Walentynkowy konkurs z Cottonove Love

Walentynki to wspaniała okazja, by podarować drugiej osobie coś miłego.
Mimo, że jest to święto zarezerwowane dla zakochanych, uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie by pokazać drugiej osobie, że jest dla nas ważna.
A dla mnie ważni jesteście Wy, moi drodzy czytelnicy. Bez Was mój blog nie byłby w miejscu, w którym jest. To Wy tworzycie klimat tego miejsca. To Wy sprawiliście, że wbrew powiedzeniu wcale nie muszę kraść pierwszego miliona – już wkrótce bańka wyświetleń pęknie. Milion odsłon- takiej liczby nie byłam w stanie sobie nawet wyobrazić, gdy pisałam swój pierwszy post.
Dziękuję, że jesteście. Że dzielicie się ze mną swoimi radami, doświadczeniem. Podnosicie na duchu, wspieracie. Cieszycie się razem ze mną z każdego kroku, który stawiam na nowej mi drodze i każdego osiągnięcia mojego synka. Jesteście dla mnie ważni. Bez dwóch zdań.
Dlatego wraz z Walentynkami przychodzę do Was z czymś więcej niż podziękowaniami. Mam dla Was konkurs, a w nim dwóch zwycięzców. Nagrody piękne, wprawiające w nastrój. 

Jeśli podobnie jak ja zakochaliście się w klimatycznych Cotton Ball Lights, nie zastanawiajcie się ani minuty, tylko zgłoście do naszego konkursu. CottonoveLove ufundowało dla moich czytelników dwa piękne zestawy składające się z 10 kul!

Oto zestawy, które dla Was wybrałam:

Zestaw nr 1 Lavender Love

Dla romantyczki, delikatnej kobiety z głową w chmurach, a sercem w pachnącej Prowansji. 

Zestaw nr 2 Marina Love

Dla wszystkich tęskniących za morską bryzą, szumem fal i energią lata.

Piękne, prawda?

Co musicie zrobić, żeby je zdobyć?

  • W komentarzu zostawiacie informacje, który z zestawów skradł Wasze serce i dlaczego akurat to Wy powinniście wygrać ten zestaw Cotton Ball Lights
  • Na blogu lub facebooku udostępniacie plakat konkursowy (w komentarzu zostawiacie info w jaki sposób udostępniliście)
  • Lubicie profil Cottonove Love na FB (nie z przymusu, ale wierzę, że skoro lampki skradły Wasze serca to i sklep darzycie sympatią)
  • Będzie mi miło jeśli polubicie nasz profil na FB (bo chyba nas lubicie, co?)

Bawimy się od dziś (choć wiem, że 14 jutro, ale dziś można się już zgłaszać) do końca dnia 21 lutego.
Zwycięzcy zostaną wybrani do 3 dni po zakończeniu konkursu.

Powodzenia!

takatycia

Dodaj komentarz

128 komentarzy do "Walentynkowy konkurs z Cottonove Love"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Weronika
Gość

Gdybym wygrała Wasz konkurs, najchętniej przygarnęłabym zestaw Lavender Love… Tak, jak Żanetko piszesz, to idealny zestaw dla romantyczki, którą bezsprzecznie jestem… Komplet ten jednak byłby prezentem dla mojego lutowego,powalentynkowego najpiękniejszego serduszka- cóereczki Kornelci (urodziła się 25 lutego tamtego roku). Właśnie kupiliśmy mieszkanko, urządzam pokoik dla Neluszki i Lavender Love idealnie wpisuje się w kolorystykę tego pomieszczenia… 🙂

Weronika
Gość

Na FB lubię jako Weronika Stanisławczyk 🙂 Plakacik udostępniam także na FB 🙂

Paulina L
Gość

Żaneto wybacz, ja tak poza konkursem… Wera gdzie podział się Twój blog?
Pozdrawiam
Alex

Weronika
Gość

Nie prowadzę już bloga, nie bardzo mam na to czas, aczkolwiek tęsknię do tego i nie wykluczam, że wrócę 🙂

Sierpniowa Mama
Gość

Weronika wróc! 🙂

Paulina L
Gość

Weruś to koniecznie się odezwij jak wrócisz 🙂
Ucałuj Kornelkę :*

Amelia Poloczek
Gość

Oczywiście Marina Love, a czemu bo styl marynistyczny kochamy i marzymy o tym by kącik synka był właśnie w takim stylu. Czas na małe przemeblowanie bo niebawem roczek więc z karuzelą się pożegnamy a w to miejsce piękny urok nadały by właśnie kule. Dodatkowo nadały by cudnego klimatu i można było by siedzieć i marzyć o morskich wyprawach z bryzą morza w tle 🙂 plakat udostępniony na fb.

