Walentynkowy konkurs z Cottonove Love

Walentynki to wspaniała okazja, by podarować drugiej osobie coś miłego.
Mimo, że jest to święto zarezerwowane dla zakochanych, uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie by pokazać drugiej osobie, że jest dla nas ważna.
A dla mnie ważni jesteście Wy, moi drodzy czytelnicy. Bez Was mój blog nie byłby w miejscu, w którym jest. To Wy tworzycie klimat tego miejsca. To Wy sprawiliście, że wbrew powiedzeniu wcale nie muszę kraść pierwszego miliona – już wkrótce bańka wyświetleń pęknie. Milion odsłon- takiej liczby nie byłam w stanie sobie nawet wyobrazić, gdy pisałam swój pierwszy post.
Dziękuję, że jesteście. Że dzielicie się ze mną swoimi radami, doświadczeniem. Podnosicie na duchu, wspieracie. Cieszycie się razem ze mną z każdego kroku, który stawiam na nowej mi drodze i każdego osiągnięcia mojego synka. Jesteście dla mnie ważni. Bez dwóch zdań.
Dlatego wraz z Walentynkami przychodzę do Was z czymś więcej niż podziękowaniami. Mam dla Was konkurs, a w nim dwóch zwycięzców. Nagrody piękne, wprawiające w nastrój. 

Jeśli podobnie jak ja zakochaliście się w klimatycznych Cotton Ball Lights, nie zastanawiajcie się ani minuty, tylko zgłoście do naszego konkursu. CottonoveLove ufundowało dla moich czytelników dwa piękne zestawy składające się z 10 kul!

Oto zestawy, które dla Was wybrałam:

Zestaw nr 1 Lavender Love

Dla romantyczki, delikatnej kobiety z głową w chmurach, a sercem w pachnącej Prowansji. 

Zestaw nr 2 Marina Love

Dla wszystkich tęskniących za morską bryzą, szumem fal i energią lata.

Piękne, prawda?

Co musicie zrobić, żeby je zdobyć?

  • W komentarzu zostawiacie informacje, który z zestawów skradł Wasze serce i dlaczego akurat to Wy powinniście wygrać ten zestaw Cotton Ball Lights
  • Na blogu lub facebooku udostępniacie plakat konkursowy (w komentarzu zostawiacie info w jaki sposób udostępniliście)
  • Lubicie profil Cottonove Love na FB (nie z przymusu, ale wierzę, że skoro lampki skradły Wasze serca to i sklep darzycie sympatią)
  • Będzie mi miło jeśli polubicie nasz profil na FB (bo chyba nas lubicie, co?)

Bawimy się od dziś (choć wiem, że 14 jutro, ale dziś można się już zgłaszać) do końca dnia 21 lutego.
Zwycięzcy zostaną wybrani do 3 dni po zakończeniu konkursu.

Powodzenia!

Możesz również polubić

Dodaj komentarz

128 komentarzy do "Walentynkowy konkurs z Cottonove Love"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Beata S.
Gość

Lavender love… dlaczego akurat ja mam wygrać? Marzę o nich, a marzenia podobno się spełniają – ZOBACZYMY 😉

bojakochamtenstan.blogspot.com

Anonymous
Gość

A ja tam LATOLOVE ! Może i kolr Marina Love nie jest typowo dziewczęcy, ale wiem, że moja Zosieńka będzie nim zachwycona bo czeka na lato z taką samą tęsknotą jak jej mama ♥ / na fb Kamila Uniowska.

