Pomysły na pożywne śniadania dla dzieci

O tym, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia wie praktycznie każdy i nikogo nie trzeba na siłę przekonywać do tej prawdy. Pożywne i zdrowe śniadanie daje energię do działania na większą część dnia. Od tego co zjemy zależy nie tylko nasz poziom sił, ale i samopoczucie.
Zasada ta obowiązuje nie tylko w przypadku dorosłych, ale dotyczy także i dzieci.
Mati lubi sobie pojeść. Otwierając rano oczy szuka mojej bliskości, by wtulić się w pierś i pociągnąć kilka łyczków mleka. Wiem jednak doskonale, że zaspokaja ono pierwszy głód, natomiast ten poważniejszy, który nadejdzie wkrótce musimy dokarmić czymś większym.
Staram się urozmaicać śniadania tak, by każdego dnia na talerzu znalazło się coś innego, mimo że pewne smaki Mati upodobał sobie dużo bardziej niż inne.
Poniżej kilka pomysłów na śniadania, które goszczą w naszym domu. Kto wie, może skorzystacie?

Mini kanapeczki
Klasyka gatunku pojawiająca się w większości domów. Od jakiegoś czasu w formie małych kwadracików, koniecznie bez skórki. Nie wiem skąd się to wzięło, bo wcześniej skórka była bardzo lubiana. Nagle, z dnia na dzień większe kawałki chlebka po odgryzieniu małego kęsa zaczęły lądować na podłodze w pobliżu psiego pyska. Dlatego kroję porcje wielkości akurat na jeden kęs.

Chlebuś koniecznie z masełkiem. Szynka zwykle ląduje u psa. Domowy pasztet wciąż jest ulubionym. Serek twarogowy z dodatkiem ziół lub na słodko z owocami równie smaczny.
Smakuje również pomidor,  a wlasciwie jego miąższ. Ogórek także.

Owsianka

Gotuję na wodzie lub mleku. Jedna szklanka płynu, około 5-6 łyżek płatków owsianych. Szczypta soli, pół łyżeczki cukru, łyżeczka masła lub oliwy. Dodatki w zależności od dnia. Świeże lub mrożone owoce, bakalie, ziarna słonecznika, dyni lub pistacji. Suszona żurawina. Dosypuję również łyżeczkę zmielonego siemienia lnianego.

Jajecznica

Niby nic, a mega pożywna. Zawsze na masełku i zwykle z dodatkiem siekanego szczypiorku. Koniecznie ciepła. Inna nie smakuje. Dobrze ścięta.

Naleśniki

Robię na mleku i wodzie gazowanej. Ciasto najlepiej przygotować wieczorem i na noc wstawić do lodówki. Rano smaży się szybciutko, a naleśniki są pulchne, wilgotne i pyszne.
Zjadamy z owocami, serkiem, jogurtem.

Placuszki/racuszki

Można zrobić z wszystkiego co nam się nawinie pod ręką. Ciasto jak w przypadku naleśników, jednak z większą ilością mąki, żeby było gęstsze. Do środka dajemy owoce – krojone jabłuszko, banan, maliny itp. Możemy dorzucić przyprawy, np. cynamon, wanilię. Smażymy w postaci małych placuszków. Świetnie smakują same, ale także z dodatkiem jogurtu naturalnego.


Zapiekane jajko z warzywami

Uwielbiam robić w kokilkach. Kroję warzywa takie jak pomidor, ogórek, paprykę, dodaję zieleniny w postaci szczypiorku i pietruszki, szynkę pokrojoną w paseczki, a całość zalewam rozbełtanym, doprawionym jajkiem. Czasem dodaję wnętrze bułeczki, rozdrobnione na kawałki. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i zapiekam około 15 minut, aż jajko się zsiądzie.


Omlet

Na słodko i z warzywami. Kroję na kawałki, a Mati zajada rączkami jak kanapeczki. Bardzo fajnie smakuje posmarowany jogurtem naturalnym i odrobiną domowej konfitury.

Na zdjęciu jajecznica, nie omlet. Ale też z jajka 😛


Bagietka maczana w jajku/oliwie/jogurcie naturalnym/pomidorach

Świeża, chrupiąca bagietka idealnie smakuje, gdy się ją je łamiąc i maczając w jogurcie. To nasz sposób na szybkie śniadanie przywieziony z Francji. Moja mama natomiast podpowiedziała mi sposób z oliwą, najlepiej z domieszką naszych ulubionych ziół, a także z dodatkiem pomidorów. Smak wyborny, sama zajadam się takim śniadaniem. Można również maczać w żółtku. My bardzo lubimy, jednak są tacy, którzy boją się np salmonelli.