Dada
Gość

A my sie szykujemy na dzidziusia i ciezko bylo wybrac kolorki, oba zestawy piekne i gustowne…postawimy jednak na Lavender Love, bedzie pasowac i dla dziewczynki i chlopca, a kocham blekity i fiolety:) W zimowe wieczory sprawi, ze pokoik bedzie mial cieplejsza atmosfere i milo bedzie tez przypomniec sobie, ze kiedys nastanie piekna wiosna 🙂

((Profil Fb Danuta Luciano))

Polly Charm
Gość

Trudny wybór! Jeden zestaw pasowałby do dużego pokoju, drugi do sypialni naszej trójki 🙂 Ale chyba Marina Love bo Julian uwielbia żółty! I do tego nauczył się mówić kulka! Więc z pewnością będzie mu się podobać żółtka kulka vel kuka 🙂 Także to jest powód numero uno: na widok żółtej „kuki” mój Syno zwariuje! A drugi powód to taki, że mi się bardzo bardzo bardzo podobają te „kuki” kolorowe świecące!!! I marzę o nich odkąd je zobaczyłam!!!

Polly Charm
Gość

umieszczam baner na fb jako paulina karman

ENCEPENCE
Gość

Plakat udostępniony na FB – lubimy jako Karolina Romanowska od dawna Was i od niedawna Cottonove Love 🙂
Moje/Nasze serce skradł zestaw nr 1, czyli Lavender Love, a dlaczego my powinniśmy dostać ten zestaw? A dlatego, że Matka 16-02 kończy swoje pierwsze ćwierćwiecze – o! A taki prezent byłby najcudowniejszy na świecie, najbardziej klimatyczny, cudowny 🙂

Ania
Gość

Lavender Love – pierwsze skojarzenie – kolory dla dziewczynki i chłopca. Jak mój pierworodny, Kacperek 🙂 Ale te kolory przyniosły mi też takie małe marzenie, o dziewczynce… Dlatego Lavender Love – być może marzenia się spełnią…
Lubię jako Ania Małecka

Ania
Gość

Udostępnione na FB 🙂

Agata C
Gość

bierzemy udział 🙂

Meine kleine Welt
Gość

Lavender Love uwielbiam wszystko co lawendowe po prostu to mój kolor 😉

dla lub czego to ja powinnam wygrać ..może dla tego ze Matka dzieci ma troje pracy od rana do wieczora bardzooooo dużo …ciągle zabiegana zalatana tu obiadek tu przedszkole tu zakupy tu zabawa trzeba lekcje odrobić nie ma żartów ….. biega skacze by swoim dzieciaczka radości dostarczyć ………….. a tu wieczorkiem już po kąpieli z książką w rączce zapaliła by sobie lavendowe love i odpoczęła zbierając siły na jutro kolejne ciekawe ale i pełne inności 😉

banerek jest na moim blogu 😉

jej cały świat
Gość

Romantyczka – tak! Delikatna kobieta – bez wątpienia! Z głową w chmurach – bez dwóch zdań! Sercem w pachnącej Prowansji – zawsze! Lavender Love jest stworzone właśnie dla mnie 🙂
Udostępniłam jako Aleksandra Surma 🙂

Mutka
Gość

Pewnie nie bede oryginalna jak napisze…….. że w Lavender Love po prostu się zakochałam…
Myśle że moje maluchy je pokochają tak samo jak ja 🙂

( Udostępnione na FB – Joanna Cedziwoda)

Alicja A
Gość
Dla mnie Zestaw nr 2 Marina Love, bo kocham morze, kocham słońce i wodę, a te kule właśnie to na myśl przywodzą, nad morze wracam co roku z rodziną, uwielbiamy spędzać tam czas, teraz zimą przydałoby się takie wspomnienie jego w domu w postaci lampek, to jakby kawałek tego klimatu przeniósł się do nas do domu w postaci kul A dlaczego powinny trafić w moje ręce? Od dawien dawna podziwiam kule, zachwycam sie, marzę o nich, biorę udział w konkursach gdzie można je wygrać, ale jednak nie udaje się, choc kciuki zaciskam i wierzę z całych sił że tym razem… Czytaj więcej »
bozena jedral
Gość

