Wybór położnej POZ – nowe standardy opieki okołoporodowej

Pamiętam dzień, w którym wybrałam się do osiedlowej przychodni i złożyłam deklarację wyboru położnej środowiskowej. Byłam wtedy gdzieś w połowie ciąży. Wyboru dokonałam zupełnie przypadkiem, po przeczytaniu w internecie informacji, że po porodzie przysługują mi wizyty położnej. Akurat wybierałam się do lekarza rodzinnego po skierowanie do poradni diabetologicznej, więc temat postanowiłam załatwić przy okazji.
Szczerze mówiąc nie specjalnie poinformowano mnie o przysługujących mi prawach. Szczerze mówiąc Pani przyjmująca deklarację nawet się nie zająknęła widząc mój brzuch. Ta sytuacja jednak jest kolejnym dowodem na to, że jeśli same o siebie nie zadbany, dostatecznie nie wyedukujemy to na pewno nikt sam od siebie pomocy nie zaoferuje (generalizuję, bo na szczęście dochodzą mnie słuchy, że od czasu do czasu trafiają się ludzie pomocni).
W związku z tym, że temat ten był częściowo poruszony przy okazji postu nt korzyści z uczęszczania do szkoły rodzenia, a także wrócił do mnie podczas konferencji zorganizowanej przez Medelę, postanowiłam zebrać te wszystkie informacje, które na pewno okażą się przydatne dla wszystkich kobiet spodziewających się dziecka.

W naszym kraju, każdej kobiecie ciężarnej, tej która urodziła oraz każdej po przebytej operacji ginekologicznej czy ginekologiczno- onkologicznej przysługuje opieka położnej podstawowej opieki zdrowotnej (położnej POZ- tak będę ją nazywać w dalszej części).
Jako, że post dedykowany jest kobietom ciężarnym to skupię się na opiece im przysługującej. Oczywiście przysługująca opieka jest w całości finansowana z NFZ.
Wizyty profilaktyczne położnej POZ
Zgodnie z nowymi standardami opieki okołoporodowej każdej kobiecie ciężarnej od 21 do 31 tygodnia ciąży przysługują raz w tygodniu tzw wizyty w edukacji przedporodowej. Od 32 tygodnia ciąży aż do rozwiązania takich wizyt powinno być dwie w tygodniu. W sumie 30 wizyt. Mowa o wizytach, które odbywają się od poniedziałku do piątku.
Podstawą prowadzenia takiej edukacji, która obejmuje również kobiety w ciąży wysokiego ryzyka jest opracowany przez położną POZ plan edukacji, który obejmuje takie zagadnienia jak:
  • praktyczne i teoretyczne przygotowanie do porodu
  • omówienie kwestii połogu i przygotowanie do niego
  • przekazanie wiedzy nt karmienia piersią
  • przygotowanie kobiety do rodzicielstwa
