Pieluchomajtki dla dziecka

Czasami mam wrażenie jakbym żyła w jakimś zawieszeniu, nieświadoma do końca otaczającej mnie rzeczywistości. I nagle łup, jak grom z jasnego nieba spada na mnie coś, otwieram szeroko oczy, przecierając je ze zdziwienia i głośnym wow na buzi. Toż to jest genialne!
Niczym Kolumb, jaram się swoim odkryciem, po czym okazuje się, że ta Ameryka już dawno odkryta przez innych. Nie dane mi być prekursorem, ale skoro już trafiłam na coś, co bardzo przypadło mi do gustu, podzielę się z Wami (którzy jakimś cudem jeszcze nie trafili) swoim odkryciem.

 

Rzecz się tyczy pieluchomajtek. Też mi nowość, co? 😉
Jakiś czas temu już Mati wszedł w etap, w którym zmiana pieluchy to dość karkołomna dyscyplina sportu. Już na samą myśl, że muszę to zrobić, pot leje mi się stróżką po plecach. Od dłuższego czasu pieluchy zmieniamy w pozycji stojącej. Znaczy się z zaskoczenia łapię Młodego, podczas zabawy, starając się zmienić co do zmiany jest. Zwykle kończy się tak, że na kolanach zasuwam po pokoju, próbując przykleić rzep. Są przebłyski spokoju, kiedy Mati zajmie się telefonem, iPadem, kluczami lub czymkolwiek innym i jakimś cudem zmienię pieluchę na leżąco, ale umówmy się – dobre czasy odeszły do lamusa.
Nie jeden raz, podczas takiego zmieniania pieluchy przeszło mi przez myśl jak fajnie byłoby, gdyby producenci wymyślili pieluchy jak majtki. Serio, tak myślałam. Ślepa pewnie byłam chodząc po sklepach, jak słowo daję, ale byłam święcie przekonana, że jedyne pieluchomajtki to te przeznaczone do pływania i zabaw w wodzie. Ehmm…
I nagle jak obuchem w głowę, olśnienie na mnie spadło podczas pobytu w Warszawie. Trzeba było mi aż do Stolicy jechać, zapomnieć pieluch na zmianę i wizytę w jednej z drogerii w Złotych zaliczyć, by to się stało. Szukając jak najmniejszej paczki pieluch (nie miałam gdzie jej zapakować), trafiłam na pantsy Pampers. Nie wiem jak wyglądałam przed półką sklepową, ale zapewne jak ktoś, kto dostał objawienia. Chwyciłam pantsy i biegiem do kasy, co najmniej jakby ktoś miał mnie ubiec. A potem bez problemu ubrałam pieluchmajtkę Młodemu i przepadłam. Kupili mnie totalnie.
W swojej naiwności o odkryciu Ameryki pochwaliłam się zdjęciem na instagramie. I jak zwykle okazało się, że z choinki się urwałam. Mamuśki doskonale znają pantsy, ba polecają nawet te Biedronkowe, z Lidla, z Rossmanna. Na pewno wypróbuje, a jak! Tymczasem jednak, trafiłam w tym ostatnim na promocję pantsów Papmpers i dodatkowo z kartą Rossnę man dużą paczkę w bardzo fajnej cenie.
I jak na razie wierna pozostanę Pampersom, bo przyznaję szczerze, że jakoś najlepiej mi się zakłada dziecku ich pieluchy. Nawet do specyficznego zapachu się przyzwyczaiłam. I jak mam wybór to zawsze biorę Pampki, zwłaszcza, że promocje po hipermarketach są duże i po prostu się opłaca.
A jak nie mam wyboru i tak jak podczas ostatniego pobytu na wsi, wzięłam w Biedronce Fitti – oj to potem bardzo żałowałam. Ale to temat na inny wpis..
Będziemy używać naprzemiennie. Znaczy się, w ciągu dnia do zabawy i szaleństw pantsy, bo nie ograniczają ruchów dziecka, szybko się wkładają. Na noc, na spacery w wózku (niestety zmiana pantsa wiąże się z calkowitym pozbyciem dolnej części odzieży), będziemy zakładać normalne pieluszki.
W każdym bądź razie, każdej mamuśce, która przeskoczyła na „level hard” przy zmianie pieluch gorąco polecam. Na chwilę obecną pantsy Pampersowe (my mamy rozm. 4 wersja dla chłopca- cena w promocji to 0,83gr/szt).
Edit: Post nie jest sponsorowany. Nie współpracowałam ani nie współpracuję z marką Pampers. Piszę, że lubię, bo jest to święta prawda. Amen.