Marina Love wyraża mnie, nas, nasz dom, pełni ciepła i energii chłoniemy przyjemne światełko, jak gąbka, kolory idealnie z nami współgrają, jedyne co mogę dodać to: piękne

udostępnione na fb https://www.facebook.com/bozena.jedral

Paulina L
Gość
Miałam nie brać udziału, no bo dlaczego ja miałabym wygrać? Ale przecież jak nie spróbuję to się nie dowiem, prawda? W mojej głowie boje się toczą, o które kulki chciałabym grać. Diabełek na jednym ramieniu mówi: „Weź Lavender Love. Romantyczka z Ciebie żadna, ale jak do sypialni będą ci pasować. Kolorystyka w sam raz!”, natomiast Aniołek na drugim ramieniu krzyczy: „Nie! Nie! Pomyśl o Synku, któremu będziesz urządzała pokój w morskim stylu! Tam kulki Marina Love spełnią się niesamowicie!”. I teraz co wybrać, co wybrać droga Żaneto? Zdecydować się nie mogę więc entliczek, pentliczek…… Marina Love! Teraz zgodnie z ustaleniami… Czytaj więcej »
ANTIBIA
Gość

oj Tak Cottonove Love podbiło nasze serca, akurat dzis dostalismy pierwsze lampki, moj 3 miesięczny synek był zachwycony:)starszy zresztą tez:) udało mi sienawet strzelic pierwsze fotki Patryka z Cottonove Love:) Jak ktos nie przekonany to niech zobaczy u mnie jakie są cudne:)

Nina
Gość

A Nam wpadł w oko zestaw numero uno;o) świetnie wpasował by się do pokoju malutkiej Antki i nocą odganiał złe potwory czające się pod łóżkiem i w szafie. Lubimy na Fb jako Nina Czerska-Działabij

Air Ad
Gość

Aaahh.. Wybór strasznie trudny… Jednak jeśli już trzeba wybrać, to najchętniej przygarnęłabym pod mój dach Lavender Love. Wprawdzie moja córeczka jeszcze za mała, żeby wykazywać cechy romantyczki, ale na pewno jej się spodobają 🙂

Banerek na blogu w pasku bocznym..

Klaudia Adamczyk
Gość
Lavendowa miłość jak woda sodowa uderzyła mi do głowy !!! Cudowne połączenie kolorów, można się rozpłynąć 🙂 widziałabym ten zestaw Cottonove Love w jednym z pokoi u mnie w domu – w pokoju gdzie poziom miłości sięga sufitu, w pokoju, w którym obowiązuje strefa marzeń, beztroski i zabawy,w pokoju, który zamieszkuje najcudowniejsza istota żyjąca na świecie – moja córcia ! Dla niej chciałabym wygrać ten cudowny zestaw, bo chciałabym, żeby jej pokój był wyjątkowy – tak jak ona, a zestaw Lavender Love doda pokoikowi charakteru i niepowtarzalności… A Oliwia małymi kroczkami doczeka się najcudowniejszego pokoju dla małej rosnącej marzycielki 😀… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość
Moje serce zdecydowanie skradł Lavender Love 😉Dlaczego??? Bo kolory ma po prostu ODLOTOWE!BOSKO by było mieć je w swoim domu,Ojjj, nie oddałabym ich nikomu!!! W pokoju z szafy by sobie zwisały,Świecąc całą noc i nawet dzień cały 😉Bo Cottony prądu dużo nie pożerająA rachunki wcale się nie zwiększają 😉 Córeczka swe oczka by nimi cieszyła,A mama z radości by do nieba podskoczyła!Takie CUDO w domu byśmy chcieli,Radośni byśmy byli i bardzo weseli 😀 A mama po nocach idąc do córeczki,Nie uderzałaby się o różne pierdółeczki 😉Bo światełko cieplutkie drogę jej wybieli,To tak, jakby nad mamą czuwali anieli <3 I już… Czytaj więcej »
Kinderki. eu
Gość