Kasza (jaglana, manna, zbożowa)

Podobnie jak owsianka, serwowana na słodko z owocami lub bardziej wytrawnie. U nas przeważa wersja na słodko. Chociaż przyznać muszę, że w dalszym ciągu kasza jaglana nie należy do ulubionych. Niestety.

Drożdżówka z serem/ owocami

Chociaż na co dzień staram się nie podawać Mateuszkowi słodyczy, to dla pysznej drożdżówki z serem lub jagodzianki czasem robię wyjątek. Można upiec samemu lub kupić w sprawdzonej piekarni/ cukierni.

Na koniec taka mała uwaga. Posiłki zawsze jemy razem. Przecież nie od dziś wiadomo, że smakują wtedy lepiej 🙂

Smacznego!

takatycia

Dodaj komentarz

47 komentarzy do "Pomysły na pożywne śniadania dla dzieci"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
inKa
Gość

Takie małe kanapki mój Franuś nazywa minimini kanapeczki :)))
Mi pomysły na śniadanie dla mojego niejadka powoli się kończą. Więc fajnie coś u Was podpatrzeć 🙂

Pikantnie Słodka
Gość

Zazdroszczę Ci ze ci tak wiele je… Mój by połowy nie ruszył. Niewiele rzeczy jest na tak. Wiele rzeczy jest bleee. Masz naprawdę dziecko meega. Ja mam niejadka jakich mało

mirka
Gość

Skoro faszerujesz go chipsami, słodyczami i innym syfem to ciężko oczekiwać że będzie jadł owoce i warzywa.

takatycia
Gość

Myślę, że żadna mama świadomie dziecka nie faszeruje świństwem.
Natalko a może on po prostu głodny nie jest? Tzn może np dajesz mu za dużo przekąsek i jak przychodzi do głównego posiłku to ma brzuszek najedzony? Macie swoje stałe pory posiłków?

Anonymous
Gość

Mirka nie wiesz chyba co piszesz. Akurat mam podobny problem, nie daję żadnych tego typu rzeczy, syn pije wodę a jednak z jedzeniem jest problem. Jedyne o co by się upominał to pierś. Jak mi powiedziała kiedyś kuzynka mamę niejadka zrozumie tylko mama, która sama ma niejadka. Widać, że Ty nie rozumiesz skoro dla Ciebie to takie proste i oczywiste.

Anita
Gość

Już zgłodniałam 😉 u nas jaglanka jest hitem, a owsianka ble. Poza tym Zosia wybrzydza jak może. Ale wpis cenny, niby wszystko oczywiste, ale fajnie porządkuje.

Agata J
Gość

u nas na śniadanie jest owsianka(Maja mówi płatki) wymienne z jajecznicą rzadko kiedy jest to chleb/bułka, Maja ledwo oczy otworzy i mówi że mam płatki robić 🙂 tylko że ja robię z jogurtem nat. plus owoce albo bez niczego

takatycia
Gość

Z jogurtem tez robię 🙂 ale ostatnio zaczęłam z mlekiem. Mi osobiście lepiej smakuje, a raz w tygodniu chyba młodemu mleko nie zaszkodzi. Ciagle nie wiem co mam myślec o mleku krowim?

Agata
Gość

Mi pediatra zalecila wprowadzic mleko krowie po skonczeniu przez dzieci 12 miesiaca zycia. Tak zrobilam, oczywiscie na poczatku ostroznie i nic im nie jest. Same mleko im nie smakuje, ale pija kakao i jak gotuje kaszke to rowniez uzywam do tego krowiego mleka. Nie widze zadnych efektow ubocznych, a wedlug mnie to zawsze blizsze naturze niz nafaszerowane chemia mleko modyfikowane.

