Wersja papierowa bloga

Zdążyłam na czas. Papierowa wersja bloga, w formie książki już w moich rękach. To jeden z prezentów, o których pisałam jakiś czas temu. Książkę podaruję Mateuszkowi. Mam nadzieję, że za kilkanaście lat będzie mieć dla niego wartość sentymentalną. Że spojrzy na zdjęcia, przeczyta moje słowa. Być może pokaże swoim dzieciom.
Często zastanawiam się czy za kilka, kilkanaście lat blog będzie wciąż istniał. Nawet jeśli nie wyprze go nowa technologia i wciąż będę pisać, to przecież nie o nim, prawda? Nie będę robić rocznego zestawienia z postępów w rozwoju mojego syna, wtedy już powiedzmy 30-latka.
O czym będą znaczki i czy będą, tego nie wiem. Dlatego zależało mi, by zatrzymać chociaż te najbardziej szczególne dla mnie wpisy.
I mam, cały rok. Zebrany w jednej książce. Wraz ze zdjęciami mojego syna.

Tworząc książkę przejrzałam każdy wpis sprzed roku. Na jednych zatrzymywałam się na dłużej, inne tylko musnęłam wzrokiem. Uśmiałam się, ale i niejednokrotnie popłakałam. Czas tak szybko upływa, najpiękniejsze chwile mijają bezpowrotnie.

Patrzę na Mateusza, teraz już dużego chłopczyka, w porównaniu z zawiniątkiem przywiezionym ze szpitala. Zdjęcia przypominają mi różne szczegóły, takie jak na przykład szum nawilżacza powietrza, który słychać było w sypialni, gdy mąż przywiózł nas do domu.
Smak bułeczek maślanych, które B kupował  dla mnie w pierwszych tygodniach po porodzie. Czułość jaka mnie ogarnęła gdy Mati zasnął na klatce piersiowej taty po raz pierwszy. Chwile, momenty, tak ulotne.
Warto je pielęgnować, warto zatrzymać. Kiedyś wrócimy do nich z pewnością.

Zdjęcia są wspaniałym sposobem na zatrzymanie wspomnień. Nie trzeba być specjalistą, by uchwycić w kadrze coś co nas wzrusza. Uczucia jakie wywołuje w nas obraz nie muszą stawać w konkury z profesjonalnymi zdjęciami. Nie liczy się w takim przypadku dobry kadr, światło, wartość przesłony, iso itp. Te chwile dla nas są tylko nasze.

Jeżeli macie możliwość uwieczniajcie każdy moment, ten ważny i ten mniej ważny również. Czasem nawet ten, który w danej chwili wydaje Wam się mało istotny. Być może kiedyś, w przyszłości chwyci Was bardzo za serce.

Twórzcie pamiątki, zbierajcie je i kolekcjonujcie. Niech będą Waszymi skarbami. Wartością największą tylko dla Was. Tego nikt Wam nie odbierze. Gwarantuję, że za kilkanaście lat ze łzami wzruszenia sięgnięcie po album z fotografiami czy pudełko wypełnione pamiątkami takimi jak odcisk stópki Waszego dziecka, pierwszy obcięty kosmyk włosów czy pierwsza samodzielnie wykonana laurka z okazji Dnia Mamy.

Żeby Was bardziej zachęcić do działania, bo na kolekcjonowanie pamiątek nigdy nie jest za późno, wraz z Printu.pl zapraszamy Was do udziału w świątecznym konkursie.

Święta to wymarzony czas na prezenty. Dlatego mamy dla Was aż 6 nagród w postaci bonów do wykonania fotoksiążki. Pierwsza nagroda, główna w wysokości 150 PLN pozwoli na stworzenie dużej książki, pełnej pamiątek na Printu.pl. Mamy też nagrody- bony, po 50zł każdy, które z pewnością pomniejszą koszt wykonania pamiątki.

Konkurs rozpoczyna się dziś na moim fanpage na Facebooku, gdzie znajdziecie wszystkie szczegóły.
Gorąco zachęcam do udziału. Nie tylko blogowe mamy, również mamy czytające nas, a nie posiadające bloga. Przyszłe mamy i obecne. Tatusiowie również mogą wziąć udział.