Każda położna ma za zadanie również sprawować opiekę zdrowotną nad kobietą ciężarną, a w przypadku zdiagnozowania jakichkolwiek odstęp skierować do lekarza ginekologa.
Nowe standardy opieki okołoporodowej zakładają, że osobą sprawującą opiekę nad ciężarną to lekarz specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, lekarz ze specjalizacją I stopnia w dziedzinie położnictwa i ginekologii, lekarz w trakcie specjalizacji, ale także położna sprawująca odpowiednio opiekę nad ciężarną, rodzącą, położnicą i noworodkiem.
Jest to nowość, bo w Polsce utarło się, że podstawową opiekę nad ciężarną zawsze sprawuje lekarz ginekolog, podczas gdy w innych krajach zwykle jest to właśnie położna.
Wybór ten jest możliwy jedynie w przypadku ciąży fizjologicznej.
Jeżeli osobą sprawującą opiekę jest wyłącznie położna, w przypadku wystąpienia objawów patologicznych, niezwłocznie przekazuje ona ciężarną lub rodzącą kobietę pod opiekę lekarza specjalisty.
W takim przypadku położna jest osobą asystującą przy porodzie prowadzonym przez lekarza, który obejmuje odpowiedzialność za dalsze prowadzenie porodu patologicznego.
Jeżeli zdecydujecie, że to położna ma sprawować nad Wami wyłączną opiekę to zgodnie z kalendarzem musi Was trzykrotnie skierować na konsultację do lekarza ginekologa ( podczas pierwszej wizyty do 10tc, pomiędzy 33, a 37tc oraz pomiędzy 38-39 tc). Po 40 tc badanie musi wykonywać co 2-3 dni, a po 41 tc skierować do hospitalizacji.
Ponadto podczas każdorazowej wizyty powinna mieć miejsce kontrola stanu zdrowia jamy ustnej, a także propagowanie zdrowego stylu życia (diety, aktywności fizycznej odpowiedniej dla kobiet w ciąży).
Każda kobieta ma możliwość samodzielnego podejmowania wyboru położnej POZ i wcale nie musi to być położna z przychodni, w której mamy zadeklarowanego lekarza rodzinnego czy też z miejsca najbliższego zameldowaniu.
Zgodnie z zapisem, to lekarz prowadzący ciążę (o ile nie jest to położna) kieruję kobietę w okresie pomiędzy 21 a 26 tygodniem ciąży do położnej POZ w celu objęcia jej opieką w miejscu, w którym będzie przebywała po porodzie. Różnie z tym pewnie bywa, więc jeżeli lekarz nie dopełni obowiązku zadbajcie o to same.
Druk deklaracji wraz z instrukcją wypełnienia znajdziecie TU.
Podczas opieki przedporodowej osoba sprawująca opiekę oraz ciężarna ustalają plan opieki przedporodowej oraz plan porodu. Plan opieki przedporodowej i plan porodu powinien być dołączany do dokumentacji medycznej. Osoba sprawująca opiekę przedporodową powinna przekazać ciężarnej kopię planu opieki przedporodowej.