Anonymous
Gość
Urodziłem się i mieszkam nad morze, do tego jestem optymistą prze duże O dlatego kulki Marina Love bezsprzecznie skradły moje serce. 🙂 Mam w domu dwie wspaniałe kobiety, ale wiem, że te kulki najbardziej ucieszyłyby tę większą. 😉 A dlaczego? Otóż kilka lat temu spędzaliśmy urlop w uroczej miejscowości we Francji. Góry, rzeka, zieleń i kwiaty koiły nasze oczy i zmysły. Ale nie to najbardziej zauroczyło moją ukochaną. Najbardziej urzekły ją… kulki, jak to ona je nazwała, a mianowicie wyciąg na szczyt góry, w kształcie właśnie kulek. W swoich zbiorach foto samych tych kulek mamy ponad 60, a to mówi… Czytaj więcej »
Violetta Gnat
Gość

Najbardziej podoba mi się zestaw Lavender Love. Dlaczego powinnam wygrać ja? Bo bardzo kocham swoją córkę i właśnie jej podarowałabym te piękne lampeczki ! Niebawem zbliża się rocznica ślubu córki , a wiem, że ona marzy o jednym z pięknych zestawów Cottonove Love.

na fb: Violetta Gnat

Kamil K.
Gość
Marzy mi się Marina Love.Dlaczego?ponieważ przywołał piękne wspomnienia wakacji sprzed dwóch lat.Siedzieliśmy z mężem na plaży wtuleni w siebie i podziwialiśmy zachodzące słońce.Marzyliśmy o dziecku,które przez długi czas nie chciało do nas przyjść.Wyobrażaliśmy sobie siebie we trójkę bawiących się na plaży, kąpiących w morzu, szczęśliwych rodziców z małym brzdącem.Po powrocie z wakacji okazało się,że jestem w ciąży 😉 nasz synek jest najlepszą, wakacyjną pamiątką i piękne kule Marina Love zawiesiłabym w Jego pokoju.Aby było Mu raźniej,aby morze kojarzyło się z czymś ciepłym,przyjemnym.Abym mogła zaświecić je nad synka łóżeczkiem i razem z mężem patrzeć na Jego radość 🙂 Udostępniliśmy na fb… Czytaj więcej »
igmu
Gość

Och, Marina Love krzyczy do mnie, że hej!

A dlaczego? Kojarzy mi się z wakacjami, z żółciótkim śłońcem, z błękitem nieba i z ciemną tonią morza… ale nie tylko! W te wakacje dołączy do nas nowy członek rodziny – młodsze rodzeństwo mojej Córci, nasze derugie dzieciątko… Termin mam na sierpień, a w czerwcu wybieramy się na ostatnie wakacje we trójkę 🙂 Nad morze właśnie! Także skojarzeń z morską, letnią kolorystyką u mnie po czubek głowy 🙂 Żeby było weselej dodam, że mąż mój, dumny tatuś, jest żeglarzem 🙂

Pozdrawiam,
na fb jako Patrycja Zdrojewska 🙂

Anonymous
Gość

Zestaw nr 1 Lavender Love
…bo romantyczki są dwie… jedna duża, druga jeszcze całkiem malutka. Mamusia i córusia. Dwie romantyczki, a miłość jedna. Obie mają głowy w chmurach. Obie marzą. Mają swój mały śliczny pokoik, swój mały świat, w którym czasami brakuje „światełka”…

Udostępnione na fb jako Ola Chikhaoui
Pozdrawiam 🙂

Anonymous
Gość

Udostępniłam na fb…Karolina Zymna
Zestaw pierwszy jest piękny…pasowałby mi do koloru mojego pokoju…mój mały bejbik miałby na co patrzeć…
Pozdrawiam…

ONA - Pikantnie Słodka
Gość

Mnie przypadl do gustu zestaw pierwszy. Lawender Love!
A czemuż to właśnie ja miala bym wygrac… sama nie wiem. Zakochalam się w nich na zaboj! Na pewno byly by idealne na relax po ciezkim dniu z ksiazka i ciepla herbata. I zanajac mojego synka on nie odstepowal by ich na krok gdyż kazda kuleczka i pileczka a jeszcze swiecaca to jego najwiekszy przyjaciel. Banerek wyladuje jutro ba blog. Was już lubimy na fb ale z prywatnego fb.