 

Zobacz także

takatycia

  • PRzepiękne:) ojjjjj a ja myślałam , że to taką zwykłą, najzwyklejszą fotoksiążkę można stworzyć tylko, bez tekstu. Jest CUDNA:) Na pewno nie ominiemy konkursu:) a nawet jak się nie uda, to myślę, że i tak z oferty skorzystamy:) wprawdzie Mikołaj miał zdjęcia cykane non stop, mamy nawet galerię, miesiąc po miesiąc.. z Filipkiem juz gorzej bo to taki.. zły i smutny czas był ten pierwszy rok:( ale m imo to, na pewno uda się coś stworzyć:)

  • Kochana, o tym ostatnio myślę! To taki wspaniały pomysł :*

  • Fantastyczny konkurs..uwielbiam zdjęcia…uwielbiam je mieć na papierze:)))

  • Cudowna pamiątka! Myślę o tym aby i swój blog przenieś na papier:) Ach jesteś moją inspiracją:)))

  • Papierowa wersja bloga to będzie cudna pamiątka nie tylko dla Mateuszka ale i dla Ciebie – zrób sobie kopię koniecznie:) Twój blog jest tego wart!

  • Super pomysł, też o tym pomyślę, a za 30 lat może już będziesz pisać o wnukach 🙂

  • Wspaniały pomysł! Ale mnie zainspirowałaś! Bo blog, chociaż cudowny i osobisty, istnieje tylko w wirtualnym świecie, a taka książka, to namacalny dowód na to, że byłaś, kochałaś, cieszyłaś się każdą sekundą Waszego wspólnego z synkiem życia… COś mi się zdaje, że piękniejszej pamiątki nie mógłby od Ciebie otrzymać :-).

  • extra pomysł. Blog w książce… 🙂

  • Śliczna!

  • Piękny pomysł!

  • Jest… piękna! Aż chciałabym taką samą 🙂 Tylko ja mam w głowie uwieczniony już inny pomysł na pamiątkę. choć podobny:)

  • bardzo bardzo bardzo (x100) fajny pomysl!
    milego swietowania 🙂

  • Przepiękna! Zazdroszczę Mateuszkowi jak nie wiem co! 🙂 Jesteś najukochańszą Mamą 🙂

  • Wspaiały pomysł i super pamiątka dla Ciebie i Mateuszka.

  • Ale czad, muszę się temu bliżej przyjrzeć przy chwili czasu 😉

  • cudowny konkurs ! ! ! 🙂

  • Rewelacyjny pomysł na pamiątkę, SUPER!!

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

  • Rewelacyjny pomysł z książką i bardzo fajny konkurs 😉
    Aż zaczęłam wybierać zdjęcia do własnej a raczej mojego Synka 😉

  • przepiękny jest wasz album 🙂

  • To wspaniały pomysł i Twój album jest piękny! Po to mi właśnie blog. Ja.wywołuję zdjęcia od narodzin Ani, właśnie wywołałam do końca X i w.sumie mam 2 tys fotek w albumach. W kompie pewnie mam ze 200 tys ale dużo milej mi się ogląda te papierowe.

  • Przecudowny prezent!!!

  • Ale świetny pomysł na taka książke . Cudowne wspomnienie . Cudowny bobasek ♥
    Obserwuję .
    http://mojmozg13.blogspot.com/

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Przepiękna książkowa pamiątka dla Mateuszka jest strzałem w 10 Wezmę udział w konkursie.Życzę miłej niedzieli choć za oknem szaro i mokro

  • Jaaaa! świetna ta papierowa wersja bloga.
    Cudowny pomysł. 🙂

  • super pomysł i śliczne wykonanie,

  • Pomysl niesamowity ! . Ja cos myslqlam nD czyms takim. Alr nie mam pierwszego miesiaca zycoa opisanego bo mi zginal. Ale moze warto napisac od nowa 🙂 .

  • Wyszło przepięknie…. To nasze MUST HAVE ! Dzięki Kochana!!!!!!!!

  • Niedawno zamówiłam fotoksiążkę z pierwszego roku życia naszego synka. Teraz kompletuję fotoksiążki na prezenty gwiazdkowe dla dziadków i powoli zabieram się za kolejną z drugiego roku życia.. są to jednak tylko zdjęcia. Niedawno wpadłam na pomysł, by zrobić papierową wersję bloga, ale zupełnie nie miałam graficznego pomysłu jak. Twój bardzo mi się podoba i chyba ostatecznie mnie przekonał, że to świetny pomysł. Zdjęć są tysiące, lecz w wersji elektronicznej trzeba nie lada samozaparcia by je oglądać – a gdy mamy je w albumie to zupełnie coś innego:)

  • Wiedziała, że masz jakiegoś „asa” w rękawie :)) Jest to przepiękna pamiątka – Mati za kilka lat będzie z Ciebie dumny, ba już jest :)))