Uwielbiam cottony!!!
Stworzyłaś Zanetko piękne dwa zestawy!!! ale Zestaw nr 2 Marina Love skradł moje serducho absolutnie totalnie!!! Tej wiosny kolorem przewodnim w moim mieszkaniu jest żółty,wiec jak zobaczyłam ten zestaw to aż mi serducho mocniej zabiło!!! Juz go widzę oczyma wyobraźni w moim salonie..pomarzyć każdy może a jak)
Pozdrowionka <3

małgorzata stryjecka
Gość

zestaw nr.2 ogarnął moje serce Lavender Love bylby idealnym prezentem na Walentynki , z racji ze mój maż nie uważa tego święta zmuszona jestem cały dzień udawać ze nie ruszają mnie serducha , pocałunki ludzi ,miłosne piosenki 🙁
piękne miłosne cottony wynagrodziły by mi brak Walentynek 🙁
lubię i udostępniam jako Małgorzata Stryjecka i na blogu Klub Mamusiek

małgorzata stryjecka
Gość

zestaw nr, 1 – przepraszam pomyliłam cyferki wyżej

Malandia
Gość

Zestaw nr 2 Marina Love choć nie ukrywam, że jeden i drugi zestaw kusi:)
Jednak na co dzień potrzeba mi energii, marzeń o wakacjach:) zapachu morza we wspomnieniach i nadziei, że znów je latem zobaczę.

FB Wasze i kulkowe lubię:) udostępniam jako Galeria Malandia na FB

Magda Kus
Gość

Witam, cudowne te świecące cudeńka, udostępnione pokochane i polubione 🙂 A zestaw marzeń to nr 2 tyle pozytywnej energii :)))))))))))))))))Aż czuć wiosnę w powietrzu 🙂 Może Wojtek wreszcie by się przestał bać ciemności 😛

Meg
Gość

Lavender Love jest wymarzonym zestawem dla mojej córki, która jest niepoprawną romantyczką, Uwielbia fiolet i komedie romantyczne. A ma dopiero 10 lat 😉 To byłby dla niej idealny spóźniony prezent walentynkowy 🙂

Meg
Gość

Udostępniłam na FB 🙂

Anonymous
Gość

Udostępniłam na FB jako A. Kuzniar. Oba zestawy są piękne. Oba są idealne do mojej śródziemnomorskiej, lawendowej jak Prowansja, sypialni. Ten Marina Love..mmmmm… cud miód i orzeszki.

http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

Anonymous
Gość

kulki, kulki, kulki – obserwuje te cudne swiatelka od tygodnia i nie moge sie zdecydowac ktory kolor wybrac dla Nikodemka… chociaz wspomnienie o naszych pierwszych wspolnych wakacjach nad morzem jest ciagle w naszych myslach i z uteskieniem czekamy na nastepne wiec tutaj wybor jasny MARINA LOVE 🙂

fb – udostepnione i polubione jako Anna Grochowina

Joanna J
Gość

Oba zestawy są cudowne, bardziej jednak pasowały by morskie do mojego mieszkanka Early Gierek Style. Dlaczego do mnie? Bo wynajmuję mieszkanie urządzone przez właściciela, w którym nie mogę przeprowadzić żadnych zmian, i piękne świecące kule oświetlające cudowną sklejkową meblościankę (z półkotapczanem, ktoś jeszcze pamięta te wynalazki?) byłyby niezłym żartem z gości w myślach kontemplujących mój dziwaczny gust. Pozdrawiam

Magdalena Bogiel
Gość

Ja wybrałabym zestaw dla romantyczki. Czas najwyższy zrobić coś dla siebie, a nie ciągle dla dzieci. Skupiam się tylko na nich, a o sobie już zapominam. Dlatego idealnie kuleczki by się wpasowały do mojej sypialni, w której niedługo będę robić remont. Są w takich pięknych kolorach, takich uspokajających. Odpalenie ich wieczorem, dało by mi siły na odprężenie się po całym szalonym dniu. One by mi pokazywały codziennie, że warto poświęcić dla siebie choć te 30 minut dziennie, żeby każdy z nas był szczęśliwy!