Anonymous
Gość
Marzy mi się zestaw Marina Love, schowałabym go do walizki i ruszyła w świat! Wzięłabym wyobraźnię za towarzysza podróży, rozsądek za przewodnika zaś bicie serca pełnego zachwytu to będzie moja muzyka. Świat będę chłonąć z otwartą głową, oglądać oczami duszy, kropla deszczu co nieba mi przychyli ukoi mnie i wzruszy. Biletem moim będzie ciekawość, w walizce przywiozę wspomnienia – nie wejdę drugi raz do tej samej rzeki bo tamtej rzeki już nie ma… Życie nie przecieka mi przez palce a czas mi się nie dłuży, bo ja mam wiatr we włosach, mapę we krwi i pociąg do podróży! A jakbym… Czytaj więcej »
Milowe Wzgórze
Gość
Rankiem do Ciebie pędzę, bo słyszę, jak wołasz.. Za dnia tez nie mam z tym problemu, widzę Cie niemalże non stop, szukasz mnie wzrokiem, głosem, podchodzisz jak i kiedy chcesz. Rządzisz i kierunek wskazujesz. Patrz tu, patrz tam, daj to a moze tamto. Jest jednak taka pora, kiedy mnie nie widzisz i za mną nie chodzisz a ja chce byś była obok.., ja tez mniej Cie wtedy widzę i wzrok wytężam zaglądając przez ciężkie drzwi, chociaż od kilkunastu miesiecy te drogę znam na pamięć.. Jeszcze nie chcesz z nami spac ale wierze, ze przyjdzie taka pora, kiedy wyjdziesz z lozeczka… Czytaj więcej »
Kami Mar
Gość
Kocham Morze. Kocham nasz polski Bałtyk!!! Kocham i wiosną i upalnym latem, jesienią w czasie szalonego sztormu ikocham też mroźną zimą, kiedy to nawet pieniste fale zmieniają się w kawałki lodu.Uwielbiam morski piasek ,maleńkie kamyczki drobniejsze jeszcze niż łepek szpilki… Zawsze odrobinę plaży noszę w swoich torebkach (szkoda ,po prostu szkoda mi tego piasku wysypać).Cenie krzyk mew, białych i wielkich, wyglądających groźnie i posępnie.Ubóstwiam wręcz gorące latem kamyki i maleńkie muszelki leżące na brzegu plaży.Szum fal jest dla mnie ukojeniem, w dźwięku tym odnajduję spokój dla swojej stroskanej duszy.Zapach morza natomiast jest czymś w rodzaju uniesienia. Zapach morskiej wody to… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość
Zestaw nr 1 Lavender Love :)) bo są piękne! te kolory takie delikatne A dlaczego chciałabym je mieć ? bo za 2 tygodnie moja córeczka kończy roczek 😉 dopiero co była w moim brzuszku ,kopała ,figlowała. Jak sobie to przypominam to łezka w oku się kręci 😉 Tak długo się o nią staraliśmy ,ile ja nocy wypłakałam… aż w końcu cud… dwie kreski , niedowierzanie,strach … a tu zaraz będziemy świętować jej pierwszy roczek 🙂 …te kule mają barwy nadziei , delikatności i cudu …idealne połączenie do naszej historii o tworzeniu nowego istnienia 🙂 są wyjątkowe tak jak Nasza Córeczka… Czytaj więcej »
friggia
Gość

Wybrałabym zestaw Marina Love. Niestety mieszkanko mamy małe i synek nie ma swojego pokoju, więc dzielimy z nim naszą sypialnię, w której mimo wszystko staram się stworzyć, jego własny kącik wtopiony w nasz kącik ;). Ostatnio bawię się w móje małe diy i robię małemu dekoracje np. statek, kotwica. Co by tu dużo mówić, ten zestaw pasowałby idealnie, a dzięki temu, że daje delikatne światło, mógłby w nocy dawać nam podgląd na naszego małego ,śpiącego szkraba. Na fb Natalia Hømpler

