Bye bye and never come back

Problem z brzuszkiem możemy uznać za zażegnany. 
Mam nadzieję, że nie tylko na chwilę.
Ale odpukać w niemalowane i splunąć przez ramię pięć razy, kropelki Delicol nam pomogły.
Już wczoraj, po pierwszym zażyciu nie było płaczu, tak samo jest dziś. Błogi spokój. I cisza.
I zadowolone dziecko. 
Dodatkowo staram się stosować do Waszych rad, więc kładę go u siebie na brzuszku, brzuszkujemy też na łóżku, masujemy się, odbijamy w pozycji pionowej i słuchamy suszarki. 
Wychodzą radosne bączki i inne kinder niespodzianki 🙂
Kłopotom mówimy bye bye i uśmiechamy się na nadchodzące dni!

A Mati do tego stopnia był zadowolony i spokojny po kąpieli, że pozwolił sobie obciąć paznokcie u rączek. Drapał nimi wszystko co popadnie- siebie, mamę i tatę. 
Oj zabolało nie raz. 
„Zabieg” wykonywał tata- mnie się ręce trzęsły 😉
Oczywiście mamy uwiecznione- toć to 1 raz!
I jeszcze nasz syn w wersji na „malarza pokojowego” 
(skojarzenie taty)
Jutro będzie wersja z mamą 🙂

Możesz również polubić

Dodaj komentarz

41 komentarzy do "Bye bye and never come back"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kruszynka
Gość

Ślicznie. Ja też bym się bała obciąć;p

inKa
Gość

Fajne chłopaki :)))
A kłopoty z brzuszkiem niech już nigdy nie wracają!

Bee
Gość

schrupala bym tego malego szkraba, slodziak maly:)
Ciesze sie że problemy odeszly…i niech tak zostanie:*

Asia
Gość

u nas też delikol się sprawdził,poleciła go położna, Nela zadowolona i my też 🙂 wydaje mi się, że też lepiej śpi.

ila pop
Gość

obcinanie to wyzwanie! ile sie natrudziłam zeby obciac Adasiowi… w snie zawsze i z pol godziny mi zeszło 🙂

mama iskierki
Gość

Super, trzymam kciuki, aby problemy nie wróciły! 🙂

Mama Bumma
Gość

ale bym Mu dziubek ucałowała !

Milowe Wzgórze
Gość

Dzielny tata.. Super, ze delicol pomógł 🙂

Milowe Wzgórze
Gość

Okoo, nowy baner:-) ślicznie..a ja nie wiem jak to zrobić..? Bede musiała pokombinowac..

Misiakowa mama
Gość

Super, że Delicol pomógł! u nas sprawdzał się Bobotic 🙂

takatycia
Gość

Zastanawiałam się nad Bobotic, ale on jest od 28dnia życia, więc jeszcze nie dla nas 😉

Misiakowa mama
Gość

Mi pediatra mówił, że można podać wcześniej, tylko dać połowę dawki 🙂

Mru.
Gość

cieszę się, że już jest lepiej 🙂
no i ukłony dla taty, mój by się nie dał wrobić w obcinanie paznokci ;p

oaza
Gość

A sio kolko, a sio!
Sesja z tatusiem słodka 🙂 Ja, obcinając pierwszy raz paznokcie Wikusi, obcięłam jej ciutkę paluszka…Brr…jak sobie przypomnę. Ona płakała a ja razem z nią.

takatycia
Gość

Brrr, dlatego ja to wolałam zostawić tacie 🙂 On zawsze robi takie rzeczy w domu, wcześniej psu, teraz małemu 🙂

Gizanka
Gość

Cieszę się, że brzuszkowy problem już za Wami:)

Mati super w wersji na malarza pokojowego:)

córka
Gość

pamiętam ten strach przed obcinaniem paznokci…
dziś są nerwy i akrobacje, bo E się wyrywa i tego nie lubi.

Ala z Krainy Czarów
Gość

Coś w tym jest bo moja Ala też nie cierpi.

teczowa mama
Gość

Bardzo dobre wiadomości, oby tak dalej… by się więcej nie powtórzyło. Też pamiętam pierwsze obcinanie…w ogólnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać, ostatecznie na półśpiąco lub śpiąco, a teraz to obcinam 1 paznokieć co godzinę bo też są akrobacje jak to Córka określiła:P
Przyjemności na weekend

Ala z Krainy Czarów
Gość

Super, że brzuszek nie boli.
Nowe zdjęcie super:)

mamaszymona
Gość

Zmiany na blogu oj zmiany bardzo pozytywne.I my się cieszymy,że maluszka już brzuszek nie boli bo jak wszystkim wiadomo JAK ZDROWE DZIECKO TO MAMA SZCZĘŚLIWA:-)

takatycia
Gość

To takie koł0, bo jak szczęśliwa mama to i szczęśliwe dziecko 🙂

Zwyczajna mama
Gość

o ja zdjęcie w czapach macie 🙂 super

Joanna P-G
Gość

Super Słodziak! :-*

anjami
Gość

Też stosowaliśmy delicol – całkiem niezły:) Oby problemy nie wróciły:)
A zdjęcie „malarza” jest boskie:) Ba! Sam malarz jest boski:D

kinga b.
Gość

I widze nowy wystrój bloga- ślicznie:)
A Mateuszek na tym przed ostatnim zdjęciu ma minke, jakby mówił do nas- co się tak gapicie na mnie ? 🙂

Moniqa
Gość

U nas chyba też Tomek będzie obcinał;) Mati jest cudny:)

9 miesięcy z brzuchem
Gość

Mati śliczny! Dobrze, że już ból odszedł! U nas na pewno też Tata będzie zajmował się takimi „akcjami” jak obcinanie pazurków 🙂

Sroka
Gość

Super, ze z brzuszkiem się polepszyło 😉 Mati jest fantastyczny !

nati
Gość

jejku jaki on słodki 🙂 u nas obcinanie paznokci to rola mamusi 🙂

dookola nas H.G.K.
Gość

fajowy! cieszę się, że brzuszek już lepiej!

Czekoladowe Serce ♥
Gość

Juhuuu!
Mam nadzieje, że powiecie problemom brzuszkowym raz na zawsze by by 🙂

Weronika
Gość

Śliczne zdjęcia i przepiękne to w tytule bloga 🙂
Buziaczki 🙂

Cicha
Gość

super, że jest już dobrze – i oby tak zostało!!!

uroczo razem wyglądacie tam na górze ;))))

ps. u nas rowniez Tomek obcinal paznokcie… i to nie tylko za pierwszym razem, ale pierwszych „nascie” razy…. podobnie bylo z kapiela 🙂

Duśka
Gość

Oj ja też się bałam obcinanie!

ononaono
Gość

Rewelacyjny baner 😉 Dobrze, że kłopoty brzuszkowe odeszły, trzymam kciuki, aby na jak najdłużej 🙂

carryikurkuma
Gość

dobrze, że już dobrze :)! A te Wasze foty … suuuper!!!

Ola Wiecha
Gość

Zakochany tatuś, jak ładnie się opiekuje Mateuszkiem;)
Śliczne zdjęcie tytułowe;)

tyśka
Gość

Brawa dla małego dzielnego Mateuszka! 🙂 śliczny nowy nagłówek 🙂

Bobobebe
Gość

zuch z Mateuszka, dobrze, że czuje się lepiej, bo kolki to prawdziwa zmora…cudne zdjęcia!

Anonymous
Gość

Cudowny Mateuszek a dlaczego bo jak są cudowni rodzice to i dzieciak cudowny :)Pozdrawiam,bardzo ciekawie tu u Was:)