Jacquelane
Gość

Obecnie mleko kupowane w sklepie nawet nie stało koło natury 😉 Chyba, że ma się sprawdzonego rolnika i się od niego dostaje mleko prosto od krowy, to wtedy ma to jakiś sens.

takatycia
Gość
No właśnie to taki troche śliski temat. Jak byłam na warsztatach dot żywienia dzieci i wypowiadał sie pediatra to twierdził, ze od 12mc mleko krowie. Najlepiej UHT bo pasteryzowane i bez tych wszystkich bakterii. Ja osobiście słyszałam info, ze po 2 roku życia i jeśli już to lepiej z woreczka. Kupując wybieram odpowiednik tego w woreczku, z krótką datą, ale w butelce. Jest bazą do owsiankę i budyniu, czyli raz, max 2 w tygodniu Mati dostaje coś na mleku. Wczesniej kilka razy dolewalam troche do zupy. No i w nalesnikach było. Staram sie jakoś intuicyjnie ugryźć temat i mam cholernie… Czytaj więcej »
Krzątająca
Gość

bo kawa z mlekiem tak naprawdę się nie lubią! Kwasy zawarte w kawie reagują na białko z mleka, utrudniając trawienie. Dlatego często mamy sensacje żołądkowe po wypiciu tej pyszności! Ja na pewno jestem kawoszem! zwłaszcza uwielbiam tą z McD

takatycia
Gość

Też uwielbiam z Maca 🙂 I jeszcze ze Statoila, Wild Bean’a, Starbucksa i Orlenu 😉 Cholera, kawosz jestem uzależniony 😛

monika
Gość

Ja mleko krowie synkowi wprowadzilam jak mial rok,corce 8 miesiecy.teraz jestem w ciazy i wiem ze mm napewno nie bede podawac bo to syf. Postaram sie jak najdluzej karmic piersia a potem mleczko od krowki. Sasiadka dostarcza nam mleko ,smietanke, twarog a nawet maslo i jajka:)wszystko naturalne.do tego w ogrodku mam warzywa i owoce. Jesli mamy okazje to mieso tez kupujemy od rolnika choc przyznam ze staramy sie go unikac jezeli nie mamy naturalnego:) niestety trudno teraz o zdrowa ,naturalna zywnosc…

DoskonaleNiedoskonała
Gość

Bardzo smakowicie każde danie z osobna brzmi 🙂 U nas króluje banan z jogurtem nataralnym parówka ogórek i plasterek sera zółtego . Tak wiem wybuchowe połączenie ale jak dzieć mój lubi to co poradzić 🙂

takatycia
Gość

U nas parówka była z dwa czy trzy razy, ale mimo że ponad 90% mięsa z szynki to wciąż mam jakieś opory. Pewnie za dużo sie naczytałam. Sama uwielbiam parówki 😀

Pod Napięciem
Gość

Właśnie dziś się zastanawiałam jak urozmaicić mojej małej śniadanie. Dzięki za inspirację!

takatycia
Gość

Proszę bardzo 🙂

lucy es
Gość

dzięki, dzięki – mam teraz kilka nowych pomysłów 🙂

takatycia
Gość

Oby smakowały! 🙂

greeneyekitty22
Gość

świetne śniadanka..będę próbować:)

Agata
Gość

Zazdroszcze, ze Mati tak ladnie je. Moje dzieciaki to nie tyle niejadki, co wybredniaki. 🙂 Jeszcze z corka pol biedy, ale syn na sniadanie toleruje jedynie kaszke manna albo jogurcik, czasem kanapeczke, nic innego. 🙂 A nalesniki robimy na obiad, na sniadanie czasem smazymy slynne amerykanskie „pancakes”. 🙂 Ale tu znow, Bi sie zajada, Niko ugryzie kesa i wypluwa… :/

takatycia
Gość

U nas naleśniki tez obiadowe, chociaż wtedy z bogatszą zawartością- np ukraińskie lub z serem podsmażone dodatkowo mniaaaam 🙂

Anonymous
Gość

Swietny wpis, dzieki za przepisy na sniadanie, chcialam zapytac, kiedy zaczelas wprowadzac Mateuszkowi bakalie?
Pozdrawiam 🙂 Ewelina

takatycia
Gość

Kurczę nie pamiętam dokładnie, ale tak po roku. Najpierw suszona śliwka, żurawina, rodzynki i inne owoce. Potem pestki (tylko wczesniej je dorobię- a najlepiej zmielić). Nie dawałam jeszcze orzechów, w żadnej postaci.

