16 miesięcy

Kolejny miesiąc, tym razem szesnasty upłynął nam w oka mgnieniu. Sporo się działo w ciągu tych dni, na nudę i brak zajęć nie narzekaliśmy.
U Mateuszka pojawiły się nowe umiejętności, które ostatnimi czasy wyskakują jak grzyby po deszczu, co oczywiście cieszy niezmiernie. Każdy dzień przynosi coś nowego, a moje dziecko z każdą chwilą staje się coraz to rozumniejszym kompanem do zabaw i wspólnych spacerów.
Miesiąc ten mogłabym określić słowem samodzielność. Mateusz wyraźnie daje znać, że to on chce podejmować różne decyzje z nim związane. Chce iść w stronę, którą sobie upatrzył, chce sam używać sztućcy, sam ubierać buciki, ściągać skarpetki. Każdy protest z mojej strony kończy się jego wyraźnym niezadowoleniem. Buntuje się na sprzeciw, szuka granic, które stawiają dorośli.
Nocniczek stał się już jego towarzyszem, a od wyjazdu do Warszawy coraz częściej zastępuje go nakładka na deskę. Oczywiście siku wciąż w pieluszkę, a o odpieluchowaniu na razie nie myślę. Przygodę z nocnikiem od kilku miesięcy traktuję jako formę oswajania się. Na razie skutecznego.

Waga od dłuższego czasu oscyluje wokół 11kg. Tylko po ciuszkach widzę, że ciągnie Mateuszka w górę i robi się coraz to smuklejszy. Na dobre poginęły słodkie oponki na nóżkach i rączkach.

Aktualnie na tapecie wyżynająca się ostatnia czwórka. Czekam na nią jak na zbawienie, bo Mati będzie miał już komplet i tym samym choć na chwilę ulży mu w cierpieniach. Co jak co, ale jednak czwórki najbardziej dały mu się we znaki.

 

W tym miesiącu nie obyło się bez przygód. Mati zaliczył wywrotkę i niestety rozciął sobie ząbkiem dolną wargę. Mnóstwo krwi, trochę płaczu, a za chwil kilka już nie pamiętał, że coś się stało. Na szczęście szybko się goi i już prawie nie znać.

Hitem tego miesiąca okazało się mango. Stanęło w konkury nawet z jabłuszkiem, które Mateusz obowiązkowo zjada w całości (tj nie krojone i ze skórką).
W ruch poszedł widelczyk i łyżka. Często zjada samodzielnie.Nawet zupa jakimś cudem trafia do małej buzi. Są jednak dni, zwłaszcza gdy jest bardziej głodny, że chce aby go nakarmić.

Mateusz ma już swoje ulubione piosenki na yt, które dość często umilają nam chwile. Zwłaszcza takie, które musimy spędzać w domu. Jagódki, Pan Tik Tak i Krasnoludki robią teraz większą furorę niż dawniej Kotki Dwa.

Wszystkiego najlepszego skarbie!

Zobacz także

takatycia

  • Duży chłop:)
    I śliczny.

  • Słodki Mateuszek:)

  • Anonymous

    Oj, u nas odkąd pamiętam, każda większa wywrotka kończy się przegryzieniem wargi. Ale 2-3dni i nie ma śladu.
    No i mniej już się pojawiają siniaki 😀 Młoda momentami wygląda jak chłopak – warga przegryziona, czoło w siniakach…:P

    http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    • Racja, u nas 2 dni i już prawie nie znać. A początkowo wyglądało tragicznie, nawet się zastanawiałam czy na izbę z tym nie jechać.

  • wszystkiego najlepszego na miesięcznice!

  • Duzy chlopiec z Mateuszka! My pomalu wchodzimy w rozmiar 86. Tyle, ze Nik dopiero co skonczyl 15 mies. tydzien temu.

