Kudu pełne cudu
Dziś będę się chwalić, bo naprawdę jest czym 🙂 Od wczoraj w naszym domu stoi fura Mateusza. Kudu 3 (bo to na niego…
Dziś będę się chwalić, bo naprawdę jest czym 🙂 Od wczoraj w naszym domu stoi fura Mateusza. Kudu 3 (bo to na niego…
Jesień zbliża się do nas wielkimi krokami. I choć meteorolodzy przekonują nas, że wrzesień przyniesie nam jeszcze typowo letnie temperatury, dzień lub dwa…
W poniedziałek byliśmy na drugim spotkaniu w Szkole Rodzenia. Głównym tematem zajęć był poród naturalny i jego wpływ na dziecko. Szczegółowo i obrazowo…
Jest w Krakowie taka ulica, która nosi nazwę Poniedziałkowy Dół. Choć podobno mieszkańcy ulicy na przekór wszystkiemu pierwszy dzień tygodnia lubią, nie jestem…
Weekendy są stanowczo za krótkie. A czas miło spędzony upływa ze zdwojoną prędkością.