Pełen wykaz zalecanych świadczeń profilaktycznych i działań w zakresie promocji zdrowia, czyli w wolnym tłumaczeniu wszystkiego co przysługuje kobiecie w ciągu całego okresu ciąży (rodzaju badań z podziałem na wiek ciąży) znajdziecie TU.

Wizyty patronażowe w okresie połogu
Takich wizyt położnicom przysługuje od 4-6. Pierwsza wizyta powinna mieć miejsce w ciągu 48h po zgłoszeniu położnej faktu urodzenia dziecka, a ostatnia nie później niż przed ukończeniem przez dziecko 2 miesiąca życia.


Podczas wizyt położna w szczególności:
  • ocenia stan zdrowia położnicy i noworodka;
  • obserwuje i ocenia rozwój fizyczny dziecka, przyrost masy ciała;
  • udziela rad i wskazówek na temat opieki i pielęgnacji noworodka;
  • ocenia, w jakim stopniu położnica stosuje się do zaleceń położnej dotyczących opieki i pielęgnacji noworodka;
  • ocenia możliwości udzielania pomocy i wsparcia dla położnicy ze strony osoby bliskiej;
  • ocenia relacje w rodzinie, interweniuje w przypadku zaobserwowania przemocy lub innych występujących nieprawidłowości;
  • zachęca matkę do karmienia naturalnego noworodka, prowadzi instruktaż i koryguje nieprawidłowości w przebiegu karmienia piersią, ocenia przebieg karmienia naturalnego i czynniki ryzyka niepowodzenia w laktacji oraz pomaga w rozwiązywaniu problemów związanych z laktacją;
  • edukuje w zakresie profilaktyki przeciwkrzywiczej i przeciwkrwotocznej;
  • informuje o obowiązku zgłaszania się z dzieckiem na szczepienia ochronne i badania profilaktyczne;
  • informuje o potrzebie odbycia wizyty u lekarza specjalisty w dziedzinie ginekologii w 6 tygodniu połogu;
  • udziela wskazówek na temat zdrowego stylu życia;
  • udziela porad na temat minimalizowania stresu i radzenia sobie ze stresem;
  • prowadzi edukację zdrowotną, ze szczególnym uwzględnieniem: wpływu palenia tytoniu na zdrowie, profilaktyki raka piersi i raka szyjki macicy, metod planowania rodziny, higieny i trybu życia w połogu, odżywiania matki karmiącej, korzyści z karmienia piersią, rozwiązywania i zapobiegania problemom związanym z laktacją, pielęgnacji rany krocza, pielęgnacji skóry dziecka;
  • realizuje samodzielnie świadczenia zapobiegawcze, diagnostyczne, lecznicze i ewentualnie rehabilitacyjne wynikające z planu opieki nad położnicą i noworodkiem;
  •  zdejmuje szwy z krocza;
  • realizuje działania pielęgnacyjno- opiekuńcze wynikające z planu opieki;
  • wykonuje czynności diagnostyczne, lecznicze i rehabilitacyjne zlecone przez lekarza;
  • współpracuje w realizacji opieki z położnicą i zespołem terapeutycznym;
  • motywuje do prowadzenia gimnastyki, udziela instruktażu odnośnie kinezyterapii w połogu, jako metody zapobiegania nietrzymaniu moczu;
  • udziela instruktażu w zakresie możliwych technik kąpieli noworodka oraz pielęgnowania skóry, kikuta pępowiny i dna pępka;
  • udziela informacji na temat problemów okresu noworodkowego i okresu połogu, sposobów zapobiegania im oraz zasad postępowania w przypadku ich wystąpienia;
  • udziela osobie bliskiej informacji na temat zmian fizycznych i reakcji emocjonalnych zachodzących w połogu i przygotowuje do udzielenia pomocy i wsparcia położnicy oraz wskazuje instytucje, w których osoba bliska może uzyskać stosowną pomoc.
Po osiągnięciu przez dziecko 6 tygodnia życia, położna przekazuje opiekę nad nim pielęgniarce podstawowej opieki zdrowotnej.
Sporo tego prawda?
Tymczasem przypominam sobie jak wyglądały takie wizyty u mnie i ze smutkiem muszę stwierdzić, że niewiele z tych punktów przerobiłyśmy (dbanie o kikut pępowinowy, oglądnięcie krocza, ogólne zasady pielęgnacji noworodka- w tym pierwsza kąpiel).
 Nowe standardy opieki okołoporodowej obowiązują od października 2012 roku. Pamiętajcie, że dotyczą również lekarzy przyjmujących w prywatnych gabinetach lekarskich.
TU znajdziecie dostępny cały tekst, z którego korzystałam pisząc dzisiejszy post. W dokumencie zawarta jest całość standardów opieki okołoporodowej, jest załącznikiem Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem. 
  

Zobacz także

takatycia

  • To wyobraź sobie, że do mnie położna środowiskowa przyszła po raz pierwszy jak Martynka miała 1,5 miesiąca !!!! Bo chora była, a nikogo na zastępstwo nie mieli. Tym sposobem straciłam wiele cennych chwil, bo od nikogo dostatecznej pomocy nie otrzymałam 🙁

    • To faktycznie byłaś stratna. Co jak co, ale moja przynajmniej pomogła z tą pierwszą kąpielą i czułam się raźniej.