Zobacz także

takatycia

  • Anonymous

    U nas też jest to nowość – na początku był zachwyt, ale do tej pory odkryłam 2 wady -ciężko sie zmienia „pantsa” z niespodzianką (kupką) – przy zwykłym Pampersie mam technikę przewijania bez brudzenia, druga wada – mam wrażenie , że pieluchomajtki bardziej ściskają brzuszek i są mniej przepuszczalne.
    pozdrawiam:)

    • Przy kupce drę boczki i ściągam jak pampersa 🙂 polecam, bo przy ściąganiu jak majtki faktycznie może co nieco wylądować na podłodze 😉 my używamy pantsów biedronkowych, są ok 😉

    • Sto ja znowu mam wrażenie, ze są idealnie dopasowane, w sensie nie ściskają brzuszka. Pewnie wczesniej, gdy Mati był tluściutkim niemowlaczkiem to by nie przeszło, ale teraz są super.
      Z kupką problemów nie mam, bo akurat robi ją na nocnik. Raz się zdarzyło, że byliśmy poza domem to faktycznie był problem. Sciągalam powoli, wiec sie udało, ale będę mieć w pamięci pomysł z rozerwaniem boczkow 🙂

  • Miałam jedną paczkę, kupioną w sumie przez przypadek. Plułam sobie w twarz jedynie przy niezłapanej do nocnika dwójce. I jakoś musiałam tego pantsa zdjąć, żeby nie ufajdać nóg Młodego 😀

  • monika

    oj fitti to porazka. ale my uzywalismy pieluchomajtek dada 🙂 bardzo fajne 🙂

  • Agata

    Ja mieszkam w Norwegii i używam Libero pantsów, pampersa jakoś tak się zbijają. Na co dzień odpadają,bo tez nie lubie zmieniać jak jest kupa,mimo oderwania z boków. U nas sprawdzają się w nocy, wydają mi się wygodniejsze i w podróży. Super też są by przyzwyczajać dziecko do nocnika z wiadomych względów

  • Anonymous

    A czemu nie dodałaś, że to post sponsorowany, bo zapewne tak jest.Jak przystało na nowoczesną mamuśkę, twoje dziecie nosi pantsy i to z pampersa. Niewazne ze kupa wypływa bokiem, że drogie, ok jesteś oszczędna bo trzeba sie pokazac ale bez mrugniecia oka wydajesz na łoreginalne crocsy, jakies tam gumiaczki francuskie, niby w super promocji ale dla normalnego zjadacza chleba niedostępne. Wszystko to jest grubymi nićmi szyte, życzę jak najlepiej ale daleko na tym wózku bycia yuppie mummy nie zajedziesz. Zebyś mogła zapodać ostrą reprymendę i zbesztać mnie na forum, jestem samotną matką, mieszkałam 10 lat w KRK, pracowałam w banku jak Ty, po czym się okazało, że jednak muszę powrócić do rodzinnej drewnianej chatki gdzies w górach, nie używam pantsów, nie jestem cool mamą pisząca bloga, która może sobie pozwolic na to żeby 3 lata siedziec na wychowawczym i pisac jakie pantsy są wspaniałe a blogowe życie inspirujące.

    • Hej szanowna czytelniczko – przecież nie napisała: idź na zakupy, kup Pantsy z Pampersa. Przecież każda mama w wielu kwestiach kieruje się własnymi wyborami, a one są zależne od wielu czynników. Każda z nas dzieli zgodnie z tym co ma. Przecież nikt nie każe Ci komentować tego posta.

    • O Jezusie! Moja Droga, cóż więc u licha szukasz na moim blogu skoro wszystko Ci przeszkadza? Czy mam się rozliczać z każdej zabronionej i wydanej złotówki? Czy siedząc przed tv, widząc publiczną osobę w swietnie skrojonym garniturze czy nowym aucie też jej wyliczasz? Masakra.
      A żeby nie było nieporozumień- nie współpracuje i nigdy nie współpracowałam z marką Pampers. Chociaż chciałabym bo jak wspomniałam ich produkty mi najlepiej pasują. Pantsy kupiłam za własne, zarobione przeze mnie pieniądze.

    • Anonymous

      Ulżyło Ci Anonimie? W Twoim komentarzu chodziło tylko o to, by spuścić na kogoś trochę Twojej goryczy, bo merytoryka wypowiedzi leży i kwiczy…
      AW

    • Eee szkoda nerwów Ania….

