2 miesiące Antoniego

Co by tradycji stało się zadość. Metryczkę Matiego zaczęłam prowadzić gdy skończył dwa miesiące (odnajdziecie ją w czeluściach bloga). Dziś ten wiek osiągnął Anti. Czas na podsumowanie (co by mi w przyszłości nie mówił, że mama o to nie zadbała 😉 ).

Anti 2m

Synu, z każdym dniem jesteś co raz bardziej kontaktowy i kumaty. Uśmiechasz się często, mało grymasisz. Płaczesz tylko gdy jesteś głodny (ale za to jak głośno!). Przesypiasz praktycznie całe noce (wcale się nie przechwalam, od początku musiałam budzić na karmienie). W dzień za to śpisz już mniej. Jedyny minus naszego układu to wzdęty brzuszek, który Ci dokucza właśnie w ciągu dnia. Drogą eliminacji doszłam do tego, że nie przepadasz za mlekiem o smaku cytrusów, więc o herbacie z cytryną mama może zapomnieć. Dzięki temu jednak na nowo masz gładką buzię.

Co do tego spania synu, to muszę Ci napisać, że niezły zawodnik z Ciebie. Nie budzi Cię nawet starszy brat, który niczym czołg taranuje wszystkie zabawki w domu. Śpisz niewzruszony, podczas gdy Twój brat w tym wieku budził się na pierdnięcie muchy w drugim pokoju.

Lubisz jazdę samochodem i tak mi z tym dobrze, że modlę się, aby dzień w którym Ci się odwidzi nigdy nie nastał.

zdjęcie 1(1)

Wiele osób mówi, że jesteś bardzo podobny do swojego brata. Dla mnie z każdym dniem wyglądasz inaczej. W jednym momencie zrobisz minę jak Mateusz, w innym jesteś jak Twój tato.

Wszelkimi wymiarami jednak idziecie z Matim jak na razie równo 🙂

mati

Wszystkiego najlepszego kochanie!

DSC_0259

Zobacz także

takatycia