Sierpniowa Mama
Gość

Z chęcią przygarnelibyśmy zestaw Marina love, niedługo się przeprowadzamy, a ja będę mogła spełnić jedno z marzeń i urządzić od a do zet pokój dla naszego niespełna 6 msc synka, zawsze chciałam, żeby był on urządzony w stylu marinistycznym, więc ten zestaw kul z pewnością wkomponował by się idealnie w ten klimat, a i Młody w takim otoczeniu spał by spokojnie:)

Lubimy i obserwujemy na fb; jako Ewa Olszewska

pluszakowa pani
Gość

Przepiękne, harmonijne i ciekawe połączenie kolorystyczne sprawia, że wybrałabym dla siebie Zestaw nr 2 Marina Love 🙂 czas zimie powiedzieć „do widzenia” i zmienić tonacje kolorystyczną w pokoju na tchnącą wakacjami, słoneczkiem i wesołością 🙂 mimo, że mam małe wnętrze taki akcent z kul dodałby pokojowi nowej świeżości i optymistycznego akcentu!

PS. Lubię Was na fb i tam też udostępniłam plakat konkursowy:)
pozdrawiam z ciepłego Krakowa 🙂

Oliwia

Momania M.B-P.
Gość

*Jestem Monika z Krainy Tysiąca Jezior. Żeglarskie klimaty są mi szczególnie bliskie, dlatego wybieram zestaw Marina Love. Taki sznur bawełnianych kul na pewno zaczarowałby, nie jeden, letni mazurski wieczór….. Aaaa może nawet, swoim urokiem, zahipnotyzowałby te uparte komarzyska tak, że pouciekałyby tam gdzie pieprz rośnie! 🙂 Akysz!*
Pozdrawiam.
//Plakat udostępnię na moim Fb//

Panna Oceanna
Gość

Marina Love- to zestaw jaki wybrałabym dla siebie, a bardziej dla mojego Antałka. Kolorki super pasują do jego pokoiku. My z mężem zaś mielibyśmy raj dla oczu i piękne wakacyjne wspomnienia, za czasów naszego narzeczeństwa, kiedy do Morze- było naszym ulubionym miejscem na ziemi 😉
Nic tylko patrzeć na te piękne, świecące kuleczki i się uśmiechać oraz marzyć 😉

na fcb lubię jako Joanna Maciąg

Anonymous
Gość

Lavender Love!!! Pachnące kolory! Przepiękne!…no i… jestem romantyczką z głową w chmurach;)

FB /magdalena.ratajczak.85

Anonymous
Gość
Moje serce skradł Zestaw nr 1 Lavender Love. Dlaczego to ja powinnam wygrać? Myślę że nie ma większego powodu żebym to akurat ja wygrała bo jest wiele uczestniczek konkursu którym nagroda należy się również. Każda z nas ma takie same szanse na wygraną mimo to mam jednak mały promyczek nadziei że tym razem je zdobędę ponieważ już brałam udział w podobnym konkursie w którym nagrodą były piłeczki, niestety nie udało mi się. Synek byłby pełen radości mając takie cudeńko w pokoju druga dzidzia w drodze. Ale wiem że nie tylko mój synek cieszyłby się z kulek pewnie każde inne dzieciątko… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość

Dla mnie MARINA LOVE – uwielbiam morze i wszystko, co z nim jest związane 🙂 Fale, błękit wody oraz nieba, piasek, spacer o wschodzie słońca z ukochaną osobą…. ahhh rozmarzyłam się, teraz to byłby spacer nawet z dwojgiem moich chłopców kochanych 🙂 Może uda mi się wygrać, to wtedy będę miała kawałeczek morza na codzień 🙂 Polubione na FB jako Sandra Fronczek i udostępnione.