    • Aaaaaaaaaaaa się zirytowałam. Anonimowa zrzędo, może więc rusz dupę i zasuwaj do roboty, to sobie będziesz mogła kupić nawet sto pięćdziesiąt par pieluchomajtek Pampersa, hm? A skoro tak zrzędzisz i obrażasz Żanetę na jej własnym blogu, wcale się nie dziwię, że jesteś samotną matką, bo to jak człowiek się zachowuje w internecie, oznacza, jaki jest w prawdziwym życiu.

    • Haha Aga, piłaś kawę? 😉

    • Piłam 😛
      Do rozstroju nerwowego doprowadza mnie, że ktoś się doczepia nawet kogoś tak miłego jak Ty. Naprawdę, jesteś jedyną spośród bardziej popularnych blogerek, która nigdy, przenigdy nie sprawiła, bym poczuła się robiona w jajo z czymkolwiek, w dodatku zdajesz się być osobą z sercem na dłoni, zawsze jesteś sympatyczna i każdego traktujesz z szacunkiem, a ktoś sobie jadu upuszcza mieszając Cię z błotem, bo kupiłaś coś, na co możesz sobie pozwolić. Poczułam się w obowiązku zareagować.

    • Anonymous

      pomijajac usposobienie Zanety, ktore jest naprawde kile i sympatyczne – to co komu do tego na co blogerka wydaje pieniadze. przeciez nikomu nie ukradla, a to ze kupuhe markowe rzeczy to jest tyko i wylacznie jej sprawa! anonimie nie badz wredna bo to zdrowiu szkodzi.
      AW

  • Fitti nie polecam, ale Dady jak najbardziej -są świetne

    • Dady też używam 🙂 w porównaniu do fitti to niebo, a ziemia 🙂

  • Pantsy to było coś rewelacyjnego 🙂 U nas też zmiana pieluchy to był niezły ubaw 🙂 a jak pojawiła się kupka to rozrywałam boki i po sprawie 🙂 ostatnio nawet na zakupach A. zapytał a Klarze to kiedy będzie można kupić takie gatki jak miał Albert. Ona najchętniej leży na brzuchu i na przewijaku zawsze musi się na brzuch przewrócić i zapnij tu pampersa 🙂 innych niż z Pampersa nie używałam, bo Albert tylko akceptowała jego dupka, po innych odparzenia gotowe.

  • Anonymous

    U nas tez pieluchomajty rules 🙂 probowalismy dady, teraz mamy tesco loves baby i te drugie sa chyba bardziej miekkie.Ale i tak wrocimy chyba do Pampersow chociaz portfel boli.Nie wiesz moze czy ta promocja w Rossmanie jeszcze trwa? Bo niestety nie moge znalezc.

    • Anonymous

      Cos mi sie pomieszalo z Rossmanem, jesli mozesz to napisz pls gdzie je w promocji kupilas….dzieki

    • Muszę w takim razie spróbować tych z Tesco. Jeśli chodzi o promocję w Rossmanie toczyła się już skończyła 🙁 pisałam post kilka dni temu, w dniu w którym kupiłam pieluszki. Nie pomyślałam, ze publikując wpis pózniej bedzie już po promocji :/ w razie czego sprawdzaj sobie na http://www.promobaby.pl, ja tam zaglądam zawsze jak jestem przed zakupem. Nie raz promocja niewielka ale skoro któryś ze sklepów w pobliżu to warto skorzystać.

  • Anonymous

    My od dawna używa my do spania. Nic nie wycieka, a w zwykły co pompka się zdarzało. Bierzemy majteczki rozmiar większe niż zwykle pieluchy i nic nie uciska ani nie przecieka. Dla mnie absolutny musi hale. A co do zmiany pieluszek, to tak jak pisała koleżanka wyżej, rozrywka się boczki

  • Anonymous

    Przepraszam za te dziwne literówki powyżej, słownik najwidoczniej wie lepiej co chciałam powiedzieć. Mam nadzieję, że post jest mimo to czytelny

  • Anonymous

    A ja wlasnie mama wrazenie ze te majtki lepiej sie dopasowuja niz pieluchy i ze wlasnie mniej uciskaja brzuszek.moze to kwestia tego ze nie moge zwyklych pieluch dobrze zapiac bo mlody nie polezy spokojnie nawet minuty.

  • Żaneta, a kiedy byś polecała zacząć te pampersy zakładać? Buddoza za parę dni skończy 14 miesięcy i czasami próbuję wysadzać go na nocnik i nawet parę razy poszło siku, ale czy warto już się w to bawić, czy poczekać parę miesięcy?

    • Matulu powiem Ci szczerze, że nie wiem. Matiego zaczęłam zasądzać na nocnik w podobnym wieku, bo zauważyłam, że idzie mu łatwiej. O te grubsze sprawy się rozchodzi. Gdy widziałam, że chowa się gdzie, stoi i zaczyna robić to brałam go na nocnik. Tak się nauczył, że teraz w większości przypadków sam pokazuje. Pantsow nie brałam, więc z nadzieją wysadzanie Matiego ale dlatego, że zwyczajnie cholernie cięźko mu tą pieluchę ostatnio zmienić. Zresztą nie tylko pieluchę, nawet ubranie bluzki jest wyczynem. Ma jakąś awersję do przebierania 😉 takie majty jednak zakłada się dużo szybciej. Poleciałabym Ci w momencie, którym stwierdzisz że już nie dajesz rady biegać za buddą i łapiesz nerwa albo gdy zaczniesz go uczyć wysadzania 🙂

    • Dzięki, pewnie więc za jakiś czas wypróbuję, najpierw muszę sobie poradzić z nocnikiem i kupsztolem 😛

  • Anonymous

    ja tez ostanio zaczęłam ich uzywac:) wiedzialam ze taki „cuś” istnieje, ale zawsze bylam przekonana ze to dla duzych dzieci, które ucza sie odpieluchowania…a przeciez to po prostu wygodniejsza forma pampersa:)mnie do kupna „zmusilo” letnie chodzenie w spodenkach i koszulkach(bez bodziakow, ktore dobrze trzymaja pampka na miejscu), zwykłe pampersy sie zsuwaja, wisza w kroku, lep wedruje, dziecku malo komfortowo:/ a w pantsach rewelacja, nic nie uciska, fajnie sie trzymaja, nie wisza w kroku, na lato idealne:)moj prawie 20miesiecznaik daje sobie zmienic pieluche, lezey spokojnie na przewijaku, ale za to na nocnik sie obrazil kompletnie:( a pantsy pampersowe kupiłam w promocji w takiej samej cenie jak rosmanowskie, więc to żaden luksus(jak pisze pani powyzej:P). zreszta ja juz sie przekonałam ze pampersy u nas sprawdzaja sie najlepiej, wszystkie inne miały mnostwo wad, które nawet nizsza cena nie byla w stanie zrekompensować;)
    pozdrawiam sisi:)

  • Mru

    musimy też spróbować, zmiana pieluchy to koszmar ostatnio ;p

  • Ja to już chyba mam tylko tetrę w głowie, bo jak zobaczyłam tytuł „pieluchomajtki” to sobie pomyślałam: o! Mati zaczyna trening nocniczkowy! Majtki treningowe ciekawe czego używacie itp… no i czytam i czytam… i sobie myślę: babo, przestań na wszystko patrzeć przez te swoje wielorazówki 😉 pampersy dalej są na świecie! Pozdrawiam!

  • Komentarz nie na temat ale juz sie usprawiedliwiam nie znalzlam opcji napisz do mnie więc pozwolilam tu zadac pytanie.temat wozko juz odległy więc pisze:) Czy spotkała sie moze z opinia wsrod mam na temat wozka mountain buggy cosmopolitan? Przepraszam z gory za balagan i pisanie nie na temat.

  • Bardzo fajne są, szkoda tylko, że Matyldzia jest drobna i są na nią za duże. A i u nas zmiana pieluchy to wielka walka.

  • U nas pieluchomajtki były ostatnią faza wtajemniczeni a- jesteśmy już całkowicie odpieluchowani – ale były bardzo pomocne :))

  • Anonymous

    Pieluchomajtki super sprawa-kupiłam papmersy i się zawiodłam ponieważ córka miała po nich takie odparzenia że skończyło się na maści sterydowej – dodam że zmieniałam je często więc to nie wina tego że były za długo noszone – na co dzień używam zwykłych pieluch pampersa i są super, więc dziwna sprawa – a co do kupki to właśnie po to po bokach są zrobione z cieńszej tkaniny żeby je przerywać – ja ogólnie przy używaniu czy siku czy kupa je przerywałam bo tak mi było wygodniej.

  • agusiaslonkowa

    Ja akurat miałam okazję przetestowania pieluchomajtek Pampers w ramach projektu trnd wraz ze swoją pociechą oraz innymi mamami, którym podarowałam pieluchomajtki Pampers i faktycznie są najlepszym rozwiązaniem dla mnie i maluszka. Szybkie w użyciu, delikatne dla skóry, bardzo chłonne i bogato zdobione co też przyciąga uwagę dziecka. Z pewnością nie wrócę do obecnych pieluszek.