What we wore naszymi oczami

Ostatnio na jednym z blogów, natknęłam się na post zachęcający do zabawy pt. What we wore?
Lubię tego typu wyzwania, więc pomyślałam, że i my się przyłączymy, z tą różnicą, że efekty naszej pracy zostaną u nas na blogu, bo szczerze mówiąc nie bardzo jest co wysyłać w świat. Aczkolwiek staraliśmy się bardzo.
Autorka posta zachęca, by pokazać na zdjęciu jak wyglądamy na codzień, jaką tworzymy rodzinę.
Nasza rodzinka w chwili obecnej niekompletna, bo tatuś w Krakowie, ale dumnie reprezentuje go jego autko, którym Matim każdego dnia bawi się na całego.
Powiem Wam, że już pal licho samo zdjęcie przedstawiające co nosimy. Zresztą i tak nie odznaczamy się na tle innych jakoś specjalnie, a powiedziałabym, że raczej wtapiamy się w tłum.
Masę zabawy mieliśmy jednak przy robieniu fotek. Nie lada wyzwanie, gdy w domu został pilot do aparatu, a pod ręką nikogo kto mógłby nam zdjęcie zrobić. Samowyzwalacz nie zawsze daje radę o czym dziś się przekonałam.
Dlatego traktuję zabawę z przymrużeniem oka i zapraszam Was na efekty naszych wygłupów. A może i Wy się skusicie na trochę zabawy?
What we wore…polish edition 😉
Pojawiam się i znikam. Taki ze mnie Mister Hyde America 😉
Przyczyna. Skutek.
Na co mamie głowa?
To był (jest) taty garbus.
Fin.
Dodaj komentarz
36 komentarzy do "What we wore naszymi oczami"
Ale super wyglądacie! Podoba mi się Twój strój :))
pozdrawiam,
http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com
fotki bardzo nam się podobają 🙂 A mati już taki duzy chłopczyk:)
rewelacyjne fociaki – butki masz swietne 🙂
Fajny pomysł na zdjęcie!
🙂
świetne fotki!! super wyglądacie.
http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/
Duet idealny!
A Mati jakie ma butki na nogach? Możesz zdradzić?
Bobuxy Aniu 🙂
Aaa! No oczywiście! jak mogłam nie poznać 🙂
W tym momencie mam wyrzuty sumienia,bo coraz bardziej zakochuję się w twoim synku ! ;-D te jego minki są boskie! i to groźne spojrzenie na ostatnim zdjęciu!
To ja dla równowagi pójdę i powzdycham do Twojego synka :))
Bardzo fajnie, wygodnie, a jednocześnie stylowo 🙂
świetne!
Żanett olśniewasz swoją dziewczęcą sylwetką!
Ty wiesz jak poprawić mi humor! :*
Ekstra wyglądacie, zabawa super, może podkradniemy, a Mati jaki ma super zbuntowany wyraz twarzy<3
Młody gniewny 😀
Mati jak groźny mały miś! 🙂
minki są przesłodkie 🙂
Fajny pomysł, zdjecia swietnie Wam wyszly 🙂
Mati ma zabójczą minkę na tych zdjęciach 😀
Trochę śpiący był i stąd te groźne pozy 😉
Świetnie opowiedziana historia 😀
I wy wyglądacie cudownie!! 🙂
Macie super styl, oboje! I wielka szkoda, że tatusia nie bylo… taki do Malaszynskiego podobny 🙂
hahhhaa już widzę jego minę, gdy to czyta 😉 Wprost uwielbia to porównanie 😛
ja mu pierwsza to wyznalam co?:)
no jak nie lubi to ok ale no naprawdę coś mają do siebie podobnego 😉
Mają… oj mają :p
Moja mama już kilka lat temu mu o tym powiedziała, jeszcze jak w tv leciała Magda M. Już wtedy miałam swojego prywatnego Małaszyńskiego. Tylko chyba się przez to zbuntował, bo tak obie wzdychałyśmy do ekranu podczas serialu 😛
Ale się uśmiałam 😉 No tak, po co mamie głowa ;))
Mati jaki duży!
Patrzę i nie ogę uwierzyć, że Mateusz to taki duż chłopak co sam siedzi,a nawet stoi – zatrzymałam się na etapie jak leżał tylko;)
Podoba mi się ta zabawa, może My coś zaprezentujemy;)
fajne zdjęcia 🙂 często gęsto mamy tez takie codziennie na blogu, bo jak coś robimy to nieźle wyglądamy 😀
Ale Mati już duży.
Śliczne zdjęcia
Ale zgrany z Was duet… Teraz czekam na trio:-)
Mati taki poważny na tych zdjęciach, a w moich oczach jest ciągle tym małym rozkosznym chłopcem.
Ty za to taka drobna!
Wyszły te fotki, wysżły 🙂
pięknie foty,pięknie wyglądacie,ślicznoty z Was 😉
miny Matkiego mnie rozwaliły – prawdziwy z niego groźny facet 🙂 oj, będzie Cię bronił w przyszłości, będzie :))
Pomysłowo! Bardzo miło się ogląda 🙂