ANITA oli
Gość
Zostaw nr 1… idealny do turkusowych scian w pokoju coreczki. Dlaczego do mnie ma trafic? …a dlaczego nie?? Moze wierszem mowic nie potrafie by wyrazic to jak bardzo chcialabym moc podziwiac kule w pokoju mojej corki, jak bardzo chcialabym uslyszec z ust odwiedzajacych nas gosci „o matulu! Kakie piekne kule, skad je masz, pieknie tu, piekny ten pokoik”, pomalutku dopiero urzadzamy ten pokoj i to przewaznie ja jak chodze do kogos to wzdycham och i achhh z zazdrosci…niech mi tez w koncu ktos pozazdrosci tych cudownosci:) …to tak dla usatysfakcjonowania mojej osoby i mojego serducha ktore prkaloby z dumy, ale… Czytaj więcej »
pinezki
Gość

Lavender Love…. bo nasz salon potrzebuje remontu, a jedyne, co możemy mu teraz zaaplikować, to piękne światło. Bo nasza córka niedawno nauczyła się mówić „Kulka”…. bo lawenda, to na moim balkonie podstawowa roślina każdego lata.

Plakat widoczny na blogu http://pinezki.wordpress.com 🙂

Katarzyna Ignatowicz
Gość

Marina Love to NASZE kolory.dominują one w pokoju moich maluszków,a jest to pokój Amelki i Julka i co wieczór jest kłótnia o lampkę bo Julek zasypiać chce przy malutkiej a Amelka przy większej..Te kule wprowadziły by ich w zachwyt bo przecież na ich widok każdy oniemiewa z zachwytu.Myślę ,że rozstrzygnęły by nasz wieczny „bój” w domu i pomogły dzieciaczka w „magiczny sposób”przenieś się w świat snów,mmmhhh spokojny świat
.Takie światło na pewno uspokaja i relaksuje a w dodatku cieszy oko swym pięknem.
Marzą mi sie te kule od dawna są piękne i wyjątkowe,nietuzinkowe.Ach bardzooo byśmy chcieli je mieć!!!!:)
pozdrawiamy na fb Katarzyna Ignatowicz

Anonymous
Gość
Bardzo chciałabym wygrać zestaw Lavender Love, ponieważ kolor fioletowy i wszelkie jego odcienie jest bardzo bliski memu sercu. Pokój, w którym spędziłam swoje dzieciństwo, w którym płakałam do poduszki albo śmiałam się do łez miał fioletowe ściany. Dekoracje na naszym weselu były lawendowe, a moja suknia ślubna była ozdobiona piękną fioletową kokardą. Synek po urodzeniu został ubrany w fioletowego pajacyka. Żeby tego było mało, to nasz wyremontowany salon ma mieć fioletowe ściany i być pełen białych dekoracji? Prawda, że taki zestaw idealnie by się w nim sprawdził? A i jeszcze zupełnym przypadkiem, moje paznokcie na palcach to piszących są pomalowane… Czytaj więcej »
zaczarowany ołówek
Gość

Oba zestawy są cudne i oba bym przygarnęła 🙂 ale prezent miałby być dla mojej najukochańszej Tosieńki, która niedługo kończy 5 lat.Każdego dnia daje mi mnóstwo radości i dziękuję, że jest dane mi z nią spędzać każdą chwilę. ♥ . A, że jej ulubionym kolorem jest fiolet…wybór pada na Lavender Love 🙂
fb – Małgorzata Bederska

Pub
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Honey
Gość

Moje serce, a raczej mojej córci skradł Zestaw nr 1 Lavender Love. Idealnie pasowałby do jej wrzosowego pokoiku.
Córcia skończy w marcu 3 latka i dodatkowo mógłby to być dla niej idealny prezent.
Na FB lubię jako Katarzyna Bizowska. Plakacik udostępniam także na FB.