Udostępniam i lubię na fb jako Magdalena Bogiel

Pozytywne Rodzicielstwo
Gość
Ech, Żanetko! Jak tu nie brać udziału, skoro nagroda taka kusząca :)))Profile facebookowe lubię od dawna jako Magdalena Fabritius, plakat udostępniam na facebooku, jako ta sama osoba 🙂Spodobało mi się bardzo romantyczne lawendowe love. Dlaczego chciałabym je miec?Juz za kilka tygodni pojawi sie w naszym domu mały dzidziuś 🙂 Szykuję właśnie dla niego miejsce w naszej sypialni. Nie będzie go wiele, więc chciałabym, żeby jego kącik był najpiękniejszy i najbardziej przytulny, jak tylko się da. Nie mogę się ostatnio dogadać z kolorami (może to ciążowy brak decyzyjności ;)) i tak sobie właśnie myślę, że te delikatne kule idealnie pasowałyby do… Czytaj więcej »
Wiola W.
Gość

Ja marze o zestaw nr 2 Marina Love, idealnie pasowałby do małego kącika który powoli przygotowujemy dla naszego smyka ktory 19tyg mieszka pod moim serduchem. Miejsce dla smyka ma byc w kolorach niebiesko-zielonych wiec Marina Love bylby idealny. Od razu mialam wizje jak przytulnie byloby karmic synka przy lekkim swietle cottonom dlatego razem z brykającym smykiem glosujemy za zestawem nr 2 Marina Love :))) Pozdrawiamy!
Facebooka lubie, cottonom lubie i udostepnilam calosc na fb, a wszystko jako Wioleta Wozniak (smyknapokladzie.pl inprogress :)) )

Milena Piechalak
Gość
Od wczoraj boli mnie strasznie głowa. Same problemy dookoła, aż tu zaglądam na „twarzoksiążkę” jak to mówi mój maż i jest konkursik. Uśmiechnęłam się na widok Lavender Love. Są piękne. Patrzyłam na nie i zapomniałam o troskach. A co by było gdybym miała jej w domu. Ciepło jakie one niosą, radość jaką dają, musi być nieoceniona. Patrzę na zdjęcie i ono mnie uspakaja. Więc marzę, bo marzenia się czasem spełniają – tak mówią inni, ja się przekonam jak w końcu moje marzenie się jakieś spełni. Ja wiem że życie to nie bajka, ale możemy mieć w okół siebie przedmioty, które… Czytaj więcej »
paula
Gość

Marina Love to piękne zestawienie 🙂 Myślę, że Cottonove love wspaniale ożywi moje jeszcze trochę puste mieszkanko a widok tych pięknych świecących kuleczek poprawi mi nieco humorek 🙂
Udostępniłam informację o konkursie na moim facebooku jako Paulina W.
Pozdrawiam!

Żaneta B.
Gość

Pragnęłabym Marina Love 🙂
Dlaczego?
Idealnie pasują do mojego Smyka, który aktualnie sypia przy zapalonym świetle, bo kiedy się zbudzi a w pokoju ciemno, strasznie płacze 🙁
Cottonove byłyby świet(l)ną alternatywą dla nocnej lampki, bo dają światło delikatne i uspokajające 🙂 Może za ich sprawą synek zacząłby w końcu spać całe noce? Ozłociłabym Was wtedy 😀
Polubione jako Żaneta Bomba.

Kamila Kaźmierczak
Gość

Droga Czarodziejko Cotton Balls,

zgłaszam się do udziału w konkursie z dwóch powodów. Urzekł mnie zestaw Marina Love, bo jest tak ciepły i energetyczny jak wiosna, którą tropię już oczami i sercem. Takie lampeczki są dodatkowym elementem mojego świata zewnętrznego mówiącym „patrz, już idzie!” 🙂

A drugi i chyba główny powód to taki, że mój partner jest marynarzem, aktualnie płynącym gdzieś wzdłuż Afryki. Nie mogę od niego dostać dziś walentynkowej dawki ciepła, więc marzę, żeby móc chociaż wyczarować ją sobie sama w taki symboliczny sposób.

Pozdrawiam z zaspanej Gdyni;-)

Na facebooku udostępniłam konkurs: https://www.facebook.com/kam.kazmierczak

Aneta Głowacka
Gość

Obydwa zestawy Cottonove Love cudne i mimo że uwielbiam fiolety to wybrałabym zestaw nr 2 Marina Love bo kolorki w nim sa bardzo optymistyczne a kule żółte nastrajają bardzo pozytywnie i słonecznie.
Zestaw pięknie pasowałby do pokoiku mojego synka i dawał dużo ciepłego światła i sprawił ze pokoik nabrał by tego czegoś 🙂