  • Rewelacyjny i bardzo potrzebny tekst!!! Powinien być lekturą obowiązkową dla każdej ciężarnej! Zaraz linka siostrze mojej wyślę :-). Pozdrawiam serdecznie

  • Anonymous

    Do nas położna przyszła zaraz po powrocie (wypis w czwartek – pierwsza wizyta już w poniedziałek). Choć mało zrealizowała z tego o czym piszesz, ale chętnie i szeroko odpowiadała na moje pytania (zapisywałam, żeby nic mi nie uciekło). Głównie doglądała pępuszka. I przybieranie na wadze sprawdzała. No i najważniejsze: dzięki niej karmie piersią do tej pory – córa 7 m-cy (cc > brak pokarmu > nawał > poranione sutki itd. itd…). Powiedziała coś co mnie zmobilizowało: na początku karmienie może boleć, nawet bardzo, ale jeśli tylko pokarm jest to zacisnąć zęby i przetrzymać, a z każdym dniem i tygodniem będzie lepiej. No i miała rację….
    Wizyt było z 6-7. Uważam je za przydatne.

    PS. Drogie ciężarne – w ciąży leczenie stomatologiczne w większym zakresie jest na NFZ. Pytajcie i korzystajcie. Ino trzeba zaświadczenie od lekarza prowadzącego, potwierdzające ciąże.

    Pozdr. AW

    • U mnie podobnie z pępuszkiem i w sumie zadowolona jestem, tylko trochę żal…sama nie wiem czego 😉
      O wizytach u dentysty słyszałam, tylko się zastanawiam jak z terminami w takich przypadkach. Bo o 2-3 miesiącach oczekiwania na wizytę na NFZ słyszałam już niejednokrotnie. W takim tempie wizyta kontrolna, potem kolejna i może jeszcze jedna jak sie uda nie urodzić to raz 😉 chyba ze na jednej robią wszystko- konsultacja, przegląd,czyszczenie i ewentualna walka z ubytkami 🙂

  • Jesteś Wielka! Ile ja się naszukałam takich informacji, jak byłam w ciąży, ile miałam pytań… Tu wszystko w jednym poście – bardzo przydatne informację. Ja na szczęście miałam przyjazną położną środowiskową (mimo że wybrana zupełnie przypadkowo) – wizyty wspominam bardzo sympatycznie 🙂

  • Nas to aż maltretowali żeby położna przychodziła, za każdym razem co mąż był z chłopakami u lekarza przypominali, że jak się urodzi to żeby zadzwonić kiedy może przyjść…Była może trzy razy, ale miałam jej numer telefonu i wrazie kłopotu zaraz przychodziła, więc byłam zadowolona…

  • A tutaj nie ma czegos takiego jak polozna srodowiskowa. 🙂 Ciaze prowadzi ginekolog, chociaz przy porodzie zjawia sie tylko na sam koniec, zeby „zlapac” dziecko. 🙂 A po wypisie ze szpitala trzeba sie z noworodkiem stawic juz po dwoch dniach u pediatry, niewazne czy to lato czy zima i sezon grypowy. Nikt nie przyjdzie do domu, zeby zwazyc malucha i sprawdzic jak sobie radza rodzice. 🙂

    • U mnie też przy porodzie lekarz pojawił się na sam koniec, choć nie po łapanie dziecka, bo położna synka miała w rękach jako pierwsza. Tak na prawdę nie wiem po co był, chociaż pomógł mi na koniec mówiąc żebym oczu niezamykała podczas parcia. A tak to sobie plotkowali z mężem 😉

  • Mru

    Ja chodziłam do gabinetu położnej na „edukację okołoporodową” (była grupka chyba 8 dziewczyn). Po powrocie ze szpitala położna zjawiła się na drugi dzień, była 6 razy… i w ogóle, cud kobieta 🙂

    • Tak, czytałam o tej formie, że zamiast indywidualnych spotkań możliwe są grupowe, coś jak na zasadzie szkoły rodzenia.