iwonkacafe
Gość

Oczywiście Lavender Love 🙂 Moja „od zawsze” miłość do wszelkich odcieni fioletu i świeże zauroczenie turkusami. Oj, pięknie by wyglądały zawieszone na naszej lampie 🙂 …..albo u dzieci w pokoiku …… piękny prezent na siódme urodzinki córci 🙂
Udostępniłam i lubię na FB jako Iwona Dziatłowicz

Sylwia Kijewska
Gość

LAvender Love bym chciała, by dodać koloru do mojego białego mieszkania. Jako, że jest to wynajmowane śnieżnobiałe mieszanie z białymi meblami, chociaż kule dodałyby nam trochę koloru na wiosnę:)
a plakat udostępniony na fb

Anonymous
Gość

Oj piękne zestawy! Plakat udostępniony na FB. Który bym wybrała??? oj nie wiem, mogłąby to być niespodzianka 😉 Te śliczne światełka zachwycą każdego, ja jestem w nich zakochana! Love it. Nie tylko na wiosnę! Po prostu na każdą porę roku i na każdą porę dnia 🙂 oj ja już bym znalazła dla nich miejsce och i ach -> zachwycam się 😀 kamila.okroj@wp.pl

Marta Majchrzak
Gość

Och poproszę zestaw Marina Love, proszę proszę proszę!!!<3 jest idealny by ozdobić nim wesele, które niedługo organizuję dla przyjaciółki!!! Ma mały budżet na dekoracje, a takie kule dodałyby mnóstwo lekkości, a zarazem (dzięki kolorom) dodałyby wyrazistości i klimatu (dzięki przytłumionemu światłu) 🙂 proszę pozwól mi sprawić jej radość i udekorować Ten Najpiękniejszy Dzień w jej życiu z użyciem cudnych Marina Love:)

zuz_anna
Gość

Niestety, nie jestem w stanie ocenić, który zestaw lampek jest ładniejszy i który bardziej pasuje do pokoju Młodego. Kim jest Młody? Lada moment urodzi się 🙂 To mój synek, pierwsze dziecię. Biało-szary pokój czeka na niego. I właśnie dlatego, że pokój urządziłam w dość neutralnych kolorach, teraz mam problem, które lampki bardziej pasują 🙂 Wybór zostawiam losowi 🙂

Plakat (link do tej notki) udostępniłam na fb.

kumpel joe
Gość

Zestaw romantyczny, lubię na FB jako : Kamila F., udostępnione na facebooku ;>.

olinkowy cud
Gość
A ja zacznę troszkę inaczej i bajeczkę krótką Wam opowiem.„Dawno temu żyła sobie dziewczyna, choć z biednej rodziny pochodziłauczciwa i miła była.Nikt niestety tego nie doceniał, każdy po wyglądzie i bogactwie oceniał.A Ona marzyła. Marzyła by przyjaciół mieć, by los uśmiechnął choć raz do niej się.By ktoś zauważył jej wnętrze i dobre serce.I tak też dnia pewnego się stało. Na drodze dziewczyny los bratnią duszę”postawił”.Odtąd już razem dni spędzały,i od tego dnia wszystkie inne sprawy dziewczyniepomyślnie się układały.” Choć krótka to bajeczka pokazać nią chciałam, że mieć nadzieję i marzyć warto,bo nigdy nie wiadomo, co Nam się przydarzy.A małych marzeń… Czytaj więcej »
nowoczesna matka-polka
Gość

To ja zgłaszam sie koniecznie do konkursu. Te przepiekne kule przed chwilą zobaczyłam u jednej blogerki, weszłam na fanpage Cottonove Love i jestem jeszcze bardziej zauroczona. Chciałabym te przepiękne kule rozświetlające każdy pochmurny dzień mieć u siebie w pokoju. Gdy obudzę się rano, wystarczy, ze na nie spojrzę to humor od razu uśmiech pojawi się na mojej twarzy i nie będę taka „humorzasta” z rana codziennie, jak to mój mąż mówi.