Na Facebook’u obserwuję jako Ann Glowacka (udostępnione i polubione :))

Anonymous
Gość
Och z pewnością wybieram Zestaw nr 1 Lavender Love <3 Jest przepiękny. Razem z mężem uwielbiamy romantyczny nastrój, świece stoją u mnie prawie w każdym pomieszczeniu w domu, a i mój 5 mies syn również jest zachwycony światłem tak jak my. Jest w nim pewna magia, człowiek wpada w świetny nastrój i chwilę zapomnienia od tej codziennej szarej rzeczywistości… Jeszcze nigdy nic nie wygrałam, dla tego byłabym mega szczęsliwa gdyby mi się udało wygrać te cudone cotton ball <3 Gdybym je wygrała spełniłyby sie moje marzenia. Patrzyłabym sie na nie chyba godzinami… Wiem, że jest dużo chętnych a zestawów tylko… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość

Polubione na facebooku jako: https://www.facebook.com/anastazja.zdunek
Anna Kowalczyk 😉

Polisz mam
Gość
Nagrody bajka, jednak nasze serce zdecydowanie jest w odcieni lawendy…dlaczego właśnie ona?:) Fioletowa kula to garść jagód, którą potajemnie uprowadzałam razem z braćmi, kiedy chodziliśmy razem z wujem do lasu. Co zrobić, że moje jagódki zawsze trafiły do buzi a nie koszyka, a coś w nim należało mieć. Lawendowa kula to widok prania tańczącego na sznurku o zapachu lawendy, za którym szalała moja babcia. Niebieska kula to widok chabrów co chwilę wyłaniających się wśród zbóż rosnących nieopodal mojego domu z dzieciństwa…a na koniec kolor, który przywołuje głośny śmiech wszystkich dzieci z okolicy, kiedy skaczemy na bosaka po kamykach w rzece…nagły… Czytaj więcej »
Karolina Es
Gość
Zestaw Marina Love <3 I mimo, że pokój synka nie jest na chwilę obecną Marine, to ten zestaw idealnie do naszego kosmosu by się wkomponował 🙂 Ociepliłby światłem chłód niebieskich ścian, a w nocy bawełniane kuleczki imitowałyby nam gwieździste niebo. Pracuję nad pewnym „mykiem” w pokoju – obraz z rakietą odwracamy tył na przód i zamieniamy rakietę na mapę skarbów, zasłonę na drzwiach i w oknach zmieniamy na dwukolorową (w odcieniach niebieski-granat – już materiał znalazłam i szyję uparcie 🙂 ), rozgwiazda już rozsiadła się na małej kanapie, muszelki i statek składany przez dziadka już do nas jedzie… I co… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość

Marzenie Nasze (moja i córci), a zestaw dla romantyczek jest dla Nas idealny – po prostu IDEALNY! Udostępniam na FB jak Rozi G kiedyś M . Cudowny jest ten zestaw i mocno trzymamy kciuki za Nasze szczęście 🙂

Paulina Rybińska
Gość

Gdybym wygrała…hm wybrałabym zestaw lavender cottonlove i podarowałabym mojej 2 miesięcznej córci. Właśnie kończy się remont jej pokoiku, kolorem przewodnim jest kolor lawendowy, więc kule były by idealnym zwieńczeniem wystroju. Tworzyły by piękny klimat i pomagały zasnąć Matyldzie:) Proszę, więc jeśli to możliwe – podarujcie dziecku walentynkowo- narodzinowy prezent napewno będzie wpatrywała się swoimi malutkimi oczkami w piękne kule cotton love a znając wyczucie gustu ( po mamie) będą służyć jej także jak już będzie nastolatkom. 🙂

Paulina Rybińska
Gość

aha udostępniam jako Paulina Rybińska – Rosiak na fb

ChilliJemy
Gość

Lavender Love…może nie delikatna i nie do końca twardo stąpająca po ziemi i tak naprawdę nie wie czym jest zapach Prowansji, ale wie jak bardzo romantyczka w niej tkwi i jak bardzo delikatność do niej przemawia…Skoro nie może znaleźć się teraz w dalekich krainach zapachu lawendy, to chętnie przygarnęłaby to piękno do swojego domu 🙂
https://www.facebook.com/aleksandra.bandura – lubię to 🙂