Anonymous
Gość

Super!!!! Więcej kulinarnych inspiracji poproszę! :)))))

takatycia
Gość

Ojej, postaram się 🙂 widzę, że takie tematy na blogu bardzo się podobają 🙂

encepence
Gość

Podziwiam Cię za zapał 🙂
Ja codziennie sobie postanawiam, że porządnie się wezmę za ekstra śniadania i generalnie kończy się kiepsko:-/

takatycia
Gość

Weszło w krew, jeszcze jak sama przed ciążą byłam na diecie. Nauczyłam sie wtedy jeść śniadania. Poza tym teraz to około 20 minut spokoju na dobudzenie się przy kawie, kiedy Mati zajęty jedzeniem 🙂

Jacquelane
Gość

My też staramy się jeść razem 🙂 A przynajmniej we dwójkę np. ja z Hubertem lub tata z Hubertem 😉

takatycia
Gość

U nas podobnie. Śniadania w weekendy tylko we trójkę. Ale obiady, a przynajmniej drugie danie zawsze razem po powrocie męża z pracy:) mały rytuał 🙂

Anonymous
Gość

Inspirujące pomysły 🙂 A co z podwieczorkami? U nas budyń domowy i kisiel…i pomysłów brak ;-( Ratunku! Pozdrawiam 🙂

takatycia
Gość

Będzie wpis i o podwieczorach 🙂 na szybko mogę polecić zapiekane jabłuszko z cynamonem. Zwłaszcza na chłodniejsze dni. Pychaaaaa 🙂

Anonymous
Gość

Dzięki-na pewno spróbujemy 🙂 Czekam na wpis o podwieczorkach z niecierpliwoscia 😉 Jestes niezastapiona 🙂 Buziaki dla synka 🙂 Wierna czytelniczka – Magda K 🙂

Anonymous
Gość

Polecam do jajecznicy dodac trochę śmietanki, jest wtedy pysznie kremowa:) Paulina

takatycia
Gość

Nigdy nie jadłam w ten sposób, musze spróbować 🙂 Dzięki!

piegowata mama
Gość
Bardzo zdrowe jest avocado, które u mnie podawane jest zamiast masła do kanapek w formie pasty. Polecam. Często piekę też pasztet z soczewicy z warzywami i to też się sprawdza. Co do mleka krowiego, to ludzie są mlekopijacmi i nic z tym nie zrobimy. Od czasu do czasu nie zaszkodzi, choć ja wystrzegam się mleka UHT, które mlekiem nazywane być nie powinno, bo za daleko odbiegło to samo z mlekiem w butelce tzw. świeżym. Tylko mleko w torebce lub takie w szklanej butli. U mnie ze względu na podejrzenie alergii (której jednak nie ma) na stałe wprowadziłam mleka roślinne, które… Czytaj więcej »
takatycia
Gość

Ewa z czym robisz pastę z awokado? Samo miksujesz? Z jogurtem?

piegowata mama
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

piegowata mama
Gość

Awokado, trochę oliwy, sok z cytryny lub limonki, czosnek i przyprawy (według gustu). Gdy robię klasyczne guacamole dodaję również cebulkę i ostrą paprykę. Jednak częściej robię pastę w wersji łagodnej.

Anonymous
Gość

Super propozycje śniadań dla maluszków, zresztą nie tylko dla nich 🙂 co do mleka krowiego ja podaję odkąd mały skończył rok. Mam szczęście bo mam dostęp do świeżego mleka prosto od krowy! Robię na śniadanie kasze manna na mleku, kukurydzianą, płatki ryżowe na mleku i nic się nie dzieje. Żadnej alergii. Co do mleka ze sklepu to pewnie też miałabym obawy.

takatycia
Gość

Tu na wsi też mam dostęp, muszę spróbować 🙂

Joanna Gola (Bek)
Gość

Mogłabyś napisać z jakiej firmy jest ten talerzyk ?? 🙂

takatycia
Gość

talerzyk jest marki Sabra 🙂 Polecam, niezniszczalny 🙂

monika
Gość

Koniecznie musze wyprobowac.starsze moga miec opory ale w drodze maluszek i napewno nam sie przydadza:)

Magdoula
Gość

A my pijemy mleko od kozy bo krowie jest blee. W Grecji pediatra zalecila nam podawanie mleka po skonczeniu roku. Teraz Ala do sniadania wypija kawe inke z mlekiem kozim i uwielbia takie polaczenie 🙂

gosia
Gość

oh jak ślicznie wcina Pani syn… mój tylko się pobawi i nic nie zje ani śniadań ani kolacji nie chce jeść 🙁