  • Anonymous

    U nas polozna byla raz. A pielegniarka srodowiskowa do tej pory nie dotrla… podobno nie dojechala przez snieg… nie wiem skad jechala… chyba z bieguna…. Synus skonczyl 15 miesiecy i lato bylo w międzyczasie; )….ogolnie podsumowujac- opieka w zapisach wygląda pieknie, w praktyce-lezy:(((…jak poradnictwo laktacyjne…. i nie wyobrazam sobie zeby polozna prowadzila ciaze…A.(kleo1978@ gazeta.pl)

    • Otóż to, u nas wszystko pięknie na papierze. Dlatego trzeba uświadamiać kobiety co do ich praw, mówić koleżankom, pisać na forach, blogach. Może chociać to coś zmieni, minimalnie.

  • Tak jak pisałam pod postem o którym wspomniałaś do mnie położna przychodziła. I jestem bardzo zadowolona, bo nie było wizyt na odwal się. Wizyt po porodzie miałam 7, w związku z tym, że podczas pierwszej Piotruś leżał jeszcze w szpitalu na zapalenie płuc, mnie musiała zdjąć szwy. Oczywiście ta dodatkowa była ponadprogramowa, bo powinno być 6, dla niej to nie był problem żeby przyjść. Życzę wszystkim mamom takiej położnej! Gdyby któraś z Was była z Poznania, to piszcie, podam namiary 🙂

  • pat

    U mnie położna była raz po urodzeniu się Zuzi. Potem miałam ja jedną wizytę u niej w przychodni i tyle. Nie powiem złego słowa o tej kobiecie, bo była cudowna.

    W czasie ciąży nie wiedziałam, że może do mnie przychodzić połóżna, kiedy jestem w ciąży.

  • Ja miała, szczęście i wiedziałam, że przysługuje mi wizyta położnej przed porodem, z mojej przychodni nawet zadzwoniono, czy chciałabym takie wizyty, ale faktycznie rozmawiając z wieloma osobami,okazało się, że mnóstwo dziewczyn nie ma o tym pojęcia, a szkoda, w końcu mamy do tego prawo:-)

    • No właśnie, chociaż dziw bierze, bo skoro ginekolog powinien kobietę kierować do położnej…zastanawiam sie czemu tego nie respektują.

  • U mnie położna była raz i to już było blisko ukończenia 2 miesiąca życia 🙂 Ale jak już ta wizyta się odbyła, to nawet się cieszyłam, że na jednym spotkaniu się skończy 🙂

  • U mnie położna była 3 albo 4 razy tuż po porodzie. Bardzo fajna i kompetentna kobieta z dużą ilością wiedzy. Pomogła wsparciem i dobrym słowem nie tylko mnie ale i mężowi.

  • Ola

    U mnie przy pierwszym (2010 roku), jak i przy drugim dziecku (2013 roku) położna oglądała nas tylko raz. Przy czym po drugim porodzie sama musiałam pojechać do położnej do przychodni (??). Tam zajęła się tylko dzieckiem, nie zapytała chociaż jak ja się czuję…

  • położna która do mnie przychodziłą kazała mi zadzwonić do siebie zaraz jak urodzę bo ona chciałą zaraz przyjechać jak tylko wróce do domu ! paranoja !

  • Miałam to szczęście, że moja położna była profesjonalistką w każdym calu.
    Wszystko dokładnie wytłumaczyła, odpowiedziała na każdą moją wątpliwość, obejrzała dziecko i mnie również.
    Miła, uprzejma, rzeczowa. 🙂

  • U mnie położna była dwa razy (więcej nie było potrzeby, gdy miałam wątpliwości, dzwoniłam do niej), cud kobieta, sympatyczna, bardzo pomocna. Ale nie miałam pojęcia, że wizyty położnej mogą mieć miejsce jeszcze przed porodem. Szok! 😮

    • No widzisz i Ty się już na te wizyty łapałaś!

  • u nas było 5 wizyt. ale to dlatego, że w szpitalu namówili mnie na zmianę położnej na rekomendowaną przez nich. pewnie jakbym miała położną z naszej przychodni, to byłaby jedna wizyta, jak w przypadku mojej koleżanki, do której położna zadzwoniła, czy ma przyjść, czy nie musi 😉