Polubione i udostępnione na : http://www.nowoczesnamatka-polka.blogspot.com

najbardziej podoba mi się zestaw nr 1.

Anonymous
Gość

Zgłaszam się nieśmiało do konkursu 🙂
Plakat udostępniłam na facebooku jako Katarzyna Mikołajczyk.

Baaardzo podoba mi się zestaw numer 1 – lawendowy! Jest piękny:)

A dlaczego ja miałabym wygrać?
Moja Ulka ma niemal 3 miesiące, a jej pokój jest taki bezpłciowy – puste ściany to zdecydowanie smętny widok, a takie piękne kule z pewnością by urozmaiciły widok i zainteresowały moją Marudę:)

Mama Lenki
Gość

Lavender love (chociaż oba są cudne) a dlaczego ja miałabym je wygrać ? ponieważ raz chciałabym mieć coś dla siebie 🙂 a ten zestaw rewelacyjnie pasowałby do pokoju w którym czytam wieczorami , kiedy już córka i mąż śpią . Ja ,tak jak zapewne większość mam ,w pierwszej kolejności obdarowywuje dziecko (nie koniecznie potrzebnymi rzeczami ) a tu byłby prezent dla mnie (no może czasem pozwoliłabym popatrzeć córci i mężowi).

plakat udostępniony na fb Monika Kubera

karolina wozniak
Gość

Codziennie rano ,kiedy mój biologiczny zegar wybije 6.00-czyli moja córcia-wstaję leniwie do łożeczka.I pół przymkniętymi oczami patrzę na córeczkę.Nagle moim oczom ukazuje się widok niezwykły. Oto piękna małe kuleczki w kolorze lawendy i liliowego różu wiszą na ścianie i wydobywa się z nich urok i magia. Otacza nas ciepło,robi się coraz przyjemniej. Czyżby takie poranki nie były cudowne. Ach….Udostępnione jako Karolek Karoluszek:)

Ania Solarska
Gość

Zestaw Lavender Love powinien przywędrować do mnie. Nie mam maleńkiego słodkiego bobaska tylko już fajnego przedszkolaka. Nie mam nowego mieszkania i nie urządzam pokoiku bo wynajmuję mieszkanie. Nie mam duszy artystycznej i nie pasjonuję się dekoracją wnętrz.
Ale uwielbiam lawendę i wszystko co lawendowe: kolor, zapach, smak, Prowansję… Wszystko co lawendowe, w jakiejkolwiek postaci – budzi mój uśmiech. Proszę – obudźcie mój uśmiech!

Udostępnione na FB.

Anonymous
Gość
Lavender Love… Serce me skradły… Są delikatne, ich ciepłe światło mrok rozproszy, smutki ukoi… Pozwoli zatopić się w wspomnień jeziorze i wrócić tam gdzie było mi dobrze…Znów poczuć zapach wrzosów znajomych i dotyk trawy zroszonej. Zda mi się nawet, że słyszę cichy śpiew ptaków co tnie ciszę. Gdy zamknę oczy na swojej skórze poczuje ciepły powiew wiatru i słońca pocałunek. Szum liści w koronach drzew tak znajomy co mi o moim rodzinnym przypomina domu. Schowanym w leśnej głuszy zdala od zgiełku tego świata. Zawsze z tęsknotą do niego wracam. Otworzę oczy i zdam sobie sprawe że wśród blasku cotton balls… Czytaj więcej »
Kamila K
Gość
Zestaw nr 1 Lavender Love dla mnie! Dlaczego? to proste. Razem z córeczką wieczorkiem przed snem oglądamy obrazki, zdjęcia, czytamy bajeczki a kiedy mała księżniczka zasypia, mama cichutko gasi dużą lampę i zostawia małą, tą która miała przy biurku jak mieszkała w domu rodziców i odrabiała przy niej lekcje…sentymentalna, choć do najpiękniejszych nie należy trudno jest mi się z nią rozstać. Jak bym miała takie lampeczki Cotton Ball Lights to bez wahania zaniosła bym tę starą lampkę do piwnicy! A w pokoiku mojej córeczki mamy fioletowe dodatki, Lavender Love są stworzone dla nas! 🙂 Plakat udostępniam na fb jako Kamila… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość

Lavender Love, bo mam córeczkę w domku i to dla Niej…dla Niej zresztą wszystko.Jest wcześniaczkiem—walczyliśmy o Nią !!!
Udostępniłam i polubiłam na FB jako Dagmara Kalinko.
Pozdrawiam serdecznie.;D

Latte House
Gość

Piękne Candy-moje serce skradł zestaw nr 1 Lavender Love.
Marzą mi się…tak po prostu:-)
Pozdrawiam ciepło

Latte House
Gość

Banerek u mnie na blogu: http://lattehouse2012.blogspot.com/

Papalos
Gość

Te piękne kule ułożyłabym POD SZKLANYM STOŁEM W DUŻYM POKOJU, żeby zaświecone dawały piękniejszy klimat niż niecierpiane przez mojego męża świece. Dodałyby poweru naszemu ciemnemu mieszkaniu ( nigdy nie wpada do niego światło słoneczne i już o 16 jest ciemno ;-( ) Wybieram zestaw 2. Marina Love. Za 4 dni obchodzę urodziny! Może w końcu wygram coś dla siebie bo pokoik synka jest doświetlony porządnie 😛 Justyna Handzel

skimmia
Gość

Marzę już od dłuższego czasu o takich kulach – bliższy mojemu sercu jest zestaw nr 1 :-)Dlaczego ten zestaw bo chyba po trochę taka właśnie jestem romantyczka z głową w chmurach 🙂
info o zabawie na kwiatynatury.blogspot.com
pozdrawiam

Gosia Anna Magdalena
Gość

Marina Love rządzi jest the best piękne żywe kolory zupełnie jak mój synek barwny i żywe złotko zgrali by się idealnie jak całóść z 2 połóweczek na Fb Gosiulka Ania Madzia info na FP https://www.facebook.com/CzaryMaryEriksonek

olalatyija
Gość

Marine Love serce me w szufladzie schowała
i jakoś oddać mi go nie chciała.
Mówiła, że piękna i komfortowa ona jest.
będą się przy niej oczy cieszyć fest.
Do sypialni mojej wybrać by się ona chciała,
Atmosfery intymnej by nam dodawała.
Trochę by podglądała,
Nic jednak by nie komentowała.
Sama nie wiem czy jej jednak wierzyć mam?
Może pomożesz zdecydować Nam?

Polubione i udostępnione jako Ewelina Woźniak

pat
Gość
Kiedy byłam w ciąży marzyłam po cichu, aby w moim brzuchu mieszkał chłopiec. Od początku pokój, który miał być w przyszłości przekazany dla dziecka był niebieski. W połówkowym usg zaliczyliśmy rozczarowanie, gdyż w brzuchu była dziewczynka. Jednak cały czas wyprawka składała się jednak z bardziej chłopięcych rzeczy. Pokoju nie przemalowaliśmy, został niebieski. Mimo, że Zuzia jest dziewczynką jej charakter jest bardziej chłopięcy. Dopiero niedawno stwierdziłam, że mam przesłodką córeczkę w domu i że bardzo żałuję, że nie była księżniczką od początku. Jej pokój jej bardzo chłopięcy. Tak bardzo skupiłam się na jej rehabilitacji, że zapomniała o tym, że powinnam stworzyć… Czytaj więcej »
Anonymous
Gość

marina love, kocham morze, choć taką namiastkę bym go miała…. bo od kiedy dzieci są na świecie, to morza nie widziały…
polubiony i udostępniony jako Marianna Koral