Monika Błachut
Gość

Chciałybyśmy z Mają MARINA LOVE by pokazać, że dziewczynki to nie tylko róż i fiolet. Maja ma zielono, niebiesko żółty pokój więc takie lampki byłyby idealne 🙂 Uratowałyby nas też przed zgromadzeniami plotkujących sąsiadek pod naszym oknem, które linczują nas językiem za to, że już dawno po 2.02. a u nas na oknie wiszą gwiazki świąteczne, no bo nie mamy innej nocno-lampkowej alternatywy 🙂 hih Pozdrawiamy serdecznie lubimy Was i udostępniamy: http://www.facebook.com/moniablachut

Katarzyna Mirek
Gość

Moje serce już dawno skradł Cottonove love. A z tych dwóch zestawów wybrałabym Marine Love. Jestem bardzo zdecydowanym ludzikiem, tak samo mój syn odziedziczył po mamusi charakterek. Chciałabym te kule zdobyć dla mojego synka, ponieważ próbuję zrobić mu choć kącik w naszym wspólnym pokoju. Wiem, że te kolory ożywiłyby cudownie ten jego chłopięcy rejon sprawiając, że czułby się wspaniale w tym swoim małym kąciku. Chciałabym go dla niego zaczarować z Cottonove Love:)
Udostępniłam plakat jako Katarzyna Mirek na FB.

Asia
Gość

już widzę w moim domu Lavender Love który od pierwszego wejrzenia moje serce skradł
od chwili gdy go ujrzałam marzę o nim nieustannie czy to siedząc w kuchni czy akurat w wannie
myślę że gdy tylko w naszym domu się pojawi niejedną romantyczną chwilę swym nastrojem sprawi 🙂
udostępniam na fb 🙂
https://www.facebook.com/joanna.drohomirecka.9

Marteczka Ka
Gość

Lavender Love – ukradł mi serce i oddać nie chcę! Za kolor, za nazwę, za wszystko i pomimo wszystko! Bo jak trafi do mojego domu to nigdy nie zgaśnie 😉 FB- Marta Kopacz

alwaysmothercare
Gość

Marina Love 🙂 i co du dużo pisać. Pozdrawiam!

Anonymous
Gość

Nie mogłabym zdecydować się na nic innego jak na Marina Love…tatuś szantyman, w domku nasz mały Staś podryguje do szantowych kawałków, a mamusia od jakiegoś czasu kompletuje rzeczy do kącika Staśka, oczywiście w stylu marynistycznym. Może te cudowne kule pomogą mu wieczorem odpłynąć i pozwolą przez całą noc żeglować po bezkresnych wodach -bez pobudek:))
polubione i udostepnione na FB-Pozdawiamy Staś z mama (Agata Cybulska)

Anonymous
Gość

na fb udodtepnienie : Kamila Pawłowicz LEwandowska, Marina Love cudo, choc i Lavender Love bajeczny!!! Dowolny <3 / https://www.facebook.com/kpawlowiczlewandowska

Karolina S.
Gość

A dla mnie zdecydowanie Zestaw nr 2!!! Marina Love!!! Bez dwóch zdań!!! Ma w sobie żółty. Kolor słońca, życia i jasności 🙂 Kiedyś przeze mnie nie lubiany… Teraz uwielbiany, dający energię i siłę, rozświetlający szarość za oknem 🙂 Wyczekiwany taki… Świetnie by się wpasował w moją ostatnio ponurą codzienność… Wreszcie miałabym coś tylko dla siebie, o czym marzyłam od dawna… Takie moje małe spełnienie wyjątkowego marzenia! … bo odrobina takiego zdrowego egoizmu potrzebna jest każdemu, raz na jakiś czas, raz na kilka lat 😉

Karolina S.
Gość

A plakat udostępniony na FB
https://www.facebook.com/karolina.stecka.1

Anonymous
Gość

Szczerze mówiąc to wybór jest niesamowicie trudny o czym już pisały moje poprzedniczki i poprzednicy, jednakże mimo iż oba zestawy . zachwycają to moje serce mocniej bije dla Marina Love. A czemu? Bo tęsknie za latem i cudownymi wakacjami które pozostawiły niezapomniane wspomnienia a zima choć urocza to dała ciała w tym roku i jej jestestwo na 5% już wprawia mnie w kiepski nastrój. Wobec tego Wasze magiczne kule będą dla mnie słodkim lekarstwem. 🙂
Udostępniam na fb jak Anka Jędrzejewska