M jak … moja miłość!
Po wczorajszym gorszym dniu, noc minęła bardzo spokojnie. Choć nic tak błogiego snu nie zapowiadało, gdyż samo usypianie zajęło nam ponad 2h. W…
Po wczorajszym gorszym dniu, noc minęła bardzo spokojnie. Choć nic tak błogiego snu nie zapowiadało, gdyż samo usypianie zajęło nam ponad 2h. W…
Ciężki dzień za nami. Mateuszek od rana jest dziwnie pobudzony. Cały dzień leżałby przy cycusiu lub tulił się do taty. O spaniu nie…
Takie małe porównanie 🙂 Poprzednia niedziela i dziś. Wciąż nie mogę uwierzyć…
Jesteśmy w domku, powoli się instalujemy. Przedstawiam Wam mojego synka. Urodził się 19 listopada 2012 r. o godz. 13:10. Siłami natury, bez znieczulenia…