu i jakoś srenio bylismy zadowoleni! W tam roku postawilismy na ugg( sama noszeę już 3 sezon i ani stopy nie sa zdarte ani w o ogóle żle nie wygladaja), ale je nosimy tylko jak jest sucho! W deszczowe dni i wtedy kiedy jest snieg nakładamy kamiki (lepszych butów chyba na śnieg nie ma), w których zakochalimy się i na pewno co roku będziemy kupowali! Buty lekkie, bardzo wygodne i ciepłe(maja specjalną wkładkę). Nie wygladają pięknie, ale sprawdzają się rewelacyjnie! A odswiętnie trzewiczki z grubą, wełnianą skarpeta!
    Pozdrawiam
    Ol(g)a