    No tak, czworki czesto ciezko wychodza, w koncu to pierwsze trzonowce. Chociaz mojej corce wyszly zupelnie niespodziewanie i bez zbednego dokuczania. Bardziej juz trojki daly sie we znaki, bo od ciaglego slinienia az miala liszaje na buzi. 🙂 Nik ma narazie jedynki i dwojki i az sie boje nastepnych zebow, bo o ile dolne wychodza mu bez problemu, to gorne ida strasznie dlugo i bolesnie. Niestety od kilku dni sie slini, wiec podejrzewam, ze znow sie zaczyna… :/

    • Kurde, coś w tym jest. U Matiego górne ząbki też ciężej idą…

  • O kurka, jak on poważnieje na buzi, cudnyyyyyy!
    I przepiękną bluzeczkę ma, skąd?

    • Z Carrefoura 😀 ich marka Tex- kocham! 🙂

    • O kurczę, aż żal że mam na drugim końcu Gdańska duży Carrefour 🙁

  • Chłopak na szóstkę! Jest już taki duży, wow!
    Niech rośnie zdrowo:)

  • najlepszości Słodziaku Kochany!

  • chłopak pięknie rośnie i się rozwija już taki poważny z niego koleś

  • Anka

    Świetny chłopak:) Bardzo podoba mi się sposób w jaki przedstawiasz kolejne miesiące Matiego. Czy możesz podzielić się informacją w jakim programie tworzysz zdjęcia z opisem?

    • Anka

      Wielkie dzięki:) Będę próbować. Już mam do nadrobienia trzy pierwsze miesiące mojego synka:)) Będzie miał fajną pamiątkę. Pozdrawiam.

  • rośnie chłopisko! cudny jak zawsze 🙂

  • Zazdroszcze nocnika… mój ani mysli… lubi siedzieć na nakladce ale nie robi. No i by mój tak jadł.
    Mega Mati :-*
    Sto lat Słoneczko :-*

  • Wszystkiego dobrego Mati!
    Ślicznie wyglądasz w bieli.

    Pozdrawiam
    Alex

    P.S. Mój Błażej dziś kończy 11 miesięcy, ale widzę, że wzrostowo i wagowo są na tym samym poziomie. 😉

  • Anonymous

    U nas krasnoludki długo były hitem nr 1:)ale obecnie przebija ich tik tak i szczotka,pasta;)a lista ulubionych hitów ciągle rośnie. Mati jak zawsze uroczy!pozdrawiamy.
    Olga

  • U nas z piosenkowych hitów ostatnie kilka dni króluje Boogi Woogi .Słuchamy i tańczymy-świetna gimnastyka; )

  • Anonymous

    Mati przystojniak, coraz poważniejszy się robi 🙂

    U nas też wymienione są od dłuższego czasu w czołówce najulubieńszych kawałków, do tego trzeba by jeszcze kilka hitów dorzucić 😉 A w ogóle uwielbiam jak zaczyna podśpiewywać hopsasa hopsasa, ajajaj ajajaj, trututu i takie tam różne z pokazywaniem a jak włączaliśmy tik taka cóż to była za radość 😉 Ostatnio przypomniał mu się jeszcze jeden hit przeszłości i śpiewa mi czasem „panie nie panie nie panie nie bim bam bom” a czasem zamiast bom jest bum na końcu 😉

    Pozdrawiam i wszystkiego naj z okazji miesięcznicy życzę 🙂

  • Najlepszości przystojniaku 🙂

  • Jejku to już 16 miesięcy 😉 ale ten czas leci jak szalony, dopiero po dzieciach widać.
    Śliczny Chłopczyk.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

  • Faktycznie Mati w bieli wygląda jak aniołek:) Cudny jest po prostu:) Cały do schrupania :*****

  • Wszystkiego najlepszego Mateuszku 🙂

  • Śliczny chłopiec 🙂

  • Jak ten czas szybko leci. Prawdziwy przystojniak z niego:)

  • Anonymous

    Mateuszku jesteś cudowny,kolejnej radosnej miesięcznicy życzą